Jump to content

Czerwone wybroczyny na red-red


E2rd25

Recommended Posts

Koledzy, opiszę problem.Jakiś tydzień temu do mojego stada red-red dołączyły 2 samice. Okazało się że jest to samica inkubująca i o niej będzie tutaj mowa. Samiczka nie wykazywała żadnych nietypowych objawów no poza inkubacją lecz od początku ocierała się o różne przedmioty. 3 dni temu wypuściła do zbiornika ogólnego młode. Co prawda na potwierdzenie że się udało zobaczyłem tylko 1 malucha który pływał sobie 1 dzień pod kamieniem. Po wypuszczeniu mama rzuciła się wygłodniała na jedzenie. I następnego dnia zauważyłem że coś jest nie tak. Nie przyjmowała pokarmu, ocierała się na potęgę o co popadnie nawet o inne ryby. Z dnia na dzień ma coraz więcej czerwonych wybroczyn. Płetwy grzbietowa, brzuszna i za odbytem są mocno czerwone a z jednej dziś wystaje jakaś czerwona nitka. Nie bardzo wiem co dalej robić.Bo dziś jest 3 dzień w którym samica nie pobiera pokarmu (nie licząc wcześniejszych gdy inkubowała) Moja teoria jest taka że osłabiona po inkubacji i po zmianie zbiornika ryba coś podłapała ale pojęcia nie mam co i jak postępować. Dodam że samica nie jest jakoś zastraszona lub ganiana przez inne osobniki.Inne ryby czasem o coś się obcierają ale nie jest to nagminne i nic nie wskazuje że coś z nimi nie tak.

Teraz o akwarium i obsadzie:

-240l standard

-7x socolofi młode

-8x red-red dorosłe

-2x yelow dorosłe (szukam dla nich nowego domu)

Filtracja zewnętrzna: Aquael Unimax 250 (zasypany ceramiką), wewnątrz Atman At-203

Chora ryba to ta na pierwszym planie

post-8452-14695711753298_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

IMO rozmieszczenie uszkodzeń i wygląd płetwy ogonowej, grzbietowej i odbytowej wskazują na to że to skutek pobicia. Poobserwuj akwarium dokładniej, szczególnie zwróć uwagę czy przypadkiem samica czegoś tam jeszcze w pysku nie nosi

Link to comment
Share on other sites

Mutra zgodzę się z tobą że od pobicia mogło się zacząć.Mam w akwarium jeszcze jedną samicę red-red która inkubuje jednak nie była jakoś bardziej zaborcza w stosunku do chorej ryby niż do innych. Co do obserwacji to możesz mi wierzyć lub nie ale sporo czasu spędzam przed akwarium co nie do końca podoba się mojej żonie:>Dziś zauważyłem że chorej rybie po nocy się pogorszyło chociaż wczoraj myślałem że jest poprawa bo pływała po akwarium. Odłowiłem ją do małego akwarium i wlałem krople fmc. Liczę na podpowiedzi co do leczenia ryby. Nowe foto z dzisiejszego ranka po odłowieniu:<

post-8452-14695711755236_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

nie wlewaj FMC - zawiera dwa silne środki a Ty nie wiesz co tej rybie jest. Jeżeli ją przeniosłeś to ok - niech sobie pływa w odosobnieniu. Przyjrzyj się tym "wybroczynom" czy są otwarte na powierzchnie skóry czy to krew uwięziona między płetwami? zdjęcie troche za słabe żeby coś powiedzieć.

Link to comment
Share on other sites

To była krew uwięziona między płetwami. Była bo ryby już nie ma. Po około 2 godzin od zrobienia zdjęcia ryba była tak czerwona że nie miałem sumienia jej się dłużej przyglądać. Wydaje mi się że kiedyś miałem już podobny przypadek z samicą yelowa. Tylko że u niej wystąpił jeszcze zanik płetw. No cóż najgorsze jest to że nie wiem jaka przyczyna była tej choroby no i czy może spotkać to moje pozostałe ryby.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.