Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak dużo się ostatnio mówi o HQI, że zaczął mi ten rodzaj oświetlenia mocno chodzić po głowie. Problem w tym, że baniaczek ma tylko 300l (120/50/50), w temacie jestem zielony i zastanawiam się czy jest w ogóle sens montowania takiego oświetlenia w niewielkim akwarium?

Wstępnie wybrałem sobie taki zestaw:

Oprawa B7MH/70-E /na stateczniku elektronicznym/

http://www.aqva-light.pl/shop.php?UID_c=d56f6ca8e1f5&UID_p=ca6cbd2b5649&UID=33007a1d9cb5

lub

Oprawa B7MH/70 /na indukcyjnym/

http://www.aqva-light.pl/shop.php?UID_c=6cc5fb066fcb&UID_p=ca6cbd2b5649&UID=33007a1d9cb5

Do tego żarnik:

AQUA MEDIC Aqualine 10000 70W

http://www.aqva-light.pl/shop.php?UID_c=853ff27f3288&UID_p=f85325f93fc7&UID=14fa1406913e


1) Czy do takiego zestawu trzeba jeszcze coś dokupić?

2) Czy HQI 1x70W będzie za mocne/za słabe do akwarium 120/50h? (np. niedoświetlone boki, mocne grzanie wody itp.)

Opublikowano

Ja w baniaku 90x60x60 mam 150 HQI oraz 2x24W T5 i nawet na Malawi myślę , że nie byłoby za dużo:)


Ale ja lubię jasność :mrgreen:

Opublikowano
Ja w baniaku 90x60x60 mam 150 HQI oraz 2x24W T5 i nawet na Malawi myślę , że nie byłoby za dużo:)


ale jak się domyslam to jest w słonej części Twoich zasobów :wink::D


Powoli się przekonuję do twojej „jasności” :wink:

Czyli sens jest, a co z tym żarnikiem i oprawami?


sens jest zawsze - pamietaj tylko o jednym że aby dobrze oświetlic akwa - tzn wszystkie zakamarki to potrzebujesz wiecej miejsca nad akwa a jesli oprawa ma być przemysłowa a nie akwarystyczna to tego miejsca musi byc jeszcze wiecej

Opublikowano
sens jest zawsze - pamietaj tylko o jednym że aby dobrze oświetlic akwa - tzn wszystkie zakamarki to potrzebujesz wiecej miejsca nad akwa a jesli oprawa ma być przemysłowa a nie akwarystyczna to tego miejsca musi byc jeszcze wiecej

Miejsca jest do sufitu :) , akwa nie będzie stało w domu, więc estetyka wokół akwarium to sprawa drugorzędna

Opublikowano

Meth bierz 150W na elektroniczym... efekt zaje..biaszczy :P

a jak planujesz niebieskie ryby i ciemną dekorację, to polecam zarnik bliżej 14k kelvinów - niebiesko nie będzie gwarantuje, a poświata na rybach powali na kolana... :wink:

Opublikowano

ale jak się domyslam to jest w słonej części Twoich zasobów :wink::D



Tak nad morzem wisi , ale powiesiłem na chwilę u znajomego nad takim małym Malawi:)

Kumpel , a zwłaszcza jego mżonka zaraz kazała mu kupić takie światło do akwarium:)

Trochę jej ostudziło zamiary , gdy dowiedziała się o cenie mojej lampy , ale zawsze można kupić przemysłową oprawę:)

Coraz prężniej wchodzą na rynek klastry z diodami LED:)

Widziałem akwarium tym oświetlone i IHMO HQI nie ma porównania.

Chodzi o to , że na jednym panelu można wsadzić diody o różnej barwie tak , że możemy sobie sterować sami długością fali , lub nawet "w pełni" odwzorować światło słoneczne.

Na razie cena oryginalnych paneli jest zabójcza , ale ceny spadają bardzo szybko i kto wie czy za kilka lat HQI lub świetlówki T5 nie będą nad akwarium anachronizmem?


Ale w nowym baniaczku na pewno HQI lub właśnie panele LED , to już przesądzone , tak jak sump do filtracji, ale to tak OT :D

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Już chciałem zakładać nowy temat, ale pozwól meth, że się podepnę. Zwłaszcza, że zakładam drugie małe akwa, tak właśnie ok 100 cm długości (no może 120 cm) zainspirowany właśnie widokiem akwarium kolegi meth'a w galerii. Naprawdę mnie powaliło na kolana!! :shock: Respect! :mrgreen: Chcę właśnie zrobić tło z CR-u z czarnym barwnikiem i wpuścić tam prawdopodobnie Yellowki.


Chyba zdecyduję się na 150W HQI i 14000K żarnik. Do akwa chcę jednak zrobić pokrywę DIY. Pytanie brzmi: jak wysoka pokrywa musi być aby zawiesić odpowiednio wysoko HQI? Czy pokrywa a co za tym idzie wysokość zawieszenia HQI na wys. 30 cm wystarczy?

Dodam, ze akwa będzie miało 40 lub 50 cm wysokości.


A może 70 W HQI w zupełności wystarczy :?: Ja akurat należę do gatunku tych światłolubnych :lol:

Opublikowano

30cm to za mało nawet przy 70 W. Jeżeli planujesz Caeruleusa to wybierz inny żarnik, ze szczytem w żółtym zakresie spektrum.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.