Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
dlatego imho elektroniczne RULEZ :P


u mnie ostatni raz prąd zabrali jakieś dwa lata temu, jeszcze kiedyś przestawiałem programatory na czas letni czy zimowy, teraz chodzi cały czas na zimowym i jest w porządku wszystko włącza się w odpowiedniej porze a to że się spieszy czy późni o 1 minutę na miesiac to pikuś po 2 latach mam może opóźnienia dwadzieścia minut co wcale nie jest aż takie ważne czy światło wyłączy mi się o 21.45 czy o 22.15.

Więc jakoś nie demonizuję tych mechanicznych, bo jak na razie zepsuł mi się właśnie elektroniczny a mechaniczne idą do przodu.

No chyba że ktoś mnie przekona że włączenie 10-15 minut później światła spowoduje jakąś tragedię.

Opublikowano

Mechaniczny ma pewną przewagę nad elektronicznym - jeden z parametrów ( nie powiem który, bo zapomnialem, a nie chcę wymyślać ) powoduje, że programator elektroniczny słabo nadaje się do sterowania świetlówkami - jakieś przeciążenie/zakłócenie ... ?

Tak, czy inaczej mając 2 sterowniki elektroniczne i mechaniczny - do świetlówek zacząłem używam mechanicznego, po tym jak kilka razy elektroniczne przestawily mi godzinę oraz zakresy programów

Opublikowano

3 lata uzywam elektroniczny do sterowania dwoma świetlówkami i póki co przestawiałem tylko na zmianie czasu.


Wg mnie elektroniczne są dokładniejsze i pewniejsze, a tam 15zł więcej to jeszcze nie majątek. Ma ktoś np stałą podmiane na miechanicznym?

Opublikowano

czester a co się stanie jak 5 minut opóźni się włączenie świetlówek?

co stanie się jeżeli również podmiana wody włączy się kilka minut wcześniej?

nie mówię ze elektroniczne są złe, mówię że mechaniczne również sprawnie funkcjonują i do większości naszych zastosowań się nadają.

Opublikowano

no to z tym sie zgodzę bo jak co tydzień miałbym je przestawiać to pewnie też bym z nich zrezygnował.

Opublikowano

Ogólnie temat nie do rozwiązania....każdy jest przekonany do tego co używa....więc czas zmienić zdanie i wybrać się do sklepu po ten drugi model :mrgreen:

Opublikowano
Z tego tematu , dla mnie najważniejsze jest to , że:'suwak ma być w dół" :mrgreen:

W moim wieku , to jeszcze jest ważne :mrgreen::mrgreen::mrgreen:



oj tak daniel .. pamietaj o tym :lol:

ale powaznie juz nie jednej i nie dwom osobom pomagalem bo im programator nie dzialal, mimo wcisniecia zapadek .. wiec "suwak ma być w dół" to wazna sprawa :D

Opublikowano

Heh jesli idzie o MADE IN...


Pracuje w fabryce gdzie składa się telewizory i monitory praktycznie dla wszystkich producentów... I nakleja sie naklejki i robi kartony MADE IN w zależności gdzie one jadą...


Na przykład ten sam telewizor na przykład 112233 S idzie na rynek szwedzki i ma naklejke MADE IN POLAND. Ten sam telewizor 112233 K idzie na wielką brytanie (różni się kablem zasilającym) ma napisane MADE IN E.UN. Ten sam telewizor ze znaczkiem 112233 E idzie na większą część Europy i jest Assembled in E.UN. a na przykład wejsca 112233 I idzie na wchłochy i jest MADE IN TAIWAN...

A wszystko przychodzi w kartonach z chin i jest składane u nas....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Nie napisałem tego w sensie negatywnym. Przecież poleciłem go.
    • Był partnerem, ale to nie powód by nie rozpatrywać tam zakupu. Wręcz można powiedzieć, że warto jeśli chodzi o jakość ryb.
    • Bardzo ładnie się prezentuje. Pokarz jeszcze zdjęcie całego akwarium. Nie jestem zwolennikiem kratek. Właśnie z tego powodu, o którym wspomniałeś. Już ryby je odkopują, a są jeszcze małe. Gdy dorosną, to będziesz miał te kratki stale na widoku i będziesz musiał je ciągle zasypywać.
    • Brałem od niego ryby, włącznie z dzikusami i mogę polecić. Był partnerem naszego Klubu.
    • Super te otoczaki. Co do obsady to pewnie trzeba będzie redukować jak podrosną.
    • A ja myślę, że spokojnie wystarczy. Miałem 180x55x50 i sporo gatunków non mbuny tam pływało. Od tych mniejszych do takich blisko 20cm. Tu kolega aż tak dużych nie planuje. Co do obsady, to jeśli chodzi o mbunę, to bardziej pasuje yellow, ale myślę, że rdzawy też da radę. To bardzo elastyczna żywieniowo ryba.  Jeśli będzie yellow, to raczej bez baenschi. Ten sam kolor. Chyba że Ci to nie przeszkadza.
    • Hej, dzięki za odpowiedzi.  @Radiowski widziałem te oferty. mały wybór - taka handlowa topka jak auratus i yellow 30 lat temu. @darianus jadę do Sebastiana w sierpniu po ryby z tanganiki to od razu obejrzę malawi @Robert_P jak oceniasz kondycję ryb?  @Jokwise z kolcobrzuchem już raz miałem do czynienia i drugi raz nie zamierzam. Typowa masówka idąca na ilość niestety Najbardziej zależy mi na opiniach potwierdzonych zakupem. Czy ktoś coś może powiedzieć o malawian.pl ?
    • Wrzuć jakieś fotki jakbyś mógł 😉
    • Potwierdzam - Jacek z Żor to bardzo profesjonalny hodowca u którego dopiero co nabyłem cały secik do mojego malawi... 40 sztuk z małym gratisem przybyło bezpiecznie i od dwóch tygodni kręcą się między moimi kamieniami, także polecam gorąco
    • Cześć Zacznę od tego, że 5 lat się zbierałem do postawienia tego zbiornika i wtedy trafiłem na forum po raz pierwszy. Dużo się wtedy naczytałem, zebrałem podstawy wiedzy, no ale niestety budżet wtedy nie pozwolił postawić zbiornika, więc został w sferze marzeń. W tym roku w końcu przekułem te marzenia na coś konkretniejszego. Trafiła się okazja i dzięki temu nabyłem zbiornik 375 litrów, 150x50x50 cm. W kwestii przygotowania zrezygnowałem z jakichś fancy skał typu serpentynity, zamiast tego stawiając na ciekawe otoczaki z mojego ogrodu. By zabezpieczyć szkło użyłem pianki zwykle kładzionej pod akwarium, a na to ułożyłem jeszcze kratki ogrodowe wysokości 4 cm i dopiero na taki podkład ułożyłem swoje głazy... nie żałowałem kamieni, stąd moje ryby dostały solidną porcję labiryntów, zakamarków i jaskiń... Na dno użyłem prawie 60 kg piasku kwarcowego 0,5 - 1 mm... te kratki plastikowe trzeba było nakryć ze sporym zapasem, a i tak mam już takie dziury, że się ryby do tych kratek bez trudu dokopują Akwarium z rybami jest dopiero od dwóch tygodni, ale już teraz pięknie mi wszystko porosło okrzemkami, które są non stop obgryzane przez pyszczaki... Widać różnicę pomiędzy pierwszymi zdjęciami zaraz po wpuszczeniu, a tymi na koniec, gdy glony eksplodowały. W kwestii parametrów wody na ten moment wydaje się, że wszystko jest ok, więc zostaje mi tylko dbać, pielęgnować i patrzeć jak mi młodzież rośnie... A w kwestii obsady - postawiłem na sprawdzony skład dla begginerów, więc nic Was tu pewnie nie zaskoczy 10x pyszczak yellow 9x pyszczak rdzawy 8x Socolofi 8x Maingano 8x Elongatus Mpanga Miało być wszystkiego po 8, ale dostałem w gratisie.. Na ten moment rybki jeszcze małe, długość 3 - 4,5 cm, jeszcze pływają zgodnie, walki na razie jakieś przypadkowe bardziej Dzięki za uwagę i zapraszam do przyjrzenia się jak to u mnie wyszło Robert z Puszczy   
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.