Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

faktycznie, przesuniecie tego suwaka powoduje to, iz polowa ludzi nie potrafi owego sterownika zaprogramowac :wink:


Takie coś woła o pomstę do nieba....ludzie niby nie są analfabetami lecz przez własną leniwość nie chce się im przeczytać nawet instrukcji obsługi :?


Sam osobiście pofatygowałem się(co rzadko się u mnie zdarza) by to sprawdzić i jest wszystko tak jak murzynek bambo na alasce :shock: ....lecz to trzeba chcieć :mrgreen:


Ten post jest o ogóle :| a nie o tobie koteczek555 :oops: :roll: :wink:

Opublikowano

No myślę :wink: Tyle, że niekiedy można nie zrozumieć tej instrukcji. Przynajmniej na moim była taka, że kompletnie jej nie zrozumiałam, stąd ten temat - inaczej by go nie było :wink:

Opublikowano
No myślę :wink: Tyle, że niekiedy można nie zrozumieć tej instrukcji. Przynajmniej na moim była taka, że kompletnie jej nie zrozumiałam, stąd ten temat - inaczej by go nie było :wink:

Tak to jest jak programator robi chińczyk a polską instrukcje pisze Wietnamczyk po kursie hiszpańskiego

Opublikowano

Tak to jest jak programator robi chińczyk a polską instrukcje pisze Wietnamczyk po kursie hiszpańskiego


Nie dyskryminujmy tutaj nikogo, nie róbmy z siebie idealistów bo nimi nie jesteśmy.

Moim zdaniem nie chodzi tu o to kto pisał i jak tylko o to kto czytał i jak się przyłożył.Nie jest to drogi sprzęt więc zawsze zostaje metoda prób i błędów.Powciskać popatrzeć i zawsze z tego coś wyjdzie.

Opublikowano
A ja uważam,że taki programtor jest do niczego....bo ustawiamy go raz i jak zejdzie to trzeba od nowa...a dokładając 10zł można kupić elektroniczny gdzie można ustawić włączanie np o 7 rano i wyłączanie o 7 wieczorem i będzie tak leciał p<font color=red>ó</font>ki gonie wyłączymy...a w tym niestety trzeba to robić za każdym razem :(


a ja uważam że taki programator jest do kitu z innego powodu... mianowicie, jak nie ma prądu to się zatrzymuje i potem rusze z tego miejsca, co powoduje zmianę czasów zapalania/gaszenia w stosunku do czasu rzeczywistego :wink:


dlatego imho elektroniczne RULEZ :P

Opublikowano

ja jeszcze jednej rzeczy nie rozumie. kupilem glowice Resuna..

na pudelku napis : made in China.. a na pudelku naklejka : wyprodukowano w Tychach .Polska

:lol: czyzby jakis chinczyk fabryke sobie kupil niedaleko mnie ? :|

Opublikowano
ja jeszcze jednej rzeczy nie rozumie. kupilem glowice Resuna..

na pudelku napis : made in China.. a na pudelku naklejka : wyprodukowano w Tychach .Polska

:lol: czyzby jakis chinczyk fabryke sobie kupil niedaleko mnie ? :|


:? made-pochodzi(gł. siedziba).....z Chin a zrobiono w Tychach.

Opublikowano
made-pochodzi(gł. siedziba)

Serio? Mi się wydaje, że to albo szeroko zakrojona kooperacja polsko-chińska, albo firmie z Tych się produkcja z importem pomyliła :wink:

Opublikowano
made-pochodzi(gł. siedziba)

Serio? Mi się wydaje, że to albo szeroko zakrojona kooperacja polsko-chińska, albo firmie z Tych się produkcja z importem pomyliła :wink:


Jedno i to samo, Polski przedstawiciel.Dostają hurtem(cały kontener) w Polsce zapakują tylko w karton i pisze "wyprodukowano w Tychach" :lol:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Nie napisałem tego w sensie negatywnym. Przecież poleciłem go.
    • Był partnerem, ale to nie powód by nie rozpatrywać tam zakupu. Wręcz można powiedzieć, że warto jeśli chodzi o jakość ryb.
    • Bardzo ładnie się prezentuje. Pokarz jeszcze zdjęcie całego akwarium. Nie jestem zwolennikiem kratek. Właśnie z tego powodu, o którym wspomniałeś. Już ryby je odkopują, a są jeszcze małe. Gdy dorosną, to będziesz miał te kratki stale na widoku i będziesz musiał je ciągle zasypywać.
    • Brałem od niego ryby, włącznie z dzikusami i mogę polecić. Był partnerem naszego Klubu.
    • Super te otoczaki. Co do obsady to pewnie trzeba będzie redukować jak podrosną.
    • A ja myślę, że spokojnie wystarczy. Miałem 180x55x50 i sporo gatunków non mbuny tam pływało. Od tych mniejszych do takich blisko 20cm. Tu kolega aż tak dużych nie planuje. Co do obsady, to jeśli chodzi o mbunę, to bardziej pasuje yellow, ale myślę, że rdzawy też da radę. To bardzo elastyczna żywieniowo ryba.  Jeśli będzie yellow, to raczej bez baenschi. Ten sam kolor. Chyba że Ci to nie przeszkadza.
    • Hej, dzięki za odpowiedzi.  @Radiowski widziałem te oferty. mały wybór - taka handlowa topka jak auratus i yellow 30 lat temu. @darianus jadę do Sebastiana w sierpniu po ryby z tanganiki to od razu obejrzę malawi @Robert_P jak oceniasz kondycję ryb?  @Jokwise z kolcobrzuchem już raz miałem do czynienia i drugi raz nie zamierzam. Typowa masówka idąca na ilość niestety Najbardziej zależy mi na opiniach potwierdzonych zakupem. Czy ktoś coś może powiedzieć o malawian.pl ?
    • Wrzuć jakieś fotki jakbyś mógł 😉
    • Potwierdzam - Jacek z Żor to bardzo profesjonalny hodowca u którego dopiero co nabyłem cały secik do mojego malawi... 40 sztuk z małym gratisem przybyło bezpiecznie i od dwóch tygodni kręcą się między moimi kamieniami, także polecam gorąco
    • Cześć Zacznę od tego, że 5 lat się zbierałem do postawienia tego zbiornika i wtedy trafiłem na forum po raz pierwszy. Dużo się wtedy naczytałem, zebrałem podstawy wiedzy, no ale niestety budżet wtedy nie pozwolił postawić zbiornika, więc został w sferze marzeń. W tym roku w końcu przekułem te marzenia na coś konkretniejszego. Trafiła się okazja i dzięki temu nabyłem zbiornik 375 litrów, 150x50x50 cm. W kwestii przygotowania zrezygnowałem z jakichś fancy skał typu serpentynity, zamiast tego stawiając na ciekawe otoczaki z mojego ogrodu. By zabezpieczyć szkło użyłem pianki zwykle kładzionej pod akwarium, a na to ułożyłem jeszcze kratki ogrodowe wysokości 4 cm i dopiero na taki podkład ułożyłem swoje głazy... nie żałowałem kamieni, stąd moje ryby dostały solidną porcję labiryntów, zakamarków i jaskiń... Na dno użyłem prawie 60 kg piasku kwarcowego 0,5 - 1 mm... te kratki plastikowe trzeba było nakryć ze sporym zapasem, a i tak mam już takie dziury, że się ryby do tych kratek bez trudu dokopują Akwarium z rybami jest dopiero od dwóch tygodni, ale już teraz pięknie mi wszystko porosło okrzemkami, które są non stop obgryzane przez pyszczaki... Widać różnicę pomiędzy pierwszymi zdjęciami zaraz po wpuszczeniu, a tymi na koniec, gdy glony eksplodowały. W kwestii parametrów wody na ten moment wydaje się, że wszystko jest ok, więc zostaje mi tylko dbać, pielęgnować i patrzeć jak mi młodzież rośnie... A w kwestii obsady - postawiłem na sprawdzony skład dla begginerów, więc nic Was tu pewnie nie zaskoczy 10x pyszczak yellow 9x pyszczak rdzawy 8x Socolofi 8x Maingano 8x Elongatus Mpanga Miało być wszystkiego po 8, ale dostałem w gratisie.. Na ten moment rybki jeszcze małe, długość 3 - 4,5 cm, jeszcze pływają zgodnie, walki na razie jakieś przypadkowe bardziej Dzięki za uwagę i zapraszam do przyjrzenia się jak to u mnie wyszło Robert z Puszczy   
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.