Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
to w takim razie jakie oświetlenie? Co w zamian wapienia filipińskiego???


sama sobie w tym momencie odpowiedzialas ze jestes zupelnie "zielona" osoba jesli chodzi o nasz biotop. zamiennikow w twym pytaniu jest multum :

tematu swietlowek nawet nie poruszam, bo jest to temat rzeka...

a co do kamieni..nie wiem czy mowia ci cos takie nazwy jak : piaskowiec, wapien, serpentynit.. ? mozna tak wymieniac w nieskonczonosc...

btw...wlasnie skonczylismy FAQ dla POCZATKUJACYCH- taka osoba jestes w 100%.. wiec zachecam do lektury : viewtopic.php?f=55&t=4181

wlozylismy w to naprawde duzo pracy wiec mysle ze sie skusisz :)

Opublikowano
to w takim razie jakie oświetlenie? Co w zamian wapienia filipińskiego???Skoro przez to ryby się chowają?

pozdrawiam



pytasz z przekory, czy na prawdę nie wiesz?

Opublikowano
to w takim razie jakie oświetlenie? Co w zamian wapienia filipińskiego???Skoro przez to ryby się chowają?

pozdrawiam


A co ma tu piernik do wiatraka? proponuje koleżanko FAQ dla POCZĄTKUJĄCYCH tak jak napisał mój poprzednik lub zakładkę PODSTAWY, a jak byś chciała zupełnie zgłębić swoją wiedzę na ten temat to proponuje www.klub-malawi.pl (zakładka artykuły). Miłej lektury.


A wracając do tematu posta ja zawsze używam styro na całej długości i szerokości baniaka powiedzmy z kilku centymetrowymi przerwami od szyby przedniej i ścian bocznych . Obojętnie gdzie pyski kopały nigdy nie widziałem prześwitującego styro, i skały tez były zawsze na swoim miejscu.

Opublikowano

...a wracając do styropianu, to swojego czasu miałem tak:

snocho.jpg

czyli docięte kawałki styropianu pod skałami. Później przyszedł na to piasek i styropianu więcej nie widziałem choć dno było przekopywane przez Placidochromisy, a samiec C. verduini z uporem maniaka próbował sobie zrobić grotę pod jednym z kamieni.


Jeśli komuś wybór 'podkładki' pod kamienie urasta do rangi problemu, to proponuje rozwiązanie super lux - rastry (takie białe kratki, co się kiedyś nimi świetlówki osłaniało, do kupienia w firmach handlujących płytami pcv). Amortyzują świetnie, ryby ich nie wyskubią i nie reagują nawet z morską wodą.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

ja tam mam zamiar na calosc polozyc styropian tyle ze popodcinam po 3 cm z kazdego wymiaru zeby go wida nie bylo ...


natomiasy wg was minimalna grubosc sytorpianu pod akwa przy 120x40x50 to ??

a w srodku ??


dzieki bdzo pozdrawiam

Opublikowano

natomiasy wg was minimalna grubosc sytorpianu pod akwa przy 120x40x50 to ??

a w srodku ??


1 cm i pod i do - cieńszego chyba niema

Opublikowano

Pod akwa nawet daj 2cm dla pewnosci a do akwa 1 cm w zupelnisci wystarczy, mozna jeszcze do srodka kupic takie cos jak kasetony one sa grubosci 0,5cm ale chyba nie ma sensu sie bawic tak bardz w przycinanie ich.

Opublikowano
Pod akwa nawet daj 2cm dla pewnosci

Dla pewności czego? Jedyny powód dawania pod akwa styropianu, filcu, gąbki itd to wyrównanie nierówności, zlikwidowanie większych naprężeń. Są to małe nierówności rzędem paru milimetrów. Nie ma sensu kłaść czegoś tak grubego i szpecącego

Opublikowano
Są to małe nierówności rzędem paru milimetrów.

Eee przesadziłeś - raczej ciężko dostać blat lub płytę nawet z odpadów gdzie nierównosci były by parumilimetrowe - jak by takie były to faktycznie styro 5 tzreba by było - inna jednostka miary potrzebna :wink::D

Opublikowano

Zgadzam sie z marsem to wcale nie sa takie malutkie milimetry szczegolnie jesli szafka stoi w blokach z tzw wielkiej plyty przy ktorych budowie o katach prostych jeszcze nie slyszeli :) a poziomica to byl towar deficytowy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.