meth Opublikowano 31 Października 2008 #21 Opublikowano 31 Października 2008 No to jak wkoncu? Bo zdania macie bardzo podzielone... ze juz nie wspomne, ze zgodnie z instrukcja, dzis powinny spokojnie ryby plywac No, za dwa dni post „dlaczego mi ryby padają” na razie nie wiesz jaka masz wodę - ph podniosłeś? - no3 i jego źródło ustaliłeś? - cykl azotowy ruszył? 1.nh4 skoczyło? 2.no2 skoczyło? 3.nh4 zmalało? 4.No2 zmalało? 5.No3 skoczyło? (w twoim wypadku będzie ciężko to ocenić – no3 w kranie) 6.nh4 jest nie wykrywalne? 7.no2 jest nie wykrywalne? 8.No3 jest na poziomie niższym niż 50? najlepiej <20 Wszystko pod warunkiem, że w akwa coś produkuje zanieczyszczenia.
tygrysex Opublikowano 31 Października 2008 Autor #22 Opublikowano 31 Października 2008 Po zalaniu poszla jedna kostka (1/2) mrozonki i wczoraj 40ml nitrivec... tyle, wiecej nie robilem... To teraz co robic, narazie tylko czekac nic nie dodawac i robic pomiaru od czasu do czas, to z czego to wszystko zastartuje?... bo ja sie juz pogubilem calkowicie
MateuszT Opublikowano 31 Października 2008 #23 Opublikowano 31 Października 2008 Meth, NH4 samo w wodzie się nie urodzi . Trzeba je dostarczyć do wody, bo inaczej cykl nie wystartuje. Od samego nalania wody do szkła NH4 nie urośnie, a co za tym idzie bakterie nie przerobią go na azotany(III), a później azotany(V).
tygrysex Opublikowano 31 Października 2008 Autor #24 Opublikowano 31 Października 2008 Wiec co mam teraz zrobic, zeby wszystko szlo w dobrym kierunku?
MateuszT Opublikowano 31 Października 2008 #25 Opublikowano 31 Października 2008 Poczekaj, jeszcze trochę się pomądrzymy, to może dojdziemy do wspólnych wniosków .
tygrysex Opublikowano 31 Października 2008 Autor #26 Opublikowano 31 Października 2008 No to czekam... :roll: i mam nadzieje, ze cos z tego wyjdzie...
meth Opublikowano 31 Października 2008 #27 Opublikowano 31 Października 2008 Meth, NH4 samo w wodzie się nie urodzi . Trzeba je dostarczyć do wody, bo inaczej cykl nie wystartuje. Od samego nalania wody do szkła NH4 nie urośnie, a co za tym idzie bakterie nie przerobią go na azotany(III), a później azotany(V). Wszystko pod warunkiem, że w akwa coś produkuje zanieczyszczenia. No jo ------------------ Tyrysex powoli, powolutku, akwarystyka jest dla cierpliwych – wrzuciłeś mrożonkę, niech się porozkłada trochę, potem sprawdź parametry, zobacz czy ta kostka mrożonki coś dała, w międzyczasie poczytaj,dobierz sobie wyszukaną obsadę itd. później napiszę coś jeszcze, bo muszę do domu spadać :shock: ----------------- EDIT: Po zalaniu poszla jedna kostka (1/2) mrozonki i wczoraj 40ml nitrivec... tyle, wiecej nie robilem... To teraz co robic, narazie tylko czekac nic nie dodawac i robic pomiaru od czasu do czas, to z czego to wszystko zastartuje?... bo ja sie juz pogubilem calkowicie Pisałem ci wcześniej, żeby nie lać nitrivec od razu do świeżej wody, no ale dobra. Wystartuje wcześniej czy później, ale wystartuje na pewno, bakterie są wszędzie i prędzej czy później do akwa zawędrują. Wrzuciłeś mrożonkę, która powinna się rozłożyć, po testach poznasz czy jakiekolwiek bakterie w akwa się osiedliły czy nie. Nh4 nie badasz widzę, ale po wzroście no2 dowiesz się że Nitrosomonas już i przerobiły nh4 w no2, dalej powinny się osiedlić Nitrobacter i przerobić no2 w no3. I Ten ostatni w miarę namnażania się bakterii powinien rosnąć a no2 powinno być niewykrywalne. Oczywiście to wszystko w skrócie i ogólnikowo. Z tym, że u ciebie w skutek małej ilości zanieczyszczeń, niewyjaśnionej sprawy no3 i wlania nitrivec możesz tego procesu nie dostrzec. Wspomniane przez Mateusza stopniowe zarybianie to dobry i bezpieczny sposób z tym że niewiele osób tak robi z różnych przyczyn, no i nie zaszkodzi wcześniej procesu zainicjować, tym bardziej jeśli się ma ph do uregulowania i no3 do zbicia
MateuszT Opublikowano 31 Października 2008 #28 Opublikowano 31 Października 2008 wrzuciłeś mrożonkę, niech się porozkłada trochę, potem sprawdź parametry Co da jedna kostka mrożonki :?: Zakładając, że stopniowo będzie się rozkładała i gniła przez tydzień, to średnio wyjdzie, że bakterie obecne w akwarium są w stanie przerobić dziennie NH4 z 1/7 kostki żarcia. Niech tak przez miesiąc rozpuści nawet 5 kostek żarcia (w co nie wierzę, bo ludzie i tak ładują jedną kostkę na cały okres dojrzewania), później wpuści całą obsadę na raz i nagle zacznie karmić ryby płatkowym odpowiednikiem 2 kostek mrożonek dziennie, to ma gwarantowany skok parametrów. IMO, znacznie lepiej poczekać powiedzmy tydzień od zalania baniaka, niech się wszystkie fizyczne parametry ustabilizują, ph, twardość itp. itd. Wpuśćmy pierwszą partię ryb, powiedzmy pierwszy gatunek w ilości 5-10 szt (narybku) i zacznijmy od karmienia jedną kostką mrożonek, czy jedną szczyptą płatków dziennie, żeby po tygodniu dojść do sypania ilości żarcia, które zostanie bezpiecznie przerobione w NO3. To, ile żarcia możemy wrzucić będziemy wiedzieć po wynikach testów. Jeśli karmiąc kilka razy dziennie, normalnymi porcjami dla wpuszczonej ilości ryb nie będize skoków NH4, lub NO2, wpuśćmy resztę ryb i stopniowo zwiększajmy ilość pokarmu. Kiedy znowu parametry będą stabilne przy karmieniu wystarczającym dla wszystkich ryb, dojrzewanie będzie można uznać za zakończone. Minie pewnie "regulaminowy miesiąc". Bardziej łopatologicznie nie potrafię wytłumaczyć o co mi chodzi. Oczywiście ta 1/7 kostki i inne tego typu to wartości przykładowe. Tempo rozkładania się żarcia i "przerabiania" go w NO3 jest zróżnicowane, a szybkość całego procesu zależy od wielu czynników. Mimo wszystko, pierwszych mieszkańców wpuszczałbym po tygodniu, a ich ilość uzależniłbym od wielkości ryb.
tygrysex Opublikowano 2 Listopada 2008 Autor #29 Opublikowano 2 Listopada 2008 Wiec jak juz wspmnialem kosta poszla... nitrivec stety/niestety zostal dodany, ale calosci pogorszyc nie powinien... To poczekam az minie tydzien od zalania i zrobie pomiary... wklepe i mam nadzieje na kolejna porcje lopatologii stosowanej, co mozna dalej zrobic z wynikami wody jakie bede mial... Dzieki EDIT: Dzisiaj (02.11.08) z czystej ciekawosci zrobilem testy: no2 - 0,3 no3 - 30 ph - 7,5 kh - 17 gh - 8
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się