Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
weapsterKoledzy powiedzcie mi czy muszę ją wzmacniać? Gdyż chyba też będę kupował taką samą szafkę pod standardowe 240L wiadomo tło wystrój piach woda itp....czy to wytrzyma bez wzmacniania czy nie?


Odpowiedz na to pytanie jest w tym topicu

Opublikowano

ja dałem za nią 320zł - kupiłem w jednym z pod poznańskich zooligicznych. W necie widziałem za 290-300, ale biorąc pod uwagę przesyłkę itd to wolałem zamówić sobie w sklepie...


Co do wzmacniania to u mnie stoi akwa już 2 tyg, nic nie wzmacniałem i... nie będę krakać, odpukać w niemalowane itd ;). Mam wsadzone do środka z 65-80kg serpentynitu, 15kg grysu dolomitowego i jakieś 25-30kg tło z łupka plus woda. Jedyne co zauważyłem to milimetrowy prześwit pomiędzy prawą "nogą", a plecami, ale jest tak od samego początku jak zalałem i wszystko wydaje się stabilne. Zresztą cała konstrukcja wygląda solidnie wszystko na kręty 6-7cm(mniej więcej). Szafeczka w kolorze wiśni z drzwiczkami szklanymi - takie mleko. Wygląda ładnie


Jak chcesz zerknąć na akwa to zobacz sobie na galerii pod moim nickiem

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

http://www.allegro.pl/item477159825_sza ... ystok.html

ja kupilem od tego gosciA z przesylka 300 .... ze 40 srob po 7 cm to wszystko trzyma razem,, nie ma szans zeby sie cos stalo

plecy z plyty 4 poprzeczki pionowe ,,, mozna ja z 4 pietra wywalic i na dole bedzie cala ,,,


tyle ze nie ma nozek a podloga w bloku z wielkiem plyty poziomu nigdy nie miala ale i na to sa sposoby ..


pozdrowionka

  • 1 rok później...
Opublikowano

Witam. Jestem tu zupełnie nowy. Przymierzam się do zakupu baniaczka 120x40x50 dla pysi. Miałem zamiar postawić go na komodzie z Ikei (Leksvik z 7 szufladami, z litej sosny, z tyłu dykta), ale po lekturze forum przejrzałem na oczy i zacząłem wątpić w nośność tejże komody. Czy może któryś z kolegów ma podobnej wielkości baniak ustawiony na takim mebelku i ewentualnie czy i w jaki sposób wzmacniał konstrukcję komody ? Dział obsługi Ikei odpowiedział mi, że nie były czynione próby wytrzymałości na obciążenie tego mebla i że wszystko w granicach rozsądku :wink: Baniak będzie tak czy tak, jednak żonci nie bardzo się uśmiecha dokładanie kolejnego mebla, w dodatku inaczej wyglądającego niż pozostałe. W dalszej kolejności będą następne pytania, gdyż nie jestem w gorącej wodzie kąpany i chcę tą przygodę rozpocząć jak należy. Pozdrawiam

Opublikowano

Nie ma takiej opcji ;). Swego czasu kupiłem podobną komodę pod 112l. Jak ją zacząłem montować to zrezygnował ze stawiania na niej czegokolwiek poza gazetą i pilotem. Tego typu meble mają strasznie cienkie ścianki,tył wykonany z dykty. Nie da rady na nich postawić jakiegokolwiek akwarium a przerobić sie tego nie da sensownie. Jeżeli żona sie buntuje to zamów stelaż i zleć obudowanie płyta z okleiną dopasowaną do mebli. Albo zamów szafke pod akwarium z odpowiednią okleina,

Opublikowano

Dzięki :). Będzie akwa z szafeczką do tego przystosowaną, czyli...będzie lekkie przemeblowanko. Poszło gładko - całe szczęście, że żonka jest przychylna całemu pomysłowi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Nieźle! Od ściany do ściany, kij tam że okna nie można otworzyć - też bym tak zrobił  , chciałbym widzieć jak wciskaliście to szkiełko pomiędzy ściany  .
    • Mega zbiorniczek  I ciekawy pomysł na filtracje, chociaż nie lepiej było tą powierzchnie wykorzystać dla ryb ?  hehehe Trzymam kciuki za projekt 🤞 Za około 4-5 lat też planuje budować zbiornik 384 x 100 x 100.
    • Wygląda na fachową robotę, ktoś się postarał 😎
    • Ryby w marcu... teraz brzmi to jak dobry dowcip 😆 Ostatecznie wczoraj akwarium wylądowało u mnie, także powoli ruszam z tematem. Bardzo mi pomogliście w doborze obsady, nic od tamtego czasu się nie zmieniło i nadal celuje w te same gatunki. Czy dalsze wiadomości w temacie zakładania zbiornika wrzucać tutaj, czy może ktoś byłby tak dobry i wydzielił nowy temat? 😉 Zdążyłem już kilka dni temu kupić 700 kg serpentynitu, teraz czas na hydraulikę, a potem nie ma na co czekać, aranżacja i zalewamy.
    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.