Jump to content

Podstawka pod akwa


pawwin
 Share

Recommended Posts

No dna to na pewno nie zabezpiecza - to przecież się kładzie pod baniak. Dno trzeba i tak zabezpieczyć styropianem albo spienionym PCV. Pod akwarium wystarczy karimata, lub styropian.

Link to comment
Share on other sites

No dna to na pewno nie zabezpiecza - to przecież się kładzie pod baniak. Dno trzeba i tak zabezpieczyć styropianem albo spienionym PCV. Pod akwarium wystarczy karimata, lub styropian.


Wiem, że wystarczy karimata lub styropian, ale biorąc po uwage estetykę pytałem o tę podstawkę.Z tego co pisze o niej producent ma tę samą role c (wyrównanie) co np. karimata.Czy ktos tego używa?Faktycznie bezpieczne?

Link to comment
Share on other sites

slawek gorol

temat juz nieraz byl walkowany na forum.podstawka jest bezpieczna.

tylko warto sie zastanowic nad cena gdyz tu z przesylka zaplacisz 45 zl a za arkusz styro zaplacisz 2,50 :wink:

Link to comment
Share on other sites

Z tym ,że styropian nie wyglada estetycznie nawet bym powiedział ,ze bardzo nieestetcznie :)

Nie wiem jak dla Was ale dla mnie estetyka byla mi jest na pierwszym planie w mieszkaniu . Gdybym stawial akwa na komodzie/stoliku tez bym takową zakupil i nie patrzyl na 40-50zł bo to nie na miesiąc ( choc na alegro i miesieczne baniki laduja na sprzedaz :) ) . A ze zaprojektowalem sobie stolik tak ,ze styro nie widac , wiec go polozylem .

Dlatego nie sluchaj kolegow i jesli stac Cie na te 40-50zł , to podstawka taka zabiezpiecza w wystarczajacym zakresie Twoje akwa .

Link to comment
Share on other sites

slawek gorol

2 cm styro mozna ladnie zakleic tasma izolacyjna czarna.. idealnie pasuje..i estetyczne jest :lol::wink:

Link to comment
Share on other sites

romekjagoda

Ja widzę inny sens podstawki, niż tylko estetyczny. Karimatę można kupić czarną i nic wtedy nie widać, jest estetycznie. U mnie jednak z akwa stojącego na szafce (a właściwie na dodatkowej płycie) zawsze coś wody wyleci - a to przy podmianach, a to pokrywa się krzywo ułoży i skapuje, a to pyśki szaleją. Nie ma więc siły wylewa się. Bez podstwki leci to na blat, który pije wodę (płyta wiórowa) i pęcznieje, co nie wygląda za fajnie. Dlatego podstawkę w przyszłym dużym akwa na pewno zastosuję, wraz z pewnymi modyfikacjami, ale o tym na razie sza ;)

Podsumowująć myślę, że warto sobie zafundować podstawkę.

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...
draco777
Zdecydowalem sie na podstawke

akwarium zalane od paru dni:)



Cześć,


Mineło już sporo czasu od tego posta więc zapytam jak sprawuje Ci się podstawka, bo piszecie że jest bezpieczna ja mam też już taką ale do akwa 150x50x50 i zastanawiam się czy on wystarczy do takiego akwa czy może np do środka włożyc jeszcze styropian 1 cm ?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Andrzej Głuszyca
      Wystarczy łamanie lustra wody.  Nigdy nie używałem żadnego "  bulbulatora" ani " człap czapa". Możesz go schować  do szuflady i zapomnieć o nim.
    • łakuś
      A jeszcze jedno pytanie podczas używania protocaps wystarczy ruch tafli wody czy muszę mieć jakiś bulbulator? Pytam bo akwarium stoi w sypialni i nie wyobrażam sobie dzwięku napowietrzacza w nocy.
    • Robson79
      Jeśli na być żółto i niebiesko to na ten litraż proponował bym jednogatunkiwo Chindongo Saulosi. Zakupiłbym 20 sztuk maluchów i później zredukował nadmiar samców.  
    • pulpet
      Gotowej recepty nie ma. Zależy jakie ryby trafisz. Naczytałem się o Maingano wyrzynających w pień wszystko co się rusza, a u mnie asertywne, nie powiem, ale żadnych dramatów nie ma. Ryby mam ponad dwa lata i nie broją jakoś ponad normę. Baniak nie duży. Jak koniecznie chcesz dwa gatunki, to najlepiej klasycznie Saulisi i rdzawe, ale ja bym zrobił Saulosi jednogatunkowo z większa ilością samców. Będzie żółto -niebiesko jak chcesz. Taki baniaczek w układzie 3/10 i masz pięknie.
    • E0nNIk
      Kamienie są na pcv, piasku to na tym zdjęciu praktycznie nie było, tylko tyle co mi spadło jak sypałem trochę na silikon, aby nie rzucał się tak w oczy
    • ziemniak
      Dla mnie najlepszym rozwiązaniem to Saulosi oraz rdzawe. Maingano lubi być najbardziej charakterny z tej trójki. Rdzawe natomiast będą wolniej rosły niż Saulosi dzięki temu możesz uzyskać naprawdę ładne samce. Pamiętaj aby poszukać ładne i dobre jakościowo Saulosi.
    • matejk
      Ch. Saulosi + I. sprengerae ,  Ps. Interruptus  jednogatunkowo (roślinożerca) Ch. saulosi + Ps. cyaneorhabdos  Ch. saulosi jednogatunkowe  Ps. cyaneorhabdos  + I. sprengerae  Socolofi oraz demosoni nie do tego baniaka  
    • novi
    • Jacek_LDZ
      Witam wszystkich serdecznie. Wracam tu po kilku latach przerwy. Przeprowadzka i te sprawy spowodowały, że byłem zmuszony zlikwidować moje poprzednie akwarium. Obecne warunki pozwoliły mi wrócić do hobby i tak od 1,5 tygodnia dojrzewa sobie te niewielkie 240 l. Na prezentację przyjdzie pora w osobnym temacie. Tutaj jednak, chcąc uniknąć błędów, jakie niewątpliwie popełniłem te kilka lat temu chciałbym się zwrócić do Was o pomoc w wyborze obsady. Czasu jeszcze jest trochę, więc chciałbym wybrać gatunki z rozwagą. Tak jak pisałem akwarium to 240 zbiornik o standardowych wymiarach 120x40x50 cm, w środku polne otoczaki ~ 50-60 kg. Na czym mi zależy? Oczywiście chciałbym dobrać obsadę tak, aby poszczególne gatunki jak najlepiej do siebie pasowały zarówno temperamentem jak i wymaganiami pokarmowymi. Drugą kwestią, może nie najważniejszą ale jednak jest kolorystyka - tutaj chciałbym aby mył to taki mix koloru żółtego i niebieskiego/granatowego. Myślę o max 2 gatunkach. I teraz tak: Z żółto-niebieskich gatunków zastanawiam się nad: Chindongo saulosi, Pseudotropheus interruptus, Metriaclima msobo Magunga (ten chyba odpadł w przedbiegach po przeczytaniu co dzieje się wśród samic po kilku latach) Do któregoś z ww. chciałbym dobrać coś niebieskich gatunków, i tutaj myślę nad: Chindongo demasoni, Chindongo socolofi, Pseudotropheus cyaneorhabdos Z tych dwóch, nazwijmy to grup wyszły mi takie propozycje obsady: P. interruptus + C. demasoni; P. interruptus + C. socolofi, C. saulosi + P. cyaneorhabdos.  Ewentualnie biorę jeszcze pod uwagę połączenie P. saulosi lub P. interruptus z którymś gatunkiem z rodzaju Cynotilapia ewentualnie Iodotropheus sprengerae. Jak to wychodzi żywieniowo i kolorystycznie? Zależy mi na tym niebieskim kolorze, a takim zestawieniu chyba będzie go mało? Podpowiedzcie coś proszę, bo im więcej przeglądam tematów dotyczących obsady, tym nie ukrywam trochę większy mam mętlik w kwestii co do czego będzie pasowało Z góry dzięki za rady. Pozdrawiam.
    • Bezprym
      Po kuracji protocapsem węgla nie stosowałem, lek i tak z czasem usunie się podmianami a kuracja będzie skuteczniejsza. 
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.