Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Od jakiegoś czasu zauważyłem wyciek na kubełku, miał już ktoś ten problem i ma rozwiązanie, czy konieczna wymiana uszczelki? Wyciek jest nie za bardzo widoczny na zdjęciu, ale znajduje się w zaznaczonym na czerwono miejscu.

post-7530-14695711627502_thumb.jpg

Opublikowano

to był mój pierwszy kubeł w życiu i nie wiem czy tak maja inne czy nie ale po doświadczeniach z tym nie będę miał już filtra kubełkowego :? jak chodził to git ale po roku po każdym czyszczeniu filtra gdzieś coś sobie ciekło a ja walczyłem tu dosickałem tam dociskałem aze przestało i byłem chory jak zbliżał się czas czyszczenia :(

najlepiej to go sprzedaj i kup inny lub tak jak ja mam teraz panel filtracyjny i tu nic nie ma prawa cieknąć chyba ze silikon puści w akwa:?

Opublikowano

Nie wiem skad u was taka uraza do kubelkow. mam starego fluvala 403 z '94 roku. sprawuje sie idealnie, ma wielkie zloze biologicznie oraz dobra przepustowosc... uszczelke smaruje specjalnym smarem do uszczelek hagena przez co nie twardnie i sluzy juz dlugie lata...

Opublikowano

uraz powstał w wyniku kupna pechowego lub złej jakości pierwszego kubła :roll:

wiesz jak raz sie sparzysz... czy dwa razy sie nie wchodzi do tej samej rzeki :wink: panel jest w srodku akwa wiec niema możlwości przelania a do tego zamiast 21W jak kubeł tetry ma 10W :P

Opublikowano

Po małej walce z z tym filtrem wymianie uszczelki, poddaje sie nadal cieknie.... Ręce opadają już nie mam koncepcji, cały filtr chyba do d... Rozumiem uszczelka mogła sparcieć i była do wymiany - wymieniłem na nową i nadal to samo. Przecież pozostałe elementy które mają styczność z uszczelką są z tworzywa lepszej lub gorszej jakości, przecież worzywo samo z siebie chyba nie zmienia wymiarów że uszczelka nie dolega i cieknie. Najlepsze jest ot że potrafi nie ciec dzień dwa a na kolejny już sobie kapie. Przez cały czas użytkowania tego filtra około 2 lata byłem bardzo zadowolonym użytkownikiem, ale z przykrością musze stwierdzić że chyba teraz będe odradzał ten filtr :( Ciekawe co się dzieje z takimi tanimi chińczykami po 2 latach.

Opublikowano

hmmm jak już nie masz gwarancji na niego to możesz spróbować delikatnie ścisnąć go np. ściskiem stolarskim i zobaczyć czy sie poprawi. Mój kubełek wymaga dopchnięcia głowicy bo same klamry są za słabe żeby pokonać opór jaki stawia uszczelka

Opublikowano

ogólnie problem z kubłem zaczął się jak wymieniłem wkłady na ceramiczne, wywaliłem wszystko z filtra napełniłem koszyki ceramiką i zamknąłem. Wywaliłem ten pierwszy jakby prefiltr który zabezpieczał przed dostawaniem się większych kawałków roślin itp do wnętrza filtra, być może ten element jest niezbędny w prawidłowym funkcjonowaniu filtra?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.