Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, akwarium zostało zalane 4 dni temu, została w nim wypukana gąbka z innego akwa, która najpierw przez 2 dni leżała sobie w wodzie w filtrze(ok 30l). Teraz o akwarium:

wymiary 140cmx35cmx50cm

filtr przelewowy typu sump ok 40l(gąbka + 8 kg bioceramiki)

pompa atman

temperatura 26C

Byłem w sklepie akwarystycznym (podobno najlepszym w Gdańsku-Okaz) i poradzono mi żebym kupił tylko test na NO3 i PO4 bo podobno reszta parametrów w "naszej wodzie" jest ok. Dzisiaj zrobiłem pierwsze pomiary i woda w akwa ma NO3=0 a PO4= 0,5-1,0mg/l, a w kranie mam NO3=0, co o tym myślicie??Powinienem kupic jeszcze jakieś testy??

Pozdrawiam i proszę o komentarze :wink:

Opublikowano

Witaj.

PO4 nie ma znaczenia w Malawi...no chyba ze masz Holendra.

Podstawowe testy : KH- tw.weglanowa(bufor PH) , GH- tw.ogolna ,NO3,NO2,PH.

Jesli woda w twoim miescie ma dobre parametry to przedstaw nam je..no chyba ze zaczerpnales informacji ze sklepu...ja nie mowie zeby nie ufac Okazowi,ale wolalbym sam przebadac kranowke... :roll:

Najwazniejszym ihmo parametrem jest NO2...Dopiero gdy spadnie do zera to wiesz,ze cykl azotowy sie zakonczyl i ze mozesz wpuscic ryby..

Oczywiscie pozostale parametry tez musza sie znalesc w granicach...

Pozdrawiam :wink:

Opublikowano

Przedstawic parametrów mojej kranówki nie moge bo nie mam przecież tych testow :wink: . A jak mi tak powiedział dośc dobrze(podobno) znający się na rzeczy sprzedawca to tak zrobiłem :D . Czyli muszę kupic test No2. A powiedz mi czy możliwe jest że i w kranie i akwa mam NO3=0??

Pozdrawiam

Opublikowano

W akwa no3=0 mozesz miec wtedy,jesli masz ogromne ilosci roslin,masz niedzialajace filtry,lub posiadasz deni :roll:

A co do testow to powinienies posiadac KH,NO2,NO3,PH :wink:

Opublikowano

Kolejni specjaliści ze sklepów zoologicznych :/

Jestem ciekaw czy oprócz sprzedaży testów, sprzedawca od razu sprzedał Ci ryby, NO2 w akwarium jest następstwem rozkładu np kupek rybek w akwarium, więc w kranówce może być super a w akwarium parametr ten może być do d.....

Poczytaj troszkę o cyklu azotowym i pzwól dojrzec akwarium, zanim wpuścisz ryby NO3 = 0 w Twoim wypadku na 100% świadczy o tym że proces rozkładu amoniaku jeszcze nie nastapił.

Opublikowano
:) Witam jesli moge dozucic swoje 5 groszy to powiem na moich doświadczeniach poniewaz nie tak dawno tez zalewałem i mimo niechlujstwa nie doczytałem i miałem problemów co nie miara ty dopiero wystartowałeś wiec spodziewaj sie różnych sutuacji ze skokami parametrów uzbroj sie w cierpliwość i czekaj , czekaj jak chcesz to poczytaj w temacie WODA - NO2 i NO3 czy to normalne tam jest wszystko opisane warto. Nie powielaj błędów ja juz mam nauczkę pozdrawiam mariope :)
Opublikowano

a wlasnie, bo mi sie przypomnialo: zapytales pewnie po co ci komplet testow...

wykonanie testow wody powinny byc pierwsza czynnoscia w przypadku stwierdzenia dziwnego zachowania ryb...musisz zbadac PH czy nie spadlo, co za tym idzie zmierzyc KH (bufor) czy nie jest za maly-przez co moze PH wlasnie skakac..o azotanach i azotynach juz nie wspomne :wink:

Opublikowano

Dzięki za odpowiedz, do yaro: nie, ryb bym se nie dał sprzedac bo wiem że najpierw akwa musi dojrzec a zresztą nie mieli tam gatunków, które chce :wink: . To w takim razie dzisiaj wybieram się do sklepu po kolejne testy, dzięki i pozdrawiam :D

Opublikowano

Co do sprzedawców w Okazie. Nie podejrzewam Rafała o poradzenie Ci zakupu testu PO4 - zupełnie zbędnego w malawce. Natomiast nikt inny w tym sklepie niestety nie może uchodzić na znawcę tego tematu.

W akwa z rybami Malawi KONIECZNE są testy pH, KH, NO2 i NO3 - inne są zbędne lub przydatne baaardzo sporadycznie w np. przypadku jakichś katastrof

Opublikowano

Test PO4 może nie jest super istotnym testem, ale nie nazwałabym go zbędnym.

Nie chce się wgłębiać w szczegóły, ale objowawow- nadmiar PO4 może prowadzić do;

a/spadku Ph w wodzie akwariowej

b/spadku wydolności układu wydalniczego u ryb, a to do nagłych i często bezobjawowych zgonów.


Nie lekceważmy tego czynnika.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.