Skocz do zawartości

Zmiany w akwa, a rodzaj glonów...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

weed - to co przytoczyles to prawda, ale tyczy sie to wiekszych glebokosci niz te kilkadziesiat cm wysokosci akwa, do akwarium w/w cytat nie ma za bardzo odniesienia :)


a glony w akwarium niestety nie daja sie latwo kontrolowac, najczesciej rosna wg prawa murphy'iego - im bardziej ich chcemy tym bardziej ich nie ma i na odwrot :)

napewno lubia swiatelko, przede wszystkim glony zielone, wiec im dluzej sie bedzie oswietlac akwarium i im wieksza moca tym chetniej beda rosly, musze miec tez dostep do azotanow i dobrze zeby ich poziom oscylowal w okolicy 10mg, ale o to akurat u nas nie problem, z tym ze trzeba miec tez na uwadze ze glony nie beda rosly tam gdzie im bedziemy kazac tylko wszedzie - wiec trzeba miec na uwadze ze przy duzym ich przyroscie, przede wszystkim zielenic, szyby bedzie trzeba czyscic bardzo czesto :)

Opublikowano

Krasnorosty lubią rosnąć w prądzie wody , skieruj inaczej wyloty filtrów to powinno na nie pomóc.

A zielone?

Asik Ci napisała :D

Daj dużo światła , i zaczną rosnąć jak na plantacji.

U mnie najlepiej im było pod philipsem 865

Opublikowano

Glony zielone lubią to co roślinki a więc również żelazo. Można spróbować wlać trochę nawozu żelazowego ok 1/3 zalecanej dawki przez producenta, powinno zadziałać :) (to głównie dla krótkich nitek).

Opublikowano

dla dlugich nitek rowniez :) i to chyba nawet badziej, bo wlasnie przy nadmiarze zelaza te "ukochane" dlugowlose zielenice pojawiaja sie gromadnie i sa ciezkie to wytepienia :)

ale labeo ma racje - mozna sprobowac powalczyc zelazem, ale tak czy siak swiatelko byc musi :)

Opublikowano

no u mnie atak spowodowalao przelanie zelaza :) ale prawda jest taka ze nie da sie w warunkach domowych sprecyzowac co spowoduje nagly atak glonow, dlatego ze pomimo wszystko w kazdym akwarium panuja inne warunki a na rozwoj glonow tak jak i innych roslin wplywa wiecej niz jeden czynnik :) jakby to bylo latwe do przewidzenia i sprecyzowania to w zasadzie co bradziej zaprawionych w bojach akwarystow nie spotkalaby atrakcja w postaci glonow niszczacych uprawy ;)

Opublikowano

Mogło tak być bo to taka fajna układanka jest: wlałeś żelazo, rośliny dostały kopa, zeżarły całe P i zostało N, teoretycznie wina żelaza praktycznie azotanów. Oczywiście warianty mogą być różne bo zmiennych jest sporo. No chyba że badałeś wodę i wiesz że to tylko żelazo wzrosło niebezpiecznie :)

Opublikowano

na 90% zelazo - na 100% nikt nie moze byc pewny, tymbardziej jesli sie holendra i laduje sie w niego sporo swiatla i nawozow, wtedy czasem najmniejsze wachniecie moze spowodawac male bum :) poza tym zelazo moglo byc przyczyna posrednia a nie bezposrednia - ale nie moja jedna opinia byla ze to zelazow winne bylo

a tak wogole to -aś nie -eś :)

Opublikowano

odnośnie glonów pędzelkowatych - u mnie zaczęly rosnąć na rurce plastikowej po skierowaniu na nią wylotu filtra. Nic innego sie nie zmieniło.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.