aditu Opublikowano 15 Czerwca 2008 #11 Opublikowano 15 Czerwca 2008 weed - to co przytoczyles to prawda, ale tyczy sie to wiekszych glebokosci niz te kilkadziesiat cm wysokosci akwa, do akwarium w/w cytat nie ma za bardzo odniesienia a glony w akwarium niestety nie daja sie latwo kontrolowac, najczesciej rosna wg prawa murphy'iego - im bardziej ich chcemy tym bardziej ich nie ma i na odwrot napewno lubia swiatelko, przede wszystkim glony zielone, wiec im dluzej sie bedzie oswietlac akwarium i im wieksza moca tym chetniej beda rosly, musze miec tez dostep do azotanow i dobrze zeby ich poziom oscylowal w okolicy 10mg, ale o to akurat u nas nie problem, z tym ze trzeba miec tez na uwadze ze glony nie beda rosly tam gdzie im bedziemy kazac tylko wszedzie - wiec trzeba miec na uwadze ze przy duzym ich przyroscie, przede wszystkim zielenic, szyby bedzie trzeba czyscic bardzo czesto
danielj Opublikowano 15 Czerwca 2008 #12 Opublikowano 15 Czerwca 2008 Krasnorosty lubią rosnąć w prądzie wody , skieruj inaczej wyloty filtrów to powinno na nie pomóc. A zielone? Asik Ci napisała Daj dużo światła , i zaczną rosnąć jak na plantacji. U mnie najlepiej im było pod philipsem 865
labeo1 Opublikowano 16 Czerwca 2008 #13 Opublikowano 16 Czerwca 2008 Glony zielone lubią to co roślinki a więc również żelazo. Można spróbować wlać trochę nawozu żelazowego ok 1/3 zalecanej dawki przez producenta, powinno zadziałać (to głównie dla krótkich nitek).
aditu Opublikowano 16 Czerwca 2008 #14 Opublikowano 16 Czerwca 2008 dla dlugich nitek rowniez i to chyba nawet badziej, bo wlasnie przy nadmiarze zelaza te "ukochane" dlugowlose zielenice pojawiaja sie gromadnie i sa ciezkie to wytepienia ale labeo ma racje - mozna sprobowac powalczyc zelazem, ale tak czy siak swiatelko byc musi
labeo1 Opublikowano 16 Czerwca 2008 #15 Opublikowano 16 Czerwca 2008 Ja mam inne doświadczenia z długimi nitkami to bardziej zachwianie stosunku NPK na korzyść N powoduje długie włosy
aditu Opublikowano 16 Czerwca 2008 #16 Opublikowano 16 Czerwca 2008 no u mnie atak spowodowalao przelanie zelaza ale prawda jest taka ze nie da sie w warunkach domowych sprecyzowac co spowoduje nagly atak glonow, dlatego ze pomimo wszystko w kazdym akwarium panuja inne warunki a na rozwoj glonow tak jak i innych roslin wplywa wiecej niz jeden czynnik jakby to bylo latwe do przewidzenia i sprecyzowania to w zasadzie co bradziej zaprawionych w bojach akwarystow nie spotkalaby atrakcja w postaci glonow niszczacych uprawy
labeo1 Opublikowano 16 Czerwca 2008 #17 Opublikowano 16 Czerwca 2008 Mogło tak być bo to taka fajna układanka jest: wlałeś żelazo, rośliny dostały kopa, zeżarły całe P i zostało N, teoretycznie wina żelaza praktycznie azotanów. Oczywiście warianty mogą być różne bo zmiennych jest sporo. No chyba że badałeś wodę i wiesz że to tylko żelazo wzrosło niebezpiecznie
aditu Opublikowano 16 Czerwca 2008 #18 Opublikowano 16 Czerwca 2008 na 90% zelazo - na 100% nikt nie moze byc pewny, tymbardziej jesli sie holendra i laduje sie w niego sporo swiatla i nawozow, wtedy czasem najmniejsze wachniecie moze spowodawac male bum poza tym zelazo moglo byc przyczyna posrednia a nie bezposrednia - ale nie moja jedna opinia byla ze to zelazow winne bylo a tak wogole to -aś nie -eś
labeo1 Opublikowano 16 Czerwca 2008 #19 Opublikowano 16 Czerwca 2008 Tak być też mogło sorry za zmianę płci :oops:
mutra Opublikowano 16 Czerwca 2008 #20 Opublikowano 16 Czerwca 2008 odnośnie glonów pędzelkowatych - u mnie zaczęly rosnąć na rurce plastikowej po skierowaniu na nią wylotu filtra. Nic innego sie nie zmieniło.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się