Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, pozner napisał(a):

z uwagi na bardziej roślinną dietę pewnie u Ciebie nie wyrosną za bardzo.

Jakoś u mnie wyrosły, a samiec yellow jest największą i dominującą rybą ma 14 może nawet 15 cm.

Opublikowano
6 godzin temu, Tomasz78 napisał(a):

Jakoś u mnie wyrosły, a samiec yellow jest największą i dominującą rybą ma 14 może nawet 15 cm.

No to tym bardziej nie bardzo je widzę w tym mniejszym akwarium 

Opublikowano

Oprócz tego co chciałbyś w akwarium, równolegle popatrz jak z dostępnością ryb u hodowców. Warto wybrać ryby z dobrego źródła, by potem cieszyły oko.

Jeżeli ograniczeniem wyboru akwarium miały by być kwestie finansowe, to warto poczekać z zakupem i kupić większe gdy dozbiera się kasy, gorzej gdy ogranicza przestrzeń, wtedy szukał bym wśród firm, które zrobiły by akwarium na zamówienie, by maksymalnie wykorzystać przestrzeń.

Jakie ryby byś nie wybrał, zawsze będą cieszyć oko, a w większym akwarium masz większe możliwości i więcej radości.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dokładnie, lepiej się wstrzymać by później kupić większe albo jeszcze większe, może warto kupić z innej firmy tańsze? Bo te glossy to drożyzna.

Generalnie to mniejsze jest kiepskim wyborem, do małego najlepiej małe gatunki tylko problem polega na tym że te mniejsze często są bardziej agresywne a te większe tak jak pozner pisał są za duże.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dziękuję wam za odpowiedź.Co do finansów to akurat najmniejszy problem.Glossy mi się bardzo podoba.Cena już może mniej no ale co zrobić.

Problem jest z miejscem i z "Kierownikiem " 😂😉

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, GOLUMN napisał(a):

Problem jest z miejscem i z "Kierownikiem " 😂😉

Do tego, co napisali koledzy dodam, że powinieneś kupić/zamówić jak największe akwarium, jakie możesz postawić. To nie jest zakup na kilka miesięcy czy rok, tylko na wiele lat. W tym czasie możesz zechcieć zmienić obsadę na inny biotop, czy innych...większych rozmiarów ryby i takie jak największe akwarium da Ci więcej możliwości wyboru ryb. Będziesz miał mniej ograniczeń. Pomyśl o tym.

Edytowane przez pozner
  • Dziękuję 1
Opublikowano
W dniu 29.08.2025 o 08:40, GOLUMN napisał(a):

Glossy mi się bardzo podoba

To też nie jest żaden problem dla firm robiących akwarium na konkretny wymiar. Będziesz miał glossy w jakim rozmiarze chcesz i dużo tańsze niż oryginalne.

Opublikowano

Skontaktuj się z Marcinem z Akwaria.pro, a na pewno odpuścisz sobie Glossy. Robi nie tylko akwa, ale również stelaż i pokrywę.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.