Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
No jeśli miałyby być większe zdjęcia i obszerniejsze opisy to ta pozycja musiałaby mieć dużo więcej stron i kilka tomów :wink:


Na taką właśnie czekam :twisted:

  • 1 rok później...
Opublikowano
Dzięki za odp poczekam aż przyjdzie. Szkoda że przepłaciłem :|

Ale co tam za wiedzie w dobrej oprawie trzeba płacić :lol:

A obsadę ustale na forum :)

Na pocieszenie - w Warszawskim sklepie akwarystycznym była po 150
Opublikowano
Zamawiał ktoś w cichlidpress?

Warto? :wink:


Czy warto - opis masz wyżej - imho warto

Cichlidpress.pl kupowałem u nich ale dawno temu, wtedy nie było jakichkolwiek problemów i uznawali klubową zniżkę

Opublikowano

Zakładałem już wątek wcześniej ale nikt mi nie odpisał, czy ma ktoś tą płytę którą można kupić na cichlidpress?

Ma ją ktoś?

Opłaca się kupić?

Opublikowano
To tak gwoli ksiazek...

To w zasadzie chyba jedyne polskojezyczne wydanie wylacznie o pielegnicach z Malawi - imho podstawowa ksiazka bo innych raczej nie uswiadczysz w naszym jezyku ;k




Warto wspomnieć o wydawnictwach z serii Biblioteka Akwarysty.

Tom 2. Pilęgnice jeziora Malawi (Niasa)

Krzysztof Wiechecki

128 stron


Tom pierwszy jest natomiast o wszystkich pielęgnicach afrykańskich.

Warto natomiast zastanowić się, czy wiedza zawarta w tych książkach ( rocznik 1986 i 1989 ) jest aktualna. Obawiam się, że stanowią raczej okaz dla miłośnika niż źródło wiedzy dla akwarysty.




To tak gwoli ksiazek...

Z polskich ksiazeczek chyba na tyle, pomijam taka mala dostepna za 12zl czy tam iles bo informacje w niej zawarte w zasadzie sa do wyczytania na tym forum.



Nie wiem, czy piszesz o MALAWI PIĘKNO I PASJA (Krzysztof M. Kaźmierczak)?

Prawdopodobnie ją mam ( wyszły dwie wersje okładki? ) - faktycznie opisane są tam podstawy, które można znaleźć w internecie. Jednak ja , jako zwolennik czytania z kartki ( a nie ekranu monitora ) z wielką chęcią w nią zainwestowałem. Praktyczna wiedza dla początkującego akwarysty + zdjęcia gatunków pod koniec książki.





Po polsku wyszły też 4 numery Cichlid News. To jak na razie wszystkie, jakie znalazłem w naszym rodzimym języku, wydawnictwa tylko o rybach z malawi.


Przy okazji chciałbym się spytać na temat w/w czasopism? Jaka jest ich zawartość? Warto inwestować?





Zamawiał ktoś w cichlidpress?

Warto? :wink:



Ja zamówiłem. Dzisiaj. Zaraz po zamówieniu zrealizowałem przelew i jak na razie czekam na odzew. Jest niedziela, więc spodziewam się kontaktu w okolicach środy. Jak dostanę paczkę, postaram się wspomnieć o tym na forum.





Szukam książki, w której znalazłbym duża ilość zdjęć ryb oraz prezentację zbiorników. Egoistą jestem strasznym i ciężko mi znaleźć akwarium, które by mi się bardziej podobało niż moje. Chciałbym pooglądać te zrobione najbardziej pomysłowo, żeby mieć wysoki poziom, do którego mógłbym dorównać. Może jakiś klubowicz poleciłby mi jakieś wydawnictwo?

Jeżeli nie, to chociaż interesującą stronę z prezentacjami zbiorników-malawi.



btw. To jest mój pierwszy post na tym forum. Witam serdecznie :-)

Opublikowano

Jeśli chodzi o fotografie ryb np.

AQUALEX

Andreas Spreinat

Malawi - Cichlids

Jest w wersji papierowej i cd, wydania polskiego nie ma i w polskich sklepach jest niedostępne? Ale zdjęć mnóstwo i dobrej jakości

  • 8 lat później...
Opublikowano

Witam,

 

Szukam Przewodnika po świecie pielęgnic z Malawii Back to nature. Większość osób na tym forum posiada już wieloletnie doświadczenie. Dopiero zaczynam swoją przygodę z pielęgnicami malawi, miałam z nimi styczność jak byłam dzieckiem - pomagałam tacie. Może komuś z Was już nie jest potrzebna ta książka, leży na półce i się kurzy a chciałby ją odsprzedać? Chętnie odkupię :)

Pozdrawiam

Ola

Opublikowano

@olqa z tej książki raczej wiele nie wyniesiesz. Informacje są bardzo przestarzałe i tak naprawdę mogłabyś nabrać tylko złych nawyków. Wiedza jest teraz dużo większa i tu na forum dowiesz się wszystkiego co trzeba ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.