Skocz do zawartości

Protomelas spilonotus Mara Rocks czy Otoharynx lithobates Sulphur Head?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 godzin temu, Tomasz78 napisał(a):

Twoje ryby i Twój sulphur head też jest od Pana Jacka z Żor?

Wiesz, jeżeli ryby i tak są hybrydami to nie ważne z czym pomieszane i jak wyglądają, ważne żeby były ładne i podobały się opiekunowi.

Gorzej jak kupujesz rybę która występuje naturalnie, która jest jakimś gatunkiem, ma jakiś standard wyglądu a się okazuje po czasie że wygląd nieco odbiega od standardu i się zastanawiasz czy masz gatunek który chciałeś czy to jakiś kundelek.

Z Malawi Śląsk, chyba wszystkie ryby były ściemą. Część kundle, sińce zamiast samców, mniejsze niż powinny być. Wszystko nie tak. Ale właśnie mimo wszystko lubię te małpy. Te od Pana Jacka z Żor były całkiem udane, także Jego nie krytykuję.

Do wielu gatunków dopłaciłem żeby mieć to co chcę a nic takiego nie dostałem. Tylko dużo gratisowego rozczarowania i niesmaku. 

Opublikowano

Myślę, że trop z kropkami i pasami może być rzeczywiście trafny.
Znalazłem zdjęcie gdzie jest mój Red Empress i Mara Rock - pierwszy ma pas pionowy i poziomy, drugi z kolei przebijające się kropy.
image.png.2789ae73aff8f27bc31ffbc9eac339b6.png

 

A tutaj Othoparynx Zimbawe Rock, któego miałem przez kilka lat, też ma wyraźne kropy, co upodobnia go do Mara Rock, ale z drugiej strony jest też sporo innych różnic w kształcie i wyglądzie ryby...
Ten Mój Mara Rock to chyba jednak krzyżówka Protomelasa z Othoparynxem ;)

 

image.png.b78c860728bea9d4f38f1022667fc6e3.png

 

 

 

A to mój Mara Rock kilka miesięcy po zakupie w 2021:

image.png.29531231b4be9637a1e518773b631c55.png

 

I jeszcze wycinek fotki sprzed lat, gdzie są:

1) Protomelas (?) Mara Rock - czerwona ramka
2) Protomelas Red Empress - niebieska ramka
3) Othoparynx Zibawe Rock - zielona ramka 

 

image.png.5e8715a237393aa12c737461b5f336f4.png

  • Lubię to 1
Opublikowano
30 minut temu, arbitro napisał(a):

Ten Mój Mara Rock to chyba jednak krzyżówka Protomelasa z Othoparynxem

Chyba trzeba będzie podejrzewać że to jednak krzyżówka.

Twój mara rock powinien mieć pasy jak red empres a wygląda jakby miał otopharynxowe plamy, ale to też nie do końca plamy tylko tak bardziej pas co widać jak był młody, więc wychodzi że ani to plamisty otopharynx ani pasiasty protomelas.

  • Zmieszany 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 10.02.2024 o 22:29, arbitro napisał(a):

Ten Mój Mara Rock to chyba jednak krzyżówka Protomelasa z Othoparynxem

Na facebooku natknąłem się na filmiki z protomelasem spilonotus mara rock.

Ryby na filmach są takie same jak Twój, więc jeśli jest krzyżówką to nie przypadkową tylko celowo wyhodowaną odmianą.

https://www.facebook.com/watch/?ref=search&v=412389653912526&external_log_id=0f5d0d17-0962-4f34-b1a0-98b64e892247&q=protomelas spilonotus mara rocks

https://www.facebook.com/watch/?ref=search&v=1018368022146998&external_log_id=0f5d0d17-0962-4f34-b1a0-98b64e892247&q=protomelas spilonotus mara rocks

https://www.facebook.com/watch/?ref=search&v=406421354706346&external_log_id=88706a6a-b3da-44d7-b8d2-1dbdc8d71239&q=protomelas spilonotus mara rocks

https://www.facebook.com/watch/?ref=search&v=1140111816110326&external_log_id=88706a6a-b3da-44d7-b8d2-1dbdc8d71239&q=protomelas spilonotus mara rocks

https://www.aquaholicsonline.com.au/Sulphur-Head-Cichlid-Protomelas-spilonatus-Mara-Rocks-5cm 

wklejam zrzut ekranu jakby zdjęcie na stronie znikło 

image.thumb.png.394b827f46f66b828f2a271f30dde635.png

Albo taki ma być i to jest naturalna odmiana...

Edytowane przez Tomasz78
Opublikowano

Panowie, temat jest dość ciekawy i pewnie nie jedna osoba może mieć problemy z rozróżnieniem tych gatunków w przyszłości. W związku z tym, że tematy z działu identyfikacja, po 7 dniach lądują w koszu, a szkoda byłoby stracić tak cenne informacje, przenoszę go do działu chów pyszczaków. Temat zostanie podpięty, aby nie było problemu z odszukaniem go w przyszłości.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Znalazłem jeszcze takie zdjęcie i to chyba bardziej pasuje mi do Protomelasa. Wklejam zrzut ekranu, bo jest to strona sklepu i pewnie za jakiś czas może zniknąć, link również podam pod spodem.

image.thumb.png.11aaf0ed5ceef02744b904c68c65a153.png

https://www.ajaquatics.com/product/protomelas-spilonotus-mara-rocks-sulfur-head-/204

He.. i to samo zdjęcie, ale już z naszej krajowej oferty. Ciekawe co ostatecznie dostaje kupujący?

https://allegro.pl/oferta/protomelas-spilonotus-mara-rocks-pyszczaki-13002754070

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano
2 godziny temu, Tomasz78 napisał(a):

Te filmy z Facebooka pokazują dość podobne do siebie ryby, a nawet jedna ma pyszczek bardziej podobny do Lethrinopsa (albo to wina światła) A ten ze screena wygląda bardziej agresywnie zupełnie jak trochę sciaenochromis fryeri. Sorry jeśli nie na temat. 

Zauważyłem i to pewnie nie ja, że internet jest tak zapchany śmieciami i błędnymi opisami i zdjęciami, że czasami "prawda" jest zaduszona przez bzdury i masowo kradzione i rozpowszechnianie zdjęcia, całkowicie bezmyślnie. 

  • Lubię to 1
Opublikowano
19 minut temu, Pikczer napisał(a):

Te filmy z Facebooka pokazują dość podobne do siebie ryby, a nawet jedna ma pyszczek bardziej podobny do Lethrinopsa (albo to wina światła) A ten ze screena wygląda bardziej agresywnie zupełnie jak trochę sciaenochromis fryeri. Sorry jeśli nie na temat.

Na temat. W tym momencie chcemy rozszyfrować czy ryba autora tematu jest sztucznie wyhodowana czy to naturalna odmiana. Jak sam widzisz ryby na filmach i fotach są bardzo podobne, dla mnie na 90% to ta sama ryba/odmiana, a to że na zdjęciu wygląda trochę inaczej, i na każdym z filmów też to nie znaczy że to są różne gatunki, ryby w różnym świetle, w różnym kącie patrzenia i filmowania, ryby w różnym nastroju itp będą wyglądały nieco inaczej ale to ta sama ryba. I tak jest w każdym gatunku że ryby będą wyglądały inaczej zwłaszcza że dodatkowo poszczególne osobniki mogą się nieco różnić barwą, ilością/szerokością pasów, plamek, długością czy wysokością ciała itp.

31 minut temu, Pikczer napisał(a):

Zauważyłem i to pewnie nie ja, że internet jest tak zapchany śmieciami i błędnymi opisami i zdjęciami, że czasami "prawda" jest zaduszona przez bzdury i masowo kradzione i rozpowszechnianie zdjęcia, całkowicie bezmyślnie. 

Dokładnie. Te gatunki co dobrze znamy to wiemy że ktoś wstawia fałsz, ale jak jest ryba rzadka jak odmiana autora tematu to ciężko stwierdzić gdzie prawda a gdzie fałsz.

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.