nimbo Opublikowano 16 Września 2006 #11 Opublikowano 16 Września 2006 Nie lepiej dać ogłoszenie, że oddasz za darmo lub za przysłowiową złotówkę? Nie oplaca mi sie dac np.champsochromis caeurelus za zlotowke zwlaszcza po rodzicach z niemiec a pozatym ile ja bym musial dac np.zywej szklarki zeby ryby sie najadly?? dajac im przypuscmy ok.50 3cm rybek starczy im na 2dni!!
rAku Opublikowano 16 Września 2006 #12 Opublikowano 16 Września 2006 Nie no faktycznie lepiej dać na pożarcie :?
SENNA Opublikowano 16 Września 2006 #13 Opublikowano 16 Września 2006 Nie oplaca mi sie dac np.champsochromis caeurelus za zlotowke zwlaszcza po rodzicach z niemiec Żyjesz w PRLu, że z Niemiec to jakiś rarytas? Pyszczaki to nie bajerowskie krótkie spodenki, jodłowanie, czy oktoberfest. No ale Twoje ryby przynajmniej najedzą sie 3-centymetrowymi pyskami czystej rasy niemieckiej.
kisor Opublikowano 17 Września 2006 #14 Opublikowano 17 Września 2006 To ja proponują, żeby każdy z nadmiarowymi rybami w swoim akwarium, zgłaszał się do nimbo, będzie miał chłopak darmowe żywienie... Jeśli juz się odłowiło samicę i podchowało kilka miesięcy młode, to wrzucenie tych rybek dorosłym, żeby je zjadły, jest dla mnie "średnio fajne". Ja rozumiem, że to są drapieżniki, że w naturze to polują na inne ryby, ale dawać im własne? No a wątek ekonomiczny, rzeczywiście tutaj jest najważniejszy, masz żarcie na 2 dni!!, a nie kilkadziesiąt złotych za rybki puszczone za złotówkę... Dobrze wiecie, że takie ryby ciężkio sprzedać, bo mało kto ma odpowiednie akwarium, to może w ogóle nie odławiać samic? Chyba że są odławiane, by zapewnić na przyszlość pokarm dorosłym na 2 dni...
harisimi Opublikowano 17 Września 2006 #15 Opublikowano 17 Września 2006 Nie oplaca mi sie dac np.champsochromis caeurelus za zlotowke zwlaszcza po rodzicach z niemiec Żyjesz w PRLu, że z Niemiec to jakiś rarytas? Pyszczaki to nie bajerowskie krótkie spodenki, jodłowanie, czy oktoberfest. No ale Twoje ryby przynajmniej najedzą sie 3-centymetrowymi pyskami czystej rasy niemieckiej. To zemsta za II Wojnę Światową i dobrze im tak
Mjunszajn Opublikowano 17 Września 2006 #16 Opublikowano 17 Września 2006 i za Marusię ! i za Warszawę ! i za Wojciecha Wierzejskiego - że w czasie 2 wojny światowej tak skrzywdził go genetycznie jakis przemarsz wojsk radzieckich przez białoruska wioskę !
sision Opublikowano 17 Września 2006 #17 Opublikowano 17 Września 2006 Ja popieram Kisora i Sennę.Jeżeli jest problem z odsprzedaniem narybku,to po co wogóle odławiać samicę a potem hodować narybek do jakiejś tam wielkości.Dla mnie bez sensu,szkoda ryb,a poza tym... no nie wiem,ja bym tak nie zrobil.Ja mam problem z odsprzedaniem greshakei,znajomi w Opolu mają je ode mnie i już nie mają miejsca na kolejne,w sklepach pływają Greshakei ode mnie.dlatego teraz nie odławiam samicy z głównego akwa.I uważam,że jest to różnica. Pozdrawiam-sision
seemann Opublikowano 17 Września 2006 #18 Opublikowano 17 Września 2006 to po co wogóle odławiać samicę a potem hodować narybek do jakiejś tam wielkości. A co jesli odlowisz samice bo masz chetnego na ryby, odhodujesz je a potem on wezmie 10 z 50 ? W przypadku mbuny moze chetni sie znajda, w przypadku niembuny tworzy sie problem.
sision Opublikowano 17 Września 2006 #19 Opublikowano 17 Września 2006 Dlatego napisałem,że jeżeli nie ma się "rynku zbytu",że tak to nazwę,to ja bym samicy inkubującej nie odławiał.Takie jest moje zdanie i ja tak praktykuje. Pozdrawiam-sision
seemann Opublikowano 17 Września 2006 #20 Opublikowano 17 Września 2006 Dlatego napisałem,że jeżeli nie ma się "rynku zbytu",że tak to nazwę,to ja bym samicy inkubującej nie odławiał.Takie jest moje zdanie i ja tak praktykuje. "Rynek zbytu" moze byc tylko nigdy nie przewidzisz ile tym razem wyjdzie narybku czy 10 czy 50szt.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się