MarcinGoluch Opublikowano 15 Września 2006 #1 Opublikowano 15 Września 2006 U kazdego w zbiorniku dochodzi w pewnym czasie do malych orgii i pyski mnozna sie na potege. Co wtedy robicie? Zdaje sobie sprawe ze ciagle zakladnie nowych zbiornikow moze byc klopotliwe, sklepy nie zawsze chca przyjmowac rybki a znajomym rowniez brakuje miejsca w zbiornikach. Co wtedy?
seemann Opublikowano 15 Września 2006 #2 Opublikowano 15 Września 2006 Gdybys byl blizej to moje fryeri moglyby je zjadac
jas73 Opublikowano 15 Września 2006 #3 Opublikowano 15 Września 2006 zredukuj liczbe kryjowek, nie bedziesz mial problemow z maluchami pzdr jas
harisimi Opublikowano 15 Września 2006 #4 Opublikowano 15 Września 2006 Wtedy oddaje/ wymieniam na pokarm w sklepie lub odsprzedaje dalszym znajomym bo Ci bliżsi co chcieli juz mają
Bartus_M Opublikowano 16 Września 2006 #5 Opublikowano 16 Września 2006 Dlatego w obsadzie potrzebny jest taki jeden agent U mnie takim agentem jest Melanochromis lepidiadaptes - i po takim tarle dwóch samiczek - jeden mały pod kamieniem sie uchowa
nimbo Opublikowano 16 Września 2006 #6 Opublikowano 16 Września 2006 ja zazwyczaj karmie swoje ryby odlawiam samice jezeli przez ok.3 miesiace ich nie sprtzedam to daje doroslym do zjedzenia tylko teraz nie karmie poniewaz odmlodzilem obsade
kisor Opublikowano 16 Września 2006 #7 Opublikowano 16 Września 2006 hmmm, powiem Ci nimbo, że "oryginalne" podejście... Dajesz 3-centymetrowe rybki na pewną śmierć do akwarium? Nie lepiej dać ogłoszenie, że oddasz za darmo lub za przysłowiową złotówkę? O ile naturalną selekcję świeżo wypuszczonych przez samicę rybek w głównym akwarium rozumiem, o tyle wrzucanie już podrośniętych, pochowanych rybek średnio mi się podoba... :?
seemann Opublikowano 16 Września 2006 #8 Opublikowano 16 Września 2006 hmmm, powiem Ci nimbo, że "oryginalne" podejście... Dajesz 3-centymetrowe rybki na pewną śmierć do akwarium? Nie lepiej dać ogłoszenie, że oddasz za darmo lub za przysłowiową złotówkę? O ile naturalną selekcję świeżo wypuszczonych przez samicę rybek w głównym akwarium rozumiem, o tyle wrzucanie już podrośniętych, pochowanych rybek średnio mi się podoba... :? Tez tak robilem czesc mlodych poszla w swiat a to co zostalo wpuszczalem na pozarcie. W przypadku nimbo to nie sa ryby ktore mozna dac za "zlotowke" byle komu a potem beda zyly w 200 lub 240l (oczywiscie to i tak luksus, nie wspomne o 100-150l ) lepiej niech zostana zjedzone a roznicy czy zostana zjedzone majac ~1cm czy 3cm nie widze.
harisimi Opublikowano 16 Września 2006 #9 Opublikowano 16 Września 2006 Tak jak nie ma różnicy pomiędzy aborcją w 2 miesiacu ciąży i gdy dziecko ma 17 lat :roll: ... niby efekt ten sam zakończenie czyjegoś życia a jednak ... Wy sadyści
seemann Opublikowano 16 Września 2006 #10 Opublikowano 16 Września 2006 Wy sadyści Nie sadysci wole zeby zjadly ten narybek jesli nawet juz ma te kilka cm niz ma on trafic w lapy "byle kogo".
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się