Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1. Grys jako medium to słaby pomysł - kilka razy mniejsza powierzchnia filtracyjna niż gąbki. W biotopie woda raczej miękka. Jak pH po odgazowaniu będzie powyżej 7,5 to rybom będzie ok.

2. Co do preferencji pokarmowych, to w biotopie raczej ewolucyjnie wszystkożercy, z preferencjami do określonego pokarmu, który występuje w danej niszy i czasie. Niezależnie, czy w naturze więcej pokarmu roślinnego, czy zwierzęcego, raczej  to pokarmy wysokobiałkowe. W akwarium karmimy karmami przetworzonymi. Jak mają dobry skład, to (IMHO)  bym się nie przejmował tym co jedzą w naturze przy ustalaniu obsady. Realny problem to agresja i terytorializm...

3. W wariancie startu od zera, w filtrze musi zbudować się cała struktura życia (nie tylko cykl azotowy!). Dojrzały filtr zmniejsza ryzyko chorób na starcie. Z drugiej strony, pyszczaki są odporne. Ja bym, jednak, nie testował jak bardzo ;)

  • Lubię to 1
Opublikowano
12 godzin temu, triamond napisał(a):

1. Grys jako medium to słaby pomysł - kilka razy mniejsza powierzchnia filtracyjna niż gąbki. W biotopie woda raczej miękka. Jak pH po odgazowaniu będzie powyżej 7,5 to rybom będzie ok.

 

W akwariach które miała dotychczas (typu low tech) na kranówce pH utrzymuje się w granicach 7.8-8.0. Zawsze miałam z tym problem przy akwariach roślinnych, a w Malawi będzie idealnie :)

Opublikowano

Jeszcze mam pytanie.

Robię moduły metoda siatka, bandaż, zaprawa. Nie idzie źle, chociaż jeszcze kilka warstw przede mną. Myślę o zrobieniu dodatkowo kilku mniejszych ale bez spodu tzn "skorupy". I czy muszą być idealnie równe żeby ryby do środka nie wpłynęły? Czy wręcz przeciwnie zrobić kilka otworów żeby spełniały funkcje groty? 

Opublikowano
W dniu 8.07.2023 o 20:44, ladynaf napisał(a):

I czy muszą być idealnie równe żeby ryby do środka nie wpłynęły? Czy wręcz przeciwnie zrobić kilka otworów żeby spełniały funkcje groty? 

Jak najbardziej żeby spełniały funkcję groty, ja mam porobione same skorupy tak że do każdej do środka ryby mogą wpłynąć.

W dniu 8.07.2023 o 20:44, ladynaf napisał(a):

Robię moduły metoda siatka, bandaż, zaprawa. Nie idzie źle, chociaż jeszcze kilka warstw przede mną. Myślę o zrobieniu dodatkowo kilku mniejszych ale bez spodu tzn "skorupy".

Nie musisz się tak męczyć, żeby zrobić zwykłe skorupy jest o wiele prostsza metoda:

 

Opublikowano

Już schną jeszcze jedna może 2 warstwy zaprawy ale ten sposób pewnie przyda się na przyszłość. Nie wiem tylko czy nie przesadziłam z wielkością, zobaczymy jak będą się prezentować  w akwarium

Opublikowano (edytowane)

450 już prawie pusta, jutro oddaje ostatnie rybki. Teraz tylko wyczyścić szkło i filtry, zrobić dezynfekcję i powoli ruszam w kierunku Malawi.

Pisałam jeszcze do juwela czy można przekleić bioflow na drugą stronę. Generalnie dali mi wskazówki jak to zrobić zastanawiam się czy chce. Od strony z której fabrycznie jest bardzo mi nie pasuje tym bardziej że od niej widać akwarium z jadalni. 

Moduły zaczynają nabierać kształtów. Nie wiem tylko czy nie przesadziłam z wielkością ;) jeszcze jedna warstwa i myślę że będzie można odmaczać o brać się za malowanie.

 

IMG_20230711_121340.jpg

Edytowane przez ladynaf
  • Lubię to 6
Opublikowano

Ponoć nie ma głupich pytań, więc pytam :) czy roślinożerne pyszczaki mogę dokarmiać roślinami z przycinki z drugiego akwarium?

Z placu boju - 450 w końcu całkiem pusta, jutro wielkie czyszczenie i dezynfekcja :)

Opublikowano

Jesli masz pewność, że z tamtego akwarium nie przywleczesz sobie do malawi jakiegoś choróbska czy choćby slimakow, to czemu nie.

Bardzo ładne moduły 👍

Opublikowano
10 godzin temu, ladynaf napisał(a):

Ponoć nie ma głupich pytań, więc pytam :) czy roślinożerne pyszczaki mogę dokarmiać roślinami z przycinki z drugiego akwarium?

Z placu boju - 450 w końcu całkiem pusta, jutro wielkie czyszczenie i dezynfekcja :)

 

Pyszczaki są rybami roślinożernymi z racji tego, że żywią się glonami porastającymi skały. Jeśli chodzi o rośliny wyższe to oczywiście je skubią ale niekoniecznie je zjadają i większość z tego w rzeczywistości ląduje w filtrze.  Warto przemyśleć ten pomysł czy nie będzie z niego więcej bałaganu niż korzyści 🤔

  • Dziękuję 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.