Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@ziemniak dziękuję za wrzucenie tego znakomitego artykułu :). Doświadczenia wykazały, że najlepszym statycznym medium filtracyjnym jest po prostu gąbka 30 ppi . Niestety ja mam w swoich hamburgach 20 ppi ale i tak nie jest źle :) 

Edytowane przez darianus
  • Lubię to 3
Opublikowano

Ja podobna mam tylko filtracje tylko za tłem 3D BTN ,pocięte gąbki 10 ,20, 30 ,40 ppi i  wrzucone wszystko za tło  i wodę mam zawsze kryształ nawet po podmianie i czyszczeniu mediów filtracyjnych  .

  • Lubię to 4
Opublikowano
41 minut temu, darianus napisał:

@ziemniak dziękuję za wrzucenie tego znakomitego artykułu :). Doświadczenia wykazały, że najlepszym statycznym medium filtracyjnym jest po prostu gąbka 30 ppi . Niestety ja mam w swoich hamburgach 20 ppi ale i tak nie jest źle :) 

Ja mam przygotowaną gąbkę 10, 20, K1 i teraz jestem w kropce ;)

Opublikowano
On 2/9/2022 at 6:28 PM, darianus said:

Doświadczenia wykazały, że najlepszym statycznym medium filtracyjnym jest po prostu gąbka 30 ppi

Najlepszym na cm3, na wydany $ czy na gram wagi?

Potrzebne kolejne doświadczenie: jak często musisz otwierać kubełek z gąbką 30 ppi, a jak często z Siporaksem. I co jest stałą w równaniu. Bo równie dobrze można wyliczyć, że najwięcej kalorii i witamin zapewni jedzenie cebuli popijanej spirytusem 😉, lub stek sojowy o smaku hamburgera liofilizowany w tubce (miliardy $$$ wydane na badania kosmonautów nie mogą się mylić i tu zacytujemy literaturę), a najlepiej na metr sześcienny śpi się w schroniskach młodzieżowych lub w slumsie na przedmieściach, co jest nawet zdrowsze dla gatunku (dowód: badanie naukowe liczba dzieci na każdego śpiącego).

(aquariumscience znam bardzo dobrze i polecam niemal każdemu, razem z paroma innymi stronami)

Opublikowano

@r10 każdy ma prawo do swojej opinii. Jeśli ktoś uważa, że siporaks jest najlepszy i od wielu lat świetnie sprawdza się to ok. Jednak nie negujmy doświadczeń innych. Sera pewnie również wydała miliardy $$$ na badania swojego produktu i z pewnością wg. ich jest najlepszy.

Dla mnie najlepszym dowodem, że wyżej wymieniony artykuł może nie być tak jak sugerujesz "cebulą ze spirytusem" jest coraz więcej pojawiających się wpisów typu: "płukałem/wymieniałem ceramikę w filtrze i nic się nie działo; po wymianie/wyczyszczeniu gąbek biologia padła". Oczywiście zdaję sobie sprawę, że mogło być pełno innych czynników. Tylko ten artykuł zdają się doskonale potwierdzać filtracje typu hmf i btn.

Dla mnie tabelka jest jasna i koszt traktuje jako osobną kolumnę z wskazówką jaki koszt muszę ponieść za dany materiał.

Cytat

18498970_mediafiltracyjne.jpg.d3ea8b6e8c1677c44c0b154c60bb541d.jpg

Dodatkowo komentarz:

Cytat

Note that for the metric system simply multiply any of the square feet per cubic feet numbers by 3.3 to get square meters per cubic meters. For the metric system 100,000 f2/fthus equals 330,000 m2/m3 or 330 m2/l3 .

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
2 godziny temu, r10 napisał:

Najlepszym na cm3, na wydany $ czy na gram wagi?

Potrzebne kolejne doświadczenie: jak często musisz otwierać kubełek z gąbką 30 ppi, a jak często z Siporaksem. I co jest stałą w równaniu. Bo równie dobrze można wyliczyć, że najwięcej kalorii i witamin zapewni jedzenie cebuli popijanej spirytusem 😉, lub stek sojowy o smaku hamburgera liofilizowany w tubce (miliardy $$$ wydane na badania kosmonautów nie mogą się mylić i tu zacytujemy literaturę), a najlepiej na metr sześcienny śpi się w schroniskach młodzieżowych lub w slumsie na przedmieściach, co jest nawet zdrowsze dla gatunku (dowód: badanie naukowe liczba dzieci na każdego śpiącego).

(aquariumscience znam bardzo dobrze i polecam niemal każdemu, razem z paroma innymi stronami)

Testy były robione przez 90 dni na filtrach kubełkowych z tego co mi przetłumaczył google tłumacz :) Pewnie dodatkowe dłuższe testy by się przydały. Na pewno po przeczytaniu tego artykułu stwierdzić można że wkładanie woreczków z ceramiką do filtra HMF nie ma większego sensu :)  

  • Lubię to 2
Opublikowano

Czyli tłumacząc na język polski: "efektywność" jako powierzchnia do osiedlania się bakterii (liczona w cm2) w stosunku do objętości medium filtracyjnego (liczonej w cm3).

Cyt.: 'EQUAL VOLUMES' !!

Pytanie, czy jest to dla Ciebie jedyne kryterium (i cena)? Bo Maluch zawsze palił mniej od Merola, a chleb baltonowski kosztuje mniej niż croissanty. Jeżeli ktoś ma ograniczoną objętość na media to niewątpliwie można iść tą drogą (oczywistą w przypadku np. filtrów wewnętrznych). A jeżeli masz wybór pomiędzy kubełkiem 5 litrów z gabką, a kubłem 15 litrów z Alfagrogiem czy czymkolwiek innym co lubisz?

Ja akurat stronę aquariumscience znam dobrze, dzięki czemu widzę również sporo niekonsekwencji Dave'a (i dogmatów). Przykład to dyskusja w innym miejscu (7.2.2) o wyższości gąbek jednego producenta (Poret) nad innymi, a w badaniach jak byk "gąbka" i tyle. Myślisz, że jak nakupujesz różnych gąbek 30 ppi to dadzą takie same wyniki? To samo dotyczy ceramic rings (już po wymiarach zewnętrznych krążki różnych producentów są różne).

Zwracam jedynie uwagę, że nie zawsze objętość mediów filtracyjnych ma dla akwarysty największe znaczenie.

Opublikowano

Nie umiem edytować postów tak, żeby dodać do nich cytat, więc piszę od nowa  😕:

24 minutes ago, darianus said:

wkładanie woreczków z ceramiką do filtra HMF nie ma większego sensu :)  

Miałem kiedyś filtr kaskadowy (FZN-3), w którego jednym koszyku była oryginalna gąbka (gąbki aquaelowskie uważam za bardzo dobre), w drugim koszyku podmieniona na ceramikę. Na wlocie dodałem dodatkową gąbkę jako prefiltr. Gąbka na prefiltrze zapychała się bardzo szybko (tydzień-dwa), gąbka w filtrze szybko (2-3 tygodnie), ceramika nigdy.
Czyli zależy, co chcesz osiągnąć😏.

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, r10 napisał:

Nie umiem edytować postów tak, żeby dodać do nich cytat, więc piszę od nowa  😕:

Miałem kiedyś filtr kaskadowy (FZN-3), w którego jednym koszyku była oryginalna gąbka (gąbki aquaelowskie uważam za bardzo dobre), w drugim koszyku podmieniona na ceramikę. Na wlocie dodałem dodatkową gąbkę jako prefiltr. Gąbka na prefiltrze zapychała się bardzo szybko (tydzień-dwa), gąbka w filtrze szybko (2-3 tygodnie), ceramika nigdy.
Czyli zależy, co chcesz osiągnąć😏.

Moja gąbka w HMF nie była czyszczona już chyba z rok, i sądzę że wytrzyma jeszcze ze dwa lata :) Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka ...

Edytowane przez darianus
  • Lubię to 5

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.