Andrzej Głuszyca Opublikowano 31 Grudnia 2021 #1 Opublikowano 31 Grudnia 2021 (edytowane) Tytułowy filtr nabyłem 04 sierpnia 2020 roku . Nabyłem go za radą Darka @darkon , za co jestem bardzo wdzięczny, co mogę teraz powiedzieć z perspektywy czasu . Filtr został zakupiony z przeznaczeniem jako filtr biologiczny do akwa o litrażu 720 litrów i do tej pory tę funkcję spełnia we wspomnianym zbiorniku . Filtr oryginalnie ma trzy kosze ale nie pamiętam z jakimi był wkładami. U mnie dwa skrajne są wypełnione najtańszą ceramiką i w każdym z tych skrajnych koszy była skarpeta wypełniona purolite a520e w ilości ogólnej 0.5 litra . W środkowym jest Seachem Matrix w ilości około 1 litra. W takiej konfiguracji filtr pracował ( pracuje dalej) aż do dziś . Po roku i pięciu miesiącach postanowiłem zajrzeć pierwszy raz do środka z czystej ciekawości. I tutaj mam kilka spostrzeżeń : - bardzo cicha praca wirnika. Cały kubeł stoi w szafce na dosyć grubej piance. Węże nie dotykają tylnej ścianki szafy. Jest cisza. - bardzo łatwy dostęp do modułu zaworów i po jego zdjęciu... zero kapania wody czego najbardziej się obawiałem. Otwiera się i zamyka prawie beż żadnego oporu. - ściągając głowicę pompki nie ma możliwości rozlania wody. Faktem jest , że tego nie robi się w szafce a w łazience co nie zmienia samego faktu , że nie rozleje się wody. Po prostu podchodzisz do szafki , zamykasz dźwignią regulacji przepływu przepływ wody , odłączasz prąd , zdejmujesz moduł zaworów, bierzesz kubeł i niesiesz do łazienki bez żadnego kapania wodą czy jej rozlewaniem . I to mi się bardzo podoba. - producent podaje , że max. przepływ to 1400 l/h. Tego nie sprawdzałem ale myślę na podstawie innych kubełków , że może mieć mniej . Przez prawie półtora roku miałem w dwóch koszach dwie skarpety z purolite a520e, które na pewno hamowały w jakimś stopniu przepływ. Teraz się go pozbyłem bo uznałem , że ich stosowanie ( skarpet z purolite) jest bez sensu skoro przez wspomniane półtora roku ani go nie regenerowałem , ani nie wymieniłam na nowy . Nie zauważyłem z tego powodu ( wyrzucenia purolite) spektakularnego wzrostu przepływu . W momencie kiedy włożyłem purolie a520e do nowego kubełka czyli Ikola 600 Maxx , NO3 z 20 spadło mi do 10. Jak długo mi się na tym poziomie utrzymywało nie wiem . Ale po półtora roku bez regeneracji i wymiany mam na poziomie 20, to uznałem za bezzasadne dalsze jego używanie. Na zasysie mam prefiltr Eheim z oryginalnymi gąbkami , mimo , że kiedyś używałem zamiast wspomnianych gąbek syntetycznej waty JBL co też często kiedyś polecałem . Jednak z pewnych względów wróciłem to oryginalnych gąbek. Po otwarciu kubełka stwierdziłem , że ceramika jak i Matrix są w miarę czyste ale mimo to przepłukałem je pod bieżącą wodą ( biologii nie zabiłem). Na dnie kubła był tzw. syfek ale jest to jak najbardziej naturalne. Jako filtr biologiczny w zupełności zda egzamin w zbiornikach od bardzo małych do nawet 720 litrowych. Dlaczego od bardzo małych? Bo posiada regulację przepływu wody. Oczywiście mam świadomość , że taki filtr do np. 50 litrowego akwa to przerost formy nad treścią ale możliwość jego użytkowania jest. To co napisałem wyżej są to subiektywne spostrzeżenia poparte praktycznym używaniem tego filtra mające służyć tym , którzy tutaj ( na forum) zajrzą , szukając informacji popartych doświadczeniem z tym filtrem. Moja ocena tego filtra jest bardzo wysoka. Poniżej poglądowe zdjęcie filtra ściągnięte z internetu . Nie jestem autorem tego zdjęcia. Edytowane 31 Grudnia 2021 przez Andrzej Głuszyca 6
Bartek_De Opublikowano 31 Grudnia 2021 #2 Opublikowano 31 Grudnia 2021 21 minut temu, Andrzej Głuszyca napisał: To co napisałem wyżej są to subiektywne spostrzeżenia poparte praktycznym używaniem tego filtra mające służyć tym , którzy tutaj ( na forum) zajrzą , szukając informacji popartych doświadczeniem z tym filtrem. Bardzo ciekawy i przydatny opis Andrzeju I aby ułatwić powyższe, został podpięty. 1
darkon Opublikowano 31 Grudnia 2021 #3 Opublikowano 31 Grudnia 2021 Po zakupie tego filtra zrobiłem pomiar jego faktycznej wydajności i z tego co pamiętam wynosiła ona około 900 l / h na 60 cm wężu wylotowym i 160 cm wężu zasilającym. Po trzech latach użytkowania filtr w dalszym ciągu zachowuje się jak nowy, jest cichy i wydajny, a zakupiony zapasowy wirnik pokrył się gdzieś w szufladzie kurzem . Do środka filtra zaglądałem w tym czasie 1 raz, i nic nie czyściłem, w filtrze oprócz 1 l Matrixa i 1 l grysu koralowego było sporo brązowych, pływających farfocli. Wy-Tapatalkowane 3
Andrzej Głuszyca Opublikowano 31 Grudnia 2021 Autor #4 Opublikowano 31 Grudnia 2021 @darkon Darku..czyli mamy te same odczucia odnośnie tego filtra. 1
egon44 Opublikowano 31 Grudnia 2021 #5 Opublikowano 31 Grudnia 2021 Ja posiadam Ikolę 600maxx od 2018 roku , i do dnia dzisiejszego jestem bardzo zadowolony z jej cichej pracy i prostego użytkowania. Od tego czasu tylko raz ją otwierałem ,aby sprawdzić stan zabrudzenia ( w filtrze oryginalna gąbka z zestawu + watolina) . Watę wywaliłem ,a została tylko sama gąbka . Przepływ wody jest ciągle ten sam. Również mogę każdemu polecić ten filtr. 3
ziemniak Opublikowano 1 Stycznia 2022 #6 Opublikowano 1 Stycznia 2022 Potwierdzacie wiele dobrych opinii na temat tej marki. Długo zastanawiałem się nad tymi kubłami do mnie, ale ostatecznie zrezygnowałem. Pamiętam, że wiele osób pisało, że jest to taki eheim eko wzorowany czy nawet na taki samych częściach. Kolega szukał taniego kubła i poleciłem mu właśnie ten model. Minęło pół roku i jest bardzo zadowolony. 3
Pikczer Opublikowano 1 Stycznia 2022 #7 Opublikowano 1 Stycznia 2022 Miałem 400max u siebie. Sprzedałem po kilku miesiącach bo chciałem coś dużo mocniejszego. Szczerze to nigdy nie miałem bardziej cichego filtra niż ta Ikola. Żałuję, że się go pozbyłem na rzecz głośniejszego. Nigdy mi nie przeciekał, tylko rurki miał straszne.
Andrzej Głuszyca Opublikowano 22 Stycznia 2022 Autor #8 Opublikowano 22 Stycznia 2022 @Bartek_De Bartku .. mam prośbę. Wydziel koledze temat od postu nr 8. Zakładając ten temat moją intencją były same opinie o tym filtrze a nie techniczne sprawy odnośnie konkretnych awarii i związanych z tym problemów. Z góry dziękuję:)
Bartek_De Opublikowano 22 Stycznia 2022 #9 Opublikowano 22 Stycznia 2022 27 minut temu, Andrzej Głuszyca napisał: Bartku .. mam prośbę. Wydziel koledze temat od postu nr 8 Zrobione. Posty dotyczące usterki technicznej wydzieliłem jak niżej. 1
Andrzej Głuszyca Opublikowano 13 Maja 2023 Autor #10 Opublikowano 13 Maja 2023 Kontynuuję ten opis dla pełnego obrazu o rzeczonym filtrze. Po prawie trzech latach nienagannej pracy, filtr nagle zaczyna nierówno pracować, puszcza powietrze i spada jego przepływ co widać gołym okiem. Pierwsze co robię to go otwieram i płuczę. Wydaje się , że to pomoże bo był faktycznie "zatkany". Niestety..to wcale nie pomaga wręcz odwrotnie. Otóż, po otwarciu i ponownym uruchomieniu zaczyna puszczać powietrze tak głośno , że nie pomaga żadne potrząsanie nim. Dla mnie to już oczywisty sygnał , że trzeba wymienić wirnik. Kupiłem , wymieniłem i dalej to samo. Dalej nie pomaga żadne potrząsanie do tyłu - przód, czy na boki. Dzisiaj w nocy w akcie desperacji otwieram go ( bardzo fajny i łatwy dostęp wraz z bezproblemowym odpalaniem) i ponownie zalewam . Po odpaleniu dalej puszcza bardzo głośno powietrze. Wyłączam go . Pracuje drugi filtr i nie mam żadnych obaw , że nie wydoli. Rano ponownie uruchamiam i.... prawie cisza. Filtr pracuje prawie bezgłośnie ale jednak zostaje te "prawie". Decyzja podjęta ... niestety ale będzie zmiana filtracji , poczekam tyko do piątkowej podmiany aby zobaczyć jak będzie się sprawował po odłączeniu i ponownym podłączeniu. Mógłbym to zrobić dzisiaj ale odpuszczam. Niech sobie spokojnie pracuje a ja w tym czasie ogarnę inną biologiczną filtrację. Wniosek mój jest taki , że jak tylko nagle filtr kubełkowy zaczyna puszczać bąbelki ( zapowietrzony) to właściwie powinno się od razu wymienić jego wirnik i stąd warto zawsze jeden mieć w zapasie. U mnie to nie pomogło . Myślę , że wymiana całej głowicy wraz z wirnikiem by zdała egzamin. Biorąc pod uwagę , że to jednak chińskie materiały to i ich wytrzymałość jest bardzo ograniczona. Prawie trzy lata to jednak zbyt krótki okres bezawaryjnej pracy filtra. Jednak patrząc na stosunek ceny do jego pracy w ciągu prawie tych trzech lat uważam , że warto było go zakupić. Może po prostu nie miałem szczęścia do swojego egzemplarza.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się