Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć wszystkim. Chciałbym się Was poradzić odnośnie obsady. Nowy zbiornik będę startował prawdopodobnie po wakacjach. 

Będzie to 120x50x50. Powędrują do niego Chindongo Saulosi, które obecnie są jeszcze młode i mieszkają w 112L.

Planuję 2 gatunki i wśród wielu, które bardzo mi się podobają, chyba najbardziej chciałbym Cynotilapia Aurifrons Nkhata Bay.

Co myślicie o takim połączeniu, czy są jakieś przeciwwskazania? Samce tych gatunków są do siebie trochę podobne, czy nie będzie to problem?

Jesli tak to biorę też pod uwagę odmianę Mphanga. Z góry dziękuję.

 

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano

Bezprym dzięki za odpowiedz. W obu odmianach które podałeś samiec wygląda bajecznie. Jak jest z samicami?

Czy też są lekko fioletowe z żółtymi płetwami. wiem że ich barwy nie będą tak wyraziste jak u samców. Te na filmiku od fishmagic wyglądają świetnie.

 

Opublikowano

Podejrzewałem że została dodana odrobina ,, magii kina,,

Myślę że zdecyduję się mimo to na ktòrąś z omawianych odmian. Nie bez znaczenia będzie też ich dostępność. Nie jest to gatunek zbyt popularny.

Opublikowano

Cynotilapie zobacz u Malawiana. On ściąga rybki z Fuljera ,a ten często posiada je w ofercie.  Poza tym popieram kolegę Bezprym. W sawoim akwarium mam Cynotilapia Aurifrons Nkhata Bay  i poròwnując z tym filmikiem mòj samiec nie ma takich koloròw. A powiem ci więcej ,szukając tego gatunku oglądałem filmiki poglądowe z innych chodowli np Dansk Malawi Import... i co chodowla to rybka jak by była inna.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dzięki. Przeglądałem ich ofertę i na stronie nie mieli aurifrons, ale na zamòwienie może sprowadzą. Będę się znimi kontaktował.

Opublikowano

Najlepiej napisz i się dowiedz. Na stronie Fuljera widziałem dostępną Cynotilapia Aurifrons Mphanga Rocks a o Cynotilapie Aurifrons Luwino Reef trzeba pytać. A w Fish Magic jak na razie to jedna niewiadoma. 

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

,,CYNOTILAPIA AURIFRONS „CHILUMBA”

NAZEWNICTWO

Naukowa nazwa rodzaju Cynotilapia (Regan 1922), oznacza „dog-tilapia” i odnosi się do stożkowych, psich zębów znajdujących się w zewnętrznej szczęce. Aurifrons z łacińskiego auri= złoty oraz frons= brew, czoło i odnosi się do charakterystycznego pasa na grzbiecie. Wcześniej spotykana pod nazwą 'mbamba' (Ribbink 1983). W handlu można ją znaleźć również jako Cynotilapia aurifrons Luwino Reef, lub Mphanga Rocks.''

Cytat zaczerpnięty z opisu gatunku na stronie klub-malawi.pl

 


Czy te trzy nazwy odmian odnoszą się do tej samej ryby ?

Edytowane przez Jelonek
Usunięto formatowanie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.