Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, kżyhó napisał:

Porównując standardowe 150x50 do niestandardowego 120x80.

Ten drugi łatwiej ustawić w domu

Ustawić tak, ale wnieść już gorzej. O ile drzwi wejściowe w standardzie mają szerokość 90cm to wewnętrzne już tylko 80cm i to trzeba wziąć pod uwagę, albo kleić zbiornik w miejscu gdzie będzie stał.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Mam akurat akwarium o szerokości (głębokości) 80cm. i dwa samce Melanochromis loriae obrały rewiry po szerokości. Przy 40 czy 50cm. nie byłoby to możliwe. Każda zmiana na plus jest lepsza, ale 10cm. w tą czy w tą nie ma istotnego znaczenia. 30...40 już tak. Dlatego 120 i 150cm. ma znaczenie. 

  • Lubię to 2
Opublikowano

Ja zinterpretuję to najprościej, jak się da:

Maksymalna długość (przekątna), to odległość, jaką rozpędzona ryba może przepłynąć sprintem (pomijając przeszkody, których więcej postawisz na większej powierzchni dna). Zatem dla ryb o tym samym temperamencie powiedziałbym, że im dłuższa ta odległość, tym większe ryby możesz kupić.

Maksymalna powierzchnia dna pozwala na utworzenie większej ilości rewirów (przy odpowiednim wystroju, który też może być bardziej złożony). Wtedy więcej samców znajdzie kąt dla siebie.

Maksymalna objętość zbiornika pozwala pomieścić więcej wody, zatem lepsze warunki biologiczne i można zmieścić więcej ryb ogólnie (czyli łacznie o większej masie).

  • Lubię to 4
Opublikowano

Bardzo dziękuje za podzielenie się Waszymi opiniami.

W dniu 18.11.2020 o 23:35, Bartek_De napisał:

Ustawić tak, ale wnieść już gorzej. O ile drzwi wejściowe w standardzie mają szerokość 90cm to wewnętrzne już tylko 80cm i to trzeba wziąć pod uwagę, albo kleić zbiornik w miejscu gdzie będzie stał.

Celna uwaga, zważywszy że bede musiał je przenieść przez wąski punkt 67 cm. Taki zbiornik można obrodzić na bok i wtedy jego wysokość (55) staje się szerokością.

 

 

Temat ma sprecyzowany tytuł, ale  de facto może nosić podtytuł alternowany "pomoc w  wyborze używanego zbiornika", więc by nie  zakładać nowego tematu pozwolę sobie zapytać tutaj:

Zbiornik od eRybka 120 dł, 60 szer, 50 wys,  grubość 10 mm mix opti i float BEZ WZMOCNIEŃ,  egzemplarz z tego roku. 

Można brać, czy strach jest uzasadniony?

Przeczytałem sporo tematów na forum dotyczących konieczności stosowania wzmocnień i grubości szkła i podsumowując - zdania były podzielone.

 

Opublikowano

Według leciwej tabelki akwarium 120cm długie i wysokie na 50cm może być wykonane ze szkła 8mm ale konieczne są wzmocnienia. 

Tu co prawda masz 10mm, ale ja bym się jednak bał niech zresztą wypowiedzą się koledzy którzy mają doświadczenie w kleieniu akwari. 

Jedno Ci mogę doradzić jeśli cena jest rzeczywiście okazyjna to wzmocnienia bardzo łatwo sobie możesz dokleić wystarcza 2 wzdużne, koszt niewielki jeśli masz jakiegoś szklarza w okolicy. 

a116_18.jpg

Opublikowano (edytowane)

Ta tabelka pokazuje grubości bez wzmocnień. Wzmocnienia przy grubościach w nawiasach, więc dla akwa 120x50  szkło10mm bez wzmocnień jest bardzo spoko.

Edytowane przez wpos
Opublikowano
17 godzin temu, aro600 napisał:

Według leciwej tabelki akwarium 120cm długie i wysokie na 50cm może być wykonane ze szkła 8mm ale konieczne są wzmocnienia. 

Tu co prawda masz 10mm, ale ja bym się jednak bał niech zresztą wypowiedzą się koledzy którzy mają doświadczenie w kleieniu akwari. 

Jedno Ci mogę doradzić jeśli cena jest rzeczywiście okazyjna to wzmocnienia bardzo łatwo sobie możesz dokleić wystarcza 2 wzdużne, koszt niewielki jeśli masz jakiegoś szklarza w okolicy. 

Dzięki. Też widziałem analogiczną tabelkę (ja konkretnie ) i też byłem nieco zaniepokojony, więc liczyłem na komentarz kogoś z wiedzą fachową.

 

34 minuty temu, wpos napisał:

Ta tabelka pokazuje grubości bez wzmocnień. Wzmocnienia przy grubościach w nawiasach, więc dla akwa 120x50  szkło10mm bez wzmocnień jest bardzo spoko.

Niby tak wynika z przypisu na załączonym zdjęciu, fakt. 

 

Patrząc po aktywności w innych, analogicznych wątkach liczyłem na opinię  "miut czy smrut" :D od któregoś z tych użytkowników:

@troad 

@przemek wieczorek

@Falcowski

@timi-akwaria.pro

 

Przeglądając kilkanaście tematów z dyskusjami na temat grubości, wzmocnień, naprężeń powyżsi wydają się być ekspertami klubu malawi w zakresie.

Jeszcze ze rzuciło mi się w oczy co najmniej dwóch urzytkowników którzy wydawali się znać  na rzeczy (przynajmniej potrafili w dyskusjach sprawiac takie wrażenie :D ) ale nie mogę znaleźć tamtych wątków. 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Jest ok, choć najwięcej wnosi wzmocnienie poprzeczne. Bez niego będziesz miał po prostu beczkowatość na poziomie 0.5-1.0 mm (dopuszczalne jest chyba ze 2mm beczki na tej długości). Jak ci to nie przeszkadza, to luzik.

Za to bez wzmocnień to możesz sobie bez pokrywy zrobić z wiszącą lampą, tylko wtedy ryby ci mogą wyskoczyć. warto dać siatkę z oczkami 2cmx2cm.

Edytowane przez Falcowski
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Falcowski napisał:

Za to bez wzmocnień to możesz sobie bez pokrywy zrobić z wiszącą lampą

Takie akwaria są piękne 🙂 , o ile komuś oczywiście podoba się odkryte akwarium mi osobiście bardzo się podobają. Trzeba wówczas brać pod uwagę jeszcze zwiększone parowanie wody. 

Edytowane przez aro600
Opublikowano
5 godzin temu, Falcowski napisał:

Jest ok, choć najwięcej wnosi wzmocnienie poprzeczne. Bez niego będziesz miał po prostu beczkowatość na poziomie 0.5-1.0 mm (dopuszczalne jest chyba ze 2mm beczki na tej długości). Jak ci to nie przeszkadza, to luzik.

Ok :) 

5 godzin temu, Falcowski napisał:

Za to bez wzmocnień to możesz sobie bez pokrywy zrobić z wiszącą lampą (...) 

Jak może się domyślasz właśnie z tego co widze z taką intenją ten zbiornik był konstruowany i u obecnego właściciela jest otwarty + hydroponika.

 

5 godzin temu, Falcowski napisał:

(...)  tylko wtedy ryby ci mogą wyskoczyć. warto dać siatkę z oczkami 2cmx2cm.

O siatce jakiego typu mówisz? Mowa o tylko DIY jakieś  czy sa jakieś gotowe rozwiązania?

 

4 godziny temu, aro600 napisał:

Takie akwaria są piękne 🙂 , o ile komuś oczywiście podoba się odkryte akwarium mi osobiście bardzo się podobają. Trzeba wówczas brać pod uwagę jeszcze zwiększone parowanie wody. 

A jako taki miłośnik  masz / miałeś taki zbiornik? 😆

Całkowicie odkryty odkryty, czy właśnie z jakąś siatką / szybą nakrywową? ( Bo jeśli tak, , to miałbym pytanie jeszcze :D ) 

Chociażby my w TYM wątku kilkoro z Was odradzało odkryte malawi bez rzadnego zabezpieczenia.

Nie wiem ile w tym jest prawdy w ogólności do ryb wszelakich, a tym bardziej w kontekście pyszczaków, ale widziałem/słyszałem gdzieś tezę, że  ryby skaczą od stresu/ hałasu/ ruchu w nocy, gdzie nie są pewne co to było i reagują ucieczką (końcem tamtego wywodu było "dlatego warto stosować delikatne oświetlenie nocne). Z drugiej strony pyszczaki, to ponoć ryby z bardzo mocnym snem...

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.