Miałem u siebie podobny problem, rozwiązaniem okazało się przerobienie kaseciaka na moduł z pociętymi gąbkami oraz dołożenie hamburga wypełnionego również pociętymi gąbkami. Ewidentnie u mnie była za mała powierzchnia filtracyjna a za zmętnienie odpowiadały bakterie w wodzie i związki organiczne. Od tego czasu (już dwa lata) woda jest klarowna, wodę podmieniam ok 40% raz na 3-4 tygodnie, gąbek w filtrach nie ruszam. Raz na pół roku, podczas podmiany zasysam wodę z filtrów wzruszając delikatnie gąbkami aby wyciągnąć nadmiar osadów.