Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Postanowiłem że chcę widzieć narodziny i początek dorastania rybek. Mam zbiornik 32L o wymiarach 80cm x20 x20. Pytanie który z wymienionych  filtrów będzie do tego najodpowiedniejszy. Filtry pochodzą z mojego ,,magazynu" więc kupowanie nowego odpada.  A filtry jakie mam to:

- Aquael Fan 1 Plus

- Aqua Nova NSF 120

- Aqua Nova NSF 200

- Aquael Versamax FZN-mini (kaskada) - tutaj myślałem o nałożeniu na zasys gąbki z filtra Aqua Nova a kaskade zasypać Matrix. 

Opublikowano

Aquael Fan 1 może być za wysoki, ma 20cm wysokości i Twoje akwarium również 20cm. Ja bym spróbował z tą kaskadą, powinna dać radę nawet jak już rybki podrosną. Tylko koniecznie, jak napisałeś, na zasys załóż gąbkę.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Założenie gąbki przy tej kaskadzie nie jest takie proste, rurka dość mocno przylega do szyby. Możesz spróbować zamontować filtr tego typu z głowicą od fana lub kaskadą.

https://trzmiel.com.pl/userdata/public/gfx/3758.jpg

 

Edytowane przez suricade
  • Lubię to 1
Opublikowano
8 minut temu, suricade napisał:

Założenie gąbki przy tej kaskadzie nie jest takie proste, rurka dość mocno przylega do szyby.

Gąbkę można włożyć do środka tego koszyczka na zasysie. Zdaje się, że można go zdjąć.

Opublikowano
2 minuty temu, Bartek_De napisał:

Gąbkę można włożyć do środka tego koszyczka na zasysie. Zdaje się, że można go zdjąć.

Ale to jest wielkości naparstka, zapycha się w 5 minut. Cała kaskada to mikrus. :)

Opublikowano
42 minuty temu, suricade napisał:

Na początek ten z najmniejszym przepływem.

Ciężko ocenić który ma najmniejszy przepływ zwłaszcza że dwa z wymienionych są na napowietrzacz. I tak w każdym z nich można regulować strumień.

 

17 minut temu, Bartek_De napisał:

Aquael Fan 1 może być za wysoki, ma 20cm wysokości i Twoje akwarium również 20cm. 

Zawsze można go przechylić ale nawet pionowo się wciśnie. Z 2cm głowica będzie wystawać. 

 

14 minut temu, suricade napisał:

Możesz spróbować zamontować filtr tego typu z głowicą od fana lub kaskadą.

Fan 1 odpada bo on nie ma okrągłej igły ssącej tylko taki szpikulec ala bagnet. 

 

 

Opublikowano (edytowane)
Cytat
5 minut temu, suricade napisał:

Ale to jest wielkości naparstka, zapycha się w 5 minut. Cała kaskada to mikrus.

Fakt, wszak to tylko 9cm szerokości;)

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, Walker napisał:

Ciężko ocenić który ma najmniejszy przepływ zwłaszcza że dwa z wymienionych są na napowietrzacz. I tak w każdym z nich można regulować strumień.

Oba się nadają, ja bym dała górę od fana w połączeniu z filtrem "na powietrze".  Na miejsce w którym podłączasz napowietrzacz dajesz zawiązany na supeł kawałek wężyka a zamiast wylotu montujesz górę od fana. Do połączenia możesz użyć kawałka węża. Coś jak na filmie.

 

Edytowane przez suricade
  • Lubię to 3
Opublikowano
Oba się nadają, ja bym dała górę od fana w połączeniu z filtrem "na powietrze".  Na miejsce w którym podłączasz napowietrzacz dajesz zawiązany na supeł kawałek wężyka a zamiast wylotu montujesz górę od fana. Do połączenia możesz użyć kawałka węża. Coś jak na filmie.
 
I to jest fajny pomysł Agnieszko można też, używając tej głowicy, zrobić prostego hamburga. Wystarczy dokupić gąbkę 30ppi 20x20x3cm i wstawić ją w jeden z boków akwarium.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.