Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Bartek_De napisał:

A w jaki sposób przygotowujesz wodę po osmozie?

Podmieniam zawsze około 20% 

Najczęściej zbieram do 2 wiaderek dzień lub dwa wcześniej a jeśli braknie to dolewam przefiltrowana w ten sam dzień. 

Opublikowano

Woda po osmozie ma bardzo obniżone pH i praktycznie zerową twardość ogólną i węglanową. Trzeba zastosować odpowiednie sole przeznaczone dla malawi żeby woda spełniała wymagania ryb z naszego biotopu. Nie dziw się, że ryby Ci padają.

  • Lubię to 3
Opublikowano
4 minuty temu, Bartek_De napisał:

Woda po osmozie ma bardzo obniżone pH i praktycznie zerową twardość ogólną i węglanową. Trzeba zastosować odpowiednie sole przeznaczone dla malawi żeby woda spełniała wymagania ryb z naszego biotopu. Nie dziw się, że ryby Ci padają.

Co powinienem teraz zrobić? 

 

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, wiktor2257 napisał:

Co powinienem teraz zrobić? 

 

Jeśli nadal chcesz używać wody z osmozy to kup te preparaty

https://allegro.pl/oferta/seachem-malawi-victoria-buffer-300g-podnosi-kh-ph-8696384291

https://allegro.pl/oferta/seachem-cichlid-lake-salt-250g-sol-dla-pielegnic-7081447955

i zanim wlejesz wodę do akwarium, przygotuj ją aby miała odpowiednie parametry. Jest to dość drogi sposób jak widzisz. Zmierz parametry wody w kranie, może wcale nie musisz używać osmozy. Zwykle woda z kranu ma bardzo dobre parametry dla naszego biotopu, wystarczy przepuścić przez węgiel. Podaj pojemność swojego akwarium, mogą być wymiary. Podpowiem Ci co zrobić, żeby podnieść pH. Ale będziesz musiał to robić powoli, nagły skok pH też niekorzystnie wpłynie na ryby. I wrzuć zdjęcie całego akwarium, już dużo wcześniej koledzy o to prosili.

aha i napisz czy masz test pH w zakresie 7,4-9,0 (też była prośba o to)

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 2
Opublikowano
13 minut temu, Bartek_De napisał:

Jeśli nadal chcesz używać wody z osmozy to kup te preparaty

https://allegro.pl/oferta/seachem-malawi-victoria-buffer-300g-podnosi-kh-ph-8696384291

https://allegro.pl/oferta/seachem-cichlid-lake-salt-250g-sol-dla-pielegnic-7081447955

i zanim wlejesz wodę do akwarium, przygotuj ją aby miała odpowiednie parametry. Jest to dość drogi sposób jak widzisz. Zmierz parametry wody w kranie, może wcale nie musisz używać osmozy. Zwykle woda z kranu ma bardzo dobre parametry dla naszego biotopu, wystarczy przepuścić przez węgiel. Podaj pojemność swojego akwarium, mogą być wymiary. Podpowiem Ci co zrobić, żeby podnieść pH. Ale będziesz musiał to robić powoli, nagły skok pH też niekorzystnie wpłynie na ryby. I wrzuć zdjęcie całego akwarium, już dużo wcześniej koledzy o to prosili.

aha i napisz czy masz test pH w zakresie 7,4-9,0 (też była prośba o to)

100x40x50 200l

Mam test 7,4-9,0 

 

Opublikowano

To jeszcze parametry kranówy i będziesz wiedział czy potrzebujesz osmozę czy nie. Na razie zacznij podnosić pH. Można to w łatwy i bezpieczny sposób zrobić za pomocą sody oczyszczonej. Na Twoje akwarium proponuję zacząć od rozpuszczenia płaskiej łyżeczki sody w szklance świeżej wody i wlania do akwarium. Jutro zmierz pH i napisz jaki wynik.

Opublikowano
18 minut temu, Bartek_De napisał:

To jeszcze parametry kranówy i będziesz wiedział czy potrzebujesz osmozę czy nie. Na razie zacznij podnosić pH. Można to w łatwy i bezpieczny sposób zrobić za pomocą sody oczyszczonej. Na Twoje akwarium proponuję zacząć od rozpuszczenia płaskiej łyżeczki sody w szklance świeżej wody i wlania do akwarium. Jutro zmierz pH i napisz jaki wynik.

Jakie parametry kranówy potrzebne? 

Opublikowano
7 minut temu, Bartek_De napisał:

Przede wszystkim pH (mierzone testem 7,4-9,0) i No3. Widzę, że masz walizkę to zrób wszystkie jakie tam masz do dyspozycji.

W załącznikach wyniki oraz zdjęcie całego akwarium 

Soda już dodana jutro podam wyniki 

Filtr z którego pochodzi woda w akwarium pod linkiem 

https://allegro.pl/oferta/filtr-odwrocona-osmoza-ro3-akwarystyczna-100-gpd-5123418841?snapshot=MjAxOS0wMi0yNlQxNDowNzozOC4wNTZaO2J1eWVyOzBhMDYzOTkwMTkzYTMxYTcwYWQ0Mzc3Yjg5YTdmNmE0NTY5ODI3MTJjMjkyZGY5OWM5MTY1NmIyNGUxN2E3MzQ%3D

Dzięki wielkie za pomoc 

IMG_20200412_140724.jpg

IMG_20200412_140728.jpg

IMG_20200412_141333.jpg

IMG_20200412_142432.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.