Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Zmierz pH ale nie tymi kroplami co masz bo one są w zakresie 3-10 czyli bardzo niedokładne dla naszego biotopu. Stosuj w zakresie  7.4 - 9.0 a będziesz miał wiarygodny wynik.

Andrzeju autor tematu mierzył początkowo testem 7,4-9,0 i było poniżej, stąd chyba ten drugi test ze zdjęcia.

@wiktor2257 pH w przedziale 4 - 5 jest stanowczo za małe dla pyszczaków, podnoś sodą oczyszczoną.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Skoro pH jest tak niskie, to test w zakresie 7,4-9 nic tu nie da. Trzeba znaleźć przyczynę zakwaszania wody. W takim odczynie (prawie kwaśnym) pyszczaki długo nie pożyją. Można podnosić sodą, ale najpierw trzeba znależć przyczynę.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Bartek_De napisał:

Skoro pH jest tak niskie, to test w zakresie 7,4-9 nic tu nie da.

Nie chodzi o to czy test sam w sobie coś da czy nie bo wiadomo ,że nie da. Chodzi mi o  stosowanie prawidłowego ( zakres) co bardziej uwiarygodni wynik pH. Wg mnie bardziej  by były potrzebne do oceny zapisy ( o ile kolega ma) z cyklu . Osobiście podejrzewam  , że tam może być przyczyna.  Na zadanie pytanie jak długo funkcjonuje zbiornik pada odpowiedź : 3 tygodnie z włączonymi filtrami przed wpuszczeniem ryb i wg szablonu. Wg jakiego szablonu? Na WA? Jeżeli tak to czy ma jakiś opis ( parametry mierzone co kilka dni).  Inaczej mamy same domysły.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 2
Opublikowano
10 minut temu, Bartek_De napisał:

Można podnosić sodą, ale najpierw trzeba znależć przyczynę.

Tu się zgodzę, trzeba dojść do przyczyny.

• Wiktor prześlij zdjęcie całego zbiornika

• sprawdź parametry wody z kranu której używasz do podmianek.

• w biologiu masz tylko ceramikę czy coś jeszcze? 

  • Lubię to 1
Opublikowano
Nie chodzi o to czy test sam w sobie coś da czy nie bo wiadomo ,że nie da. Chodzi mi o  stosowanie prawidłowego ( zakres) co bardziej uwiarygodni wynik pH. Wg mnie bardziej  by były potrzebne do oceny zapisy ( o ile kolega ma) z cyklu . Osobiście podejrzewam  , że tam może być przyczyna.  Na zadanie pytanie jak długo funkcjonuje zbiornik pada odpowiedź : 3 tygodnie z włączonymi filtrami przed wpuszczeniem ryb i wg szablonu. Wg jakiego szablonu? Na WA? Jeżeli tak to czy ma jakiś opis ( parametry mierzone co kilka dni).  Inaczej mamy same domysły.
Zgadzam się Andrzeju Tu przydałby się dokładny opis. Nie udało mi się niestety uzyskać jednoznacznej odpowiedzi na pytanie kiedy ryby zostały wpuszczone. Mogę się tylko domyślać że po tych trzech tygodniach.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)

Jest dokładnie tak jak pisał Mróz i Bartek 

Ryby wpuszczone po 3 tygodniach 

I start według szablonu WA

Woda w akwarium tylko z osmozy 

Edytowane przez wiktor2257
  • Lubię to 1
Opublikowano

Znalazłem zapiski z kilku dni po starcie 

Nh4- 0.05

No2- 0.3

No3-1

Niestety nie mam więcej zapisków ale z tego co pamiętam wszystko odbywało się jak jest opisane w szablonie 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.