Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

To czas zacząć moją przygodę z Malawi, proszę o uwagi :)

1. Szkiełko + pokrywa aluminiowa Aquael - 540L -180x50x60cm

2. Filtracja - póki co Aquael Unimax 700 jako biolog i mechanik

3. Oświetlenie - dwie świetlówki T8 o mocy 58W 

4. Kamienie otoczaki, piasek z rzeki Warty wypłukany i wygotowany, brakuję jeszcze tła które ma być czarne

5. Obsada już zamówiona:

- 2+4 copadichromis fire crest,

- 2+4 tramitichromis intermedius kambiri

- 2+4 placidochromis blue otter

- 2+4 aulonocara stuartgranti usisya

Co do obsady najwięcej obaw mam do  copadichromis fire crest, który ponoć najlepiej czuję się jedogatunkowo.

 

 

akwa 02.03.2020.jpg

Edytowane przez darianus
Opublikowano

Moim zdaniem za mało kamieni i kryjówek . Chcesz kilka gatunków to muszą mieć miejsce swojego rewiru do pilnowania , a przeważnie to jakaś kryjówka czy dziura między skałami.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
2 minuty temu, Lukasz22 napisał:

Moim zdaniem za mało kamieni i kryjówek . Chcesz kilka gatunków to muszą mieć miejsce swojego rewiru do pilnowania , a przeważnie to jakaś kryjówka czy dziura między skałami.

Twój wpis jest jak najbardziej OK ale w przypadku ryb z grupy mbuna. Kolega będzie miał obsadę z grupy non mbuna które zazwyczaj obierają rewiry tylko na czas tarła i zazwyczaj nie są to groty czy "dziury" :) .

  • Lubię to 4
Opublikowano
4 minuty temu, eljot napisał:

Twój wpis jest jak najbardziej OK ale w przypadku ryb z grupy mbuna. Kolega będzie miał obsadę z grupy non mbuna które zazwyczaj obierają rewiry tylko na czas tarła i zazwyczaj nie są to groty czy "dziury" :) .

...ale mimo wszystko przydało by się podnieść aranżację choć z jednej strony, żeby nie było aż tak płasko.

  • Lubię to 2
Opublikowano

Bartek jak najbardziej się z tobą zgadzam starczyłby z jeden/dwa konkretne kamienie (wysokie) i wyglądałoby to o wiele lepiej.

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
Teraz, eljot napisał:

Bartek jak najbardziej się z tobą zgadzam starczyłby z jeden/dwa konkretne kamienie (wysokie) i wyglądałoby to o wiele lepiej.

 

Dokładnie to miałem na myśli👍

Opublikowano
13 minut temu, eljot napisał:

Bartek jak najbardziej się z tobą zgadzam starczyłby z jeden/dwa konkretne kamienie (wysokie) i wyglądałoby to o wiele lepiej.

 

Racja, też to zauważyłem. Jakoś w ręcach większe te kamienie się wydawały a jak obsypalem piachem to bardzo się wypłaszczyly. Spróbuję po prawej stronie dać jednego byczka i zobaczymy :)

  • Lubię to 1
Opublikowano



Spróbuję po prawej stronie dać jednego byczka i zobaczymy


Daj po lewej, może uda się choć trochę zasłonić grzałkę i rurkę od filtra.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
3 godziny temu, darianus napisał:

Co do obsady najwięcej obaw mam do  copadichromis fire crest, który ponoć najlepiej czuję się jedogatunkowo.

Pisałem Ci, że ten gatunek przebywa w pobliżu skał. W ich zakamarkach i grotach samce zajmują swoje terytoria i tam przygotowują tarło. A Ty zrobiłeś im pustynię. Tu masz filmik z YT. Jest ich tam sporo. Większość właśnie jednogatunkowo. 

 

Jeśli chcesz, żeby dobrze się czuły, to stwórz im jak najlepsze warunki. 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, pozner napisał:

Pisałem Ci, że ten gatunek przebywa w pobliżu skał. W ich zakamarkach i grotach samce zajmują swoje terytoria i tam przygotowują tarło. A Ty zrobiłeś im pustynię. Tu masz filmik z YT. Jest ich tam sporo. Większość właśnie jednogatunkowo. 

 

Jeśli chcesz, żeby dobrze się czuły, to stwórz im jak najlepsze warunki. 

Na tym filmiku masz pięknie wybarwionego fire cresta w towarzystwie mrok 😉 także może z tą jednogatunkowością to trochę  mit? Kurczę, to nie jest czasem to samo akwarium?

Edytowane przez darianus

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.