Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
19 minut temu, Bartek_De napisał:

ale musisz być ostrożny, pomiar parametrów codziennie (nh4, no2, pH. No3 na początku możesz sobie darować) Na wszelki wypadek zaopatrz się w Sera Toxivec, albo Kordon Amquel Plus w razie nagłego skoku parametrów.

Chyba zbędna ostrożność ;) toż to 1280l brutto na max kilkanaście małych rybek, zapewne parametry nawet nie wzrosną na tyle aby można było się martwić a co dopiero reagować chemią :) .

  • Lubię to 1
Opublikowano
1 minutę temu, eljot napisał:

Chyba zbędna ostrożność ;) toż to 1280l brutto na max kilkanaście małych rybek, zapewne parametry nawet nie wzrosną na tyle aby można było się martwić a co dopiero reagować chemią :) .

O kurczę, nie odczytałem tego. Na spokojnie możesz wpuścić 3...4 gatunki (30-40 maluchów) Bez obaw. 

Opublikowano
1 minutę temu, eljot napisał:

Chyba zbędna ostrożność ;) toż to 1280l brutto na max kilkanaście małych rybek, zapewne parametry nawet nie wzrosną na tyle aby można było się martwić a co dopiero reagować chemią :) .

Zgoda, ale lepiej dmuchać na zimne. W baniaku nie będzie żadnej biologii, a nagły skok nh4 zabije ryby szybciej niż nagły skok no2. Zdaję sobie sprawę, że to dużo wody, ale ostrożność nie zaszkodzi. Z drugiej strony autor tematu pisał na początku, że ma doświadczenie z dyskowcami więc powinien wiedzieć o co kaman.

Opublikowano
2 minuty temu, Bartek_De napisał:

nagły skok nh4 zabije ryby szybciej niż nagły skok no2

Nh4 rybom nic nie zrobi :) w przeciwieństwie do NH3 ;) ale przy tym litrażu musiałby ryby wspomagać aby tyle wydaliły :D. Wlewa bakterie na kilka dni przed wpuszczeniem ryb aby się pobudziły i będą czekać na jedzenie z nożem i widelcem ;) .

Opublikowano
9 minut temu, Bartek_De napisał:

Nie mam na myśli sieciówek, a zoologi z prawdziwego zdarzenia. Czy ryzykowałbyś zdrowiem reszty obsady, biorąc ryby z Discusa?

Wiesz pytanie jest na czy budować biologię akwarium netto 850 litrów brutto 1294 litrów

CzyJest lepsze  przez częściowe zarybienie czy przez  "suchy" start na WA

Opublikowano
10 minut temu, Bartek_De napisał:

Nie mam na myśli sieciówek, a zoologi z prawdziwego zdarzenia. Czy ryzykowałbyś zdrowiem reszty obsady, biorąc ryby z Discusa?

Wziąłem Labeotropheusy z Diskus Zoo, ale miałem już zaaklimatyzowane ryby. Prawdopodobnie coś przywlokłem z tymi nochalami, bo ryby zaczęły się trochę inaczej zachowywać. Do tego najładniejszy i największy samiec ewidentnie wykazywał objawy jakiejś choroby. Po kilku dniach wszystko wróciło do normy, włącznie z tym samcem. Ale tak jak napisałem, miałem zaaklimatyzowanie ryby. Zdaję sobie sprawę, że moje ryby mogą być nafaszerowane różnymi pasożytami i bakteriami, ale póki czują się komfortowo i bezpiecznie, dadzą sobie z tym radę. Najgorszy moment dla ryb to przenosiny, dlatego niepewna biologia przy świeżych rybach w akwarium może być ryzykowna. Lepsza już jest w tym wypadku świeża woda. 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Degadaista napisał:

CzyJest lepsze  przez częściowe zarybienie czy przez  "suchy" start na WA

Jak dla mnie pierwszy wariant jest o niebo lepszy z tych powodów o których pisał @pozner.

Edytowane przez eljot
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.