Skocz do zawartości

Krótka historia o zakupach w http://www.cichlid.sklepna5.pl


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Oj przeciez wszystko można załatwić.



Tez jestem tego zdania. Tylko potrzebna jest wola obu stron ...

Kontakt ten jak najbardziej znam , nietety jest on chyba dla wybranych lub wiedzacych o ktorej porze dzwonic , bo mi sie udalo 2 razy skontaktowac i potem telefon już milczal lub był zajęty , po czym znów milczał ;(

Ale ja tam cierpliwy jestem ...

Opublikowano
Wszystkie dane firmy podane są na stronie sklepu. Więc naprawdę proszę sobie poczytać. To na kogo jest zarejstrowana działalność nikt Państwu nie poda,bo obowiązuje ochrona danych osobowych. A naprawdę używanie ostrych słów wobec mnie nie pozostanie bez echa. Na policji nie jest żadna sprawa zgłoszona i żadne postępowanie wobec mnie nie jest prowadzone, także proszę sobie darować. Wszystkie transakcje zawarte zostaną zrealizowane, a ja naprawdę nie muszę się tłumaczyć osobą, które u mnie nie zakupiły niczego. Pozdrawiam


No to juz jest nie tylko śmieszne ale żałosne. Szanowna Pani, Informacje o tym na kogo zarejestrowana jest działalność gospodarcza to nie sa dane osobowe, tylko dane gospodarcze, i w Polsce obowiązuje ich pełna jawność. Każdy człowiek może udać się do sądu i sprawdzić w rejestrze na kogo zarejestrowana jest działalność, lub kto jest w zarządzie spółki, a żeby mu to ułatwić, już od roku obowiązuje w polscy przepis, który NAKAZUJE zamieszczać w stopce wszelkiej korespondencji biznesowej wszystkie dane dotyczące rejestracji spółki/działalności (jak numer KRS, czy numer wpisu do rejestru działalności), a niedopełnienie tego obowiązku wiąże się z bardzo wysokimi karami.


Tak że drodzy internauci, zachęcam do drukowania maili, i złożenia doniesienia również w związku z tym. W poniedziałek dopisze wam tytuł prawny, bo mam te ustawę w pracy.


Kot.

Opublikowano

Niby powinno sie to pojawic w temacie o sklepmalawi.pl ale napisze tu - pokazujac jak mozna sprawe zalatwic . Otoz zamawialem zdaje sie w marcu msobo - nie bylo - ok . Wczoraj e-mail ,ze maja 10szt. na zbyciu i czy chce . Oczywiscie, ze chcialem, zwlaszcza, ze w dzis(sobota) bede w stolicy i przy okazji bym odebral . Umowilismy sie na pociag jaki MI pasowal (dosyc pozno - czyli po godzinach pracy) , bez zaplaty bo konto puste .

Oczywiscie jak tylko wyplata wplynie (wtorek/środa) kase natychmiast przelewam na konto i jest wszystko pieknie zalatione. Inna sprawa ,ze juz troche tam grosza wydalem , wiec i konto mam z historia :)

Ale jak juz wczesniej pisalem - musza chciec obie strony .

Opublikowano

Własnie mialem kontakt z włascicielką sklepu . Pozwolono mi podac aktualne namiary :

GG 2650056

GSM 880 227 996


Sprawa chyba zostanie zalatwiona w ten sposob ,ze za kilka dni otrzymam zwrot gotówki .

Szkoda ,ze tak wyszło ale cóż poradzic - podobno choroba była przyczyna całego zamięszania, a ta jak wiadomo nie wybiera ;(

Opublikowano
Czyżby strach przed odpowiedzialnością karną?


Chyba tak , bo policja dzwoni do mnie srednio raz w tygodniu , wypytuje co i jak i mysle ,ze

cos tam jednak dzialaja .

Co do samej choroby to ja juz nie wiem kto tam chorowal . Na stronie napisane było , ze właściciel , jak dzwonilem w marcu to słyszałem ,ze dziecko , potem znów właściciel słysze. Nie wiem , moze oboje chorowali ? Ale to naj mniej wazne. Wazne ,ze cos sie dzieje , ze uslyszalem słowo przepraszaqm , ze obiecano mi , ze nie tylko ja ale i wszyscy zainteresowani tez dostana w najblizszym czasie zwrot gotówki lub rybki .

A co do mojej ugodowosci - coz ja mogłem zrobic poza zgłoszeniem sprawy na Policje . Mozna bylo oddac sprawe do jakiegos jeszcze urzedu ale szkoda mi bylo czasu :( Moze nie tyle szkoda co go za bardzo nie mam :(

Opublikowano

podziwiam Twoją wyrozumiałość Neno, policz sobie czas stracony na tę sprawę(przelicz go na swoją stawkę godzinową), dolicz telefony itp. to zobaczysz jak naprawdę wychodzisz na tej całej "transakcji".

Opublikowano

Do mnie właściciel tej firmy dzwonił jakieś 2 tyg. temu, że za 2 dni otrzymam zwrot pieniędzy na konto :) . I na koncie tych pieniędzy do dzisiaj nie widać :(. Czekam jak ich policja przydusi to pewnie zwrócą....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.