Jump to content

Recommended Posts

Posted

W czasie przesiadki z akwa roślinnego na malawi postanowiłem wrzucić do baniaka trochę rzęsy wodnej w celu późniejszego skonsumowania jej przez pyszczaki. Akwa w tej chwili dojrzewa.

Czester_ w czasie wizyty u mnie wspomniał żebym się jej pozbył gdyż może coś mieszkać w dojrzewaniu baniaka..

I stąd moje pytanie ....

Czy owa rzęsa wodna faktycznie coś może pomieszać ?

:roll:

Posted

Jeżeli rośliny pochodzą z zdrowego źródła to nie ma sie co martwić, na roślinach często przenieśc można również ślimaki ale i to nie żadna tragedia, większość z nas nie ma roślin dlatego ze nie pasuja do malawi a nie dlatego ze mogą zaszkodzić.

Problem z roślinami polega na tym, że chemia wody nie pozwala im na idealny wzrost ale o negatywnym wpływie roślin na malawi nie słyszałem.

Posted

może chodziło mu o zaburzenie cyklu azotowego poprzez wchłanienie nh4 no2. IMO mocno przesadzone obawy, szczególnie jak rzęsy jest niewiele

Posted

Toś mnie wkopał;)

Ale pierwsze objawy rzęsy już było widać mianowicie te małe ślimaczki... oj ja wiem jak potrafią się rozpanoszyć.

Posted
Toś mnie wkopał;)

Ale pierwsze objawy rzęsy już było widać mianowicie te małe ślimaczki... oj ja wiem jak potrafią się rozpanoszyć.



E tam wkopał :wink:

Chciałem usłyszeć zdanie większości :wink:

A ślimaczki...hmm...IHMO pyśki dadzą sobie z nimi radę 8)

Posted

Rzęsa dla mnie to chwast. Miałem kiedyś jej małe ilości z Demasoni i nie ruszyły a to wybitni roślinożercy. Przy dobrym świetle szybko się namnarża, blokując dostęp światła do akwa. Jedyna zaleta to to, że dobrze pochłania azotany.

Hmm Malawi z rzęsą. Jakoś mi to nie pasuje

Posted
Rzęsa dla mnie to chwast. Miałem kiedyś jej małe ilości z Demasoni i nie ruszyły a to wybitni roślinożercy. Przy dobrym świetle szybko się namnarża, blokując dostęp światła do akwa. Jedyna zaleta to to, że dobrze pochłania azotany.

Hmm Malawi z rzęsą. Jakoś mi to nie pasuje




Kolego czytajmy ze zrozumieniem...coś o konsumpcji wspomniałem prawda :wink:

Posted
Kolego czytajmy ze zrozumieniem...coś o konsumpcji wspomniałem prawda Wink


a niby co to:


Miałem kiedyś jej małe ilości z Demasoni i nie ruszyły a to wybitni roślinożercy.


i tyle a propo zrozumienia :lol:

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.