agniecha Opublikowano 7 Stycznia 2020 #1 Opublikowano 7 Stycznia 2020 Cześć, jestem nowa na forum, może ktoś zechce mi pomóc . Piszę w sprawie rybek mojej mamy. Mamy akwarium 180l. Jakiś czas temu mama kupiła 3 pyszczaki Maingano. Miał być samiec i 2 samice, jednak później okazało się, że nie ma samiczek… Dominujący samiec rozstawiał pozostałych po kątach. Wydawało się, że słabsza dwójka daje radę- jeden był uległy, drugi natomiast odpowiadał na zaczepki. Aż któregoś dnia znalazłyśmy jednego ze słabszych pyszczaków martwego (co ciekawe to był ten co niby umiał się bronić), a cała agresja skupiła się na tym drugim biedaku… Wtedy mama postanowiła dokupić kilka samic. Poszła do innego sklepu, sprzedawca zapewniał, że to samiczki. Było ich cztery i były całkiem spore. Nie minęły dwie doby jak wszystkie były martwe. Nawet nie wiem nawet czy to były faktycznie samice. Jak myślicie? Czy ganiałby, aż tak zajadle swoje panie? Jakiś czas później zepsuła się nam grzałka i część obsady niestety padła- w tym pyszczak morderca. Z pyszczaków ostał się ten uległy. Wkrótce przeszedł niewiarygodną metamorfozę. Z bladej, zastraszonej rybki stał się królem akwarium. Niestety, od czasu gdy wykruszyła się nam obsada, z króla stał się tyranem- maltretuje dwie pozostałe rybki. Chciałabym żeby nie robił krzywdy innym rybom. Co mogę zrobić żeby był spokojniejszy? Możemy mu kogoś dokupić, ale nie wiem jak mieć pewność, że to będą akurat samice. Może ktoś z Was mógłby mi polecić jakieś optymalne rozwiązanie? Dotąd moja mama nie miała pyszczaków, dlatego nie bardzo wiemy co robić. Z góry dziękuję wszystkim za pomoc.
eljot Opublikowano 7 Stycznia 2020 #2 Opublikowano 7 Stycznia 2020 41 minut temu, agniecha napisał: Chciałabym żeby nie robił krzywdy innym rybom. Co mogę zrobić żeby był spokojniejszy? Napisz jakie ryby z nim pływają. Jak możesz zrób zdjęcie akwarium.
agniecha Opublikowano 7 Stycznia 2020 Autor #3 Opublikowano 7 Stycznia 2020 Po tym wpadku z grzałką ostał się tylko wspomniany pyszczak, skalar i błękitne gurami ( nie wiem czy to poprawna nazwa bo to rybki mojej mamy).
Robson79 Opublikowano 7 Stycznia 2020 #4 Opublikowano 7 Stycznia 2020 Maingano nie nadaje się do tego litrażu. Najlepszym rozwiązaniem będzie oddanie/sprzedanie tego samca, ponieważ będzie on gnębił wszystko co wpuscisz do akwarium. Gdy go oddanie to polecam zakupić stadko młodych jakiegoś mniejszego gatunku pyszczaków np. Chindongo Saulosi...
Robson79 Opublikowano 7 Stycznia 2020 #5 Opublikowano 7 Stycznia 2020 4 minuty temu, agniecha napisał: Po tym wpadku z grzałką ostał się tylko wspomniany pyszczak, skalar i błękitne gurami ( nie wiem czy to poprawna nazwa bo to rybki mojej mamy). Ojojoj.... Niezły Mix... Najlepiej pozbyć się wszystkich ryb i zacząć od nowa. Tylko trzeba zdecydować co chcecie hodować, pyszczaki czy ryby z innego biotopu...
agniecha Opublikowano 7 Stycznia 2020 Autor #6 Opublikowano 7 Stycznia 2020 24 minuty temu, Robson79 napisał: Maingano nie nadaje się do tego litrażu. Nim znalazłam to forum przejrzałam jeszcze kilka stronek o rybach i np. na rybyakwariowe.eu było napisane, że temu gatunkowi wystarczy 150 litrów. Dlaczego uważasz, że mój litraż to zbyt mało? Notabene przeglądając to forum widziałam, że ludki stąd mają ten gatunek w 200 litrowych zbiornikach.
eljot Opublikowano 7 Stycznia 2020 #7 Opublikowano 7 Stycznia 2020 Słuchaj pyszczaki (żadne) ze względu na swoją agresję nie nadają się do akwarium "towarzyskiego" tj takiego jakie zapewne macie/miałyście. Więc jeśli chcecie mieć pyszczaki musisz pozbyć się pozostałych ryb. Zerknij na przykładowe obsady (max 200l) 2
agniecha Opublikowano 7 Stycznia 2020 Autor #8 Opublikowano 7 Stycznia 2020 37 minut temu, Robson79 napisał: Ojojoj.... Niezły Mix... Najlepiej pozbyć się wszystkich ryb i zacząć od nowa. No fakt, mix niezły. Nawet nie znając się na rybach wiem, że trzy różne gatunki w wersji pojedynczej to bida. Tylko nie wiem jak jest z tym ewentualnym oddawaniem- nie znamy ludzi, którzy by chcieli przygarnąć rybki. Na domiar złego skalar i gurami ostatnio lipnie wyglądają bo są skubane i gonione przez pyszczaka, więc czy ktoś je zechce?
Bartek_De Opublikowano 7 Stycznia 2020 #9 Opublikowano 7 Stycznia 2020 22 minuty temu, agniecha napisał: Tylko nie wiem jak jest z tym ewentualnym oddawaniem- nie znamy ludzi, którzy by chcieli przygarnąć rybki. W sklepie zoologicznym zapytaj, powinni przyjąć, oczywiście przygarną je za darmo.
piotriola Opublikowano 7 Stycznia 2020 #10 Opublikowano 7 Stycznia 2020 2 godziny temu, agniecha napisał: Poszła do innego sklepu, sprzedawca zapewniał, że to samiczki. Było ich cztery i były całkiem spore. Nie minęły dwie doby jak wszystkie były martwe. Najwyraźniej sprzedawca nie wiedział o czym mówi, bardzo trudno jest połączyć te ryby gdy są dorosłe. Nawet doświadczeni hodowcy mają z tym problem. Chcąc posiadać te ryby trzeba obsadę kompletować najlepiej z narybku. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się