Skocz do zawartości

Hodowla Czechy 🇨🇿 Martin Ruprecht, Opawa, ul. Milady Horakove 1


Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 12.12.2019 o 22:01, Przemas1303 napisał:

Zmiana terminu odbioru Ryb od Martina, na początku stycznia 2020 r. jakby ktoś jeszcze był zainteresowany pozdrawiam 

Przemku, coś wiadomo w temacie terminu odbioru?

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, marcin73m napisał:

Przemku, coś wiadomo w temacie terminu odbioru?

Tak będą jutro w Toruniu. 

Nie pisalem nic wcześniej na temat odbioru bo niemialem od nikogo żadnych wiadomości priv jeśli chodzi o rybki. 

I dlatego nic nie pisałem w poście na temat dostawy bo każdy wiedział kiedy jest odbiór Marcinie. 

Edytowane przez Przemas1303
  • Smutny 1
Opublikowano (edytowane)

Rzucicie jakieś ceny orientacyjne? Tak żeby porównać z polskimi hodowlami?

Jak ta żona sprawdza narządy małych rybek? Lupa?

Edytowane przez Sprinciu
Opublikowano

Ja kupowałem ryby 4 cm. Tak widać gołym okiem. 

Ceny pewnie zależne od ilości kupionych ryb. Trzeba dopytać. 

Nie wiem czy wysyła, najlepiej pisać do właścicieli. Myślę, że nie opłacało by się. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

@marek_z_81 Szczerze to nie spotkałem się żeby przy małych rybach jeszcze nie wybarwionych i bez atrap ktoś był w stanie zapewnić płeć ryb a to sporo warte. Kupujesz gotową obsadę gatunku dajmy na to 2+6 zaiast 15-20 ryb i wtedy może się okazać że będziesz miał za mało samic 😕 Dopytam na privie ciekawe czy już obsługuje ;)

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Sprinciu napisał:

@marek_z_81 Szczerze to nie spotkałem się żeby przy małych rybach jeszcze nie wybarwionych i bez atrap ktoś był w stanie zapewnić płeć ryb a to sporo warte. Kupujesz gotową obsadę gatunku dajmy na to 2+6 zaiast 15-20 ryb i wtedy może się okazać że będziesz miał za mało samic 😕 Dopytam na privie ciekawe czy już obsługuje ;)

Słuchaj kolego, wczoraj odbieralismy ryby w Toruniu. Każdy jest zadwolny z układu haremu, który zamówił. 

Martin Ruprecht osobiście przyjechał do Polski i spędziliśmy miło czas przy piwku, no i oczywiście porozmawialismy o wspólnej pasji co do Malawi. Jeśli o atrapy chodzi to nie które gatunki posiadają atrapy płciowe a zamiast tzw. Samca mamy samice, podaję tylko przykład. A pytanie drugie skąd wiesz że się nie wybarwily? Może nie są dorosłe ale barwy poszczególnych gatunków widać już gołym okiem jeśli mamy doczynienia z naszym pięknym biotopem Malawi. 

Żona Martina jest tak obeznana że potrafi odróżnić płeć, wiadomo czasami się pomylić można 'człowiek nie robot' ale nie jest to sklep zoologiczny gdzie chcesz 5samic a okazuje się iż masz 5smacow a nawet może jakaś krzyżówke tzw. Bastardów (kundelków) pozdrawiam 

I naprawdę polecam Martina Ruprechta z Czech 🇨🇿 😁 

Edytowane przez Przemas1303
  • Lubię to 7

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.