Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej, mam taki dziwny biały nalot na kamieniach i na tle, wygląda jak by ktoś farbę białawą wylał, nie jest wypukły tylko jak namalowany. Pojawia się także na tle. Akwarium to kotnik, z bardzo słabym oświetleniem, parametry wody prawidłowe dla Malawi, litraż - 72, ilość młodych 11 (~1,5cm). Temperatura 27 karmione rano i po południu niewielką ilością O.S.I. rano przewaga mięsa na wieczór spirulina. Poza zaobserwowanym nalotem, nic się nie dzieje z baniakiem, ryby są żwawe i chętne do pobierania pokarmu, woda nie śmierdzi i nie ma filmu bakteryjnego.

Ktoś coś może doradzić w tej sprawie ? czy to jakiś glon czy grzyb czy inna franca ? nawet mi to wizualnie nie przeszkadza, ale jeśli miało by zły wpływ na maluchy to chcę za wczasu zareagować.


27400189823_6d9cd199e8_o.jpg


Umieszczam pytanie w tym temacie, ponieważ nalot ten ujawnia się w miejscu najbardziej doświetlonym, co może mieć duży związek ze światłem w baniaku, stąd podejrzenie, że to jakaś odmiana glona.

Opublikowano

Moim zdaniem nie są to sinice, więc nawet jak to franca to możesz zbagatelizować.:D

Wygląda na obumierające krasnorosty - żywe są czarne a martwe bieleją zanim jak każdego trupa bakterie nie rozłożą na czynniki pierwsze.:D

kiedyś potraktowałem taki kamień z krasnalami wodą utlenioną ze strzykawki - to zrobił się biały jak śnieg.:D ale roślinni wiedzą lepiej. Może Andrzej ci coś podpowie.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Panowie, sinica, czy nie? Przejrzałem tone zdjęć i dalej nie wiem czy to to, sprawia wrażenie, jakby na piasku się robiły "płaty"

glon.jpg

Opublikowano
Dnia 1.07.2016 o 16:39, deccorativo napisał:

Moim zdaniem nie są to sinice, więc nawet jak to franca to możesz zbagatelizować.:D

Wygląda na obumierające krasnorosty - żywe są czarne a martwe bieleją zanim jak każdego trupa bakterie nie rozłożą na czynniki pierwsze.:D

kiedyś potraktowałem taki kamień z krasnalami wodą utlenioną ze strzykawki - to zrobił się biały jak śnieg.:D ale roślinni wiedzą lepiej. Może Andrzej ci coś podpowie.

Heniu, ale to jest białawe, bo zmieszane z piaskiem ;)  . Moim zdaniem to prawie na bank sinice. Wiele lat temu miałem podobne. Tworzą taki kożuch i mieszają się z piaskiem. Najlepiej ściągać je wężykiem , no i zadbać o parametry wody :)

Opublikowano

pisałem o zdjęciu Plezzioro z tym co na kamieniach , natomiast  dess ma na pewno sinice.

ale można się pogubić tyle  osób pisze w jednym temacie o swoich często zupełnie różnych problemach .

dess bez podania o co pytał darkon a także tych parametrów dla kranówy jakiej firmy testy , dieta ryb i jakie pokarmy jak często i ile karmisz , czy dajesz mrożonki, ile ryb  - nie pomogę.

Opublikowano
6 godzin temu, deccorativo napisał:

pisałem o zdjęciu Plezzioro z tym co na kamieniach , natomiast  dess ma na pewno sinice.

ale można się pogubić tyle  osób pisze w jednym temacie o swoich często zupełnie różnych problemach .

dess bez podania o co pytał darkon a także tych parametrów dla kranówy jakiej firmy testy , dieta ryb i jakie pokarmy jak często i ile karmisz , czy dajesz mrożonki, ile ryb  - nie pomogę.

Zoolek kropelkowe, no3 w kranie 2, w akwarium 20, po4 się przeterminował. Ryby karmię rano i popołudniu - Tropical Spirulina, Naturefood Premium Cichlid Plant. Rano i po południu. Naturefood Cichlid Color Plus raz w tygodniu. Mrożonek nie daje. 7x saulosi w 112l, filtracja tetra ex700, aquael circulator 1000, fluval 2plus, falownik jvp 100. Podmiany 20% co tydzień.

Opublikowano
3 godziny temu, dess napisał:

Zoolek kropelkowe, no3 w kranie 2, w akwarium 20, po4 się przeterminował.

Klęczany mają wodę z Nowego Sącza czy własne ujęcie.?

kolego kupisz testy kropelkowe JBLa na NO3 i PO4 zmierzysz w kranie i w baniaku - podasz wyniki to się odezwę - teraz czekam na wiarygodne wyniki, te co podałeś są do luftu.

Zoolek NO3 kranówę mierzy w miarę OK ale w baniaku w stosunku do prawdziwych wyników ma błąd +/- 100-200% i nie wiadomo w którą stronę przegnie.

Opublikowano
2 godziny temu, deccorativo napisał:

Klęczany mają wodę z Nowego Sącza czy własne ujęcie.?

kolego kupisz testy kropelkowe JBLa na NO3 i PO4 zmierzysz w kranie i w baniaku - podasz wyniki to się odezwę - teraz czekam na wiarygodne wyniki, te co podałeś są do luftu.

Zoolek NO3 kranówę mierzy w miarę OK ale w baniaku w stosunku do prawdziwych wyników ma błąd +/- 100-200% i nie wiadomo w którą stronę przegnie.

Wodociąg znajduje się w Marcinkowicach (niedaleko Nowego Sącza). Coś zmienić do czasu kupienia testów np. świecąc tylko kilka godzin dziennie?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.