Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 23.12.2019 o 19:02, Lukasz22 napisał:

Mnie nie chodzi o obniżenie no3 bo mam je w normie czyli przed podmianka może z 20 , chodzi mi o wyklarowanie bo dalej nie jestem usatysfakcjonowany klarownoscia wody , wydaje mi się że bardziej klarowna wodę miałem w swoim 420l ze szkłem float niż tutaj z OW . 

Zamiast Purigenu mogę polecić nasz rodzimy produkt Hexpure,którego używam od jakiegoś czasu  https://www.shop.qualdrop.pl/hexpure-polimerowy-material-filtracyjny-p-95.html

Jest dużo tańszy niż Purigen a działa tak samo ;) 

23 godziny temu, Lukasz22 napisał:

Chyba że dasz za dużo , to ile by trzeba na moje 1000l?

Jeśli chodzi o Hexpure to brałbym 500ml.

Opublikowano
13 minut temu, egon44 napisał:

Zamiast Purigenu mogę polecić nasz rodzimy produkt Hexpure,którego używam od jakiegoś czasu  https://www.shop.qualdrop.pl/hexpure-polimerowy-material-filtracyjny-p-95.html

Andrzeju, a czym to się różni od Purolite A520E, poza tym że jest ładniej opakowany i ma wpis o zastosowaniu w akwarystyce co ma kluczowy wpływ na cenę tej żywicy? Purolite jest cztery razy tańszy, a działanie takie same https://sklep.osmoza.pl/zloze-do-usuwania-azotanow-a520e-p-461.html

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, Bartek_De napisał:

Purolite jest cztery razy tańszy, a działanie takie same https://sklep.osmoza.pl/zloze-do-usuwania-azotanow-a520e-p-461.html

Wiem ,że nie do mnie pisałeś :) . Ale w podanym linku cena za litr purolite to 49 zł a na Allegro 55 zł. Natomiast Hexpure na Allegro kosztuje 500 ml 95 zł. Hexpure dajesz na 100 litrów 25 ml. Czyli na 1000 wyjdzie 250 ml . Jednym słowem..1 litr purolite na 1000 litrów to koszt 49-55 zł .  Natomiast na 1000 litrów wystarczy 250 ml Hexpure   gdzie jego koszt wtedy wyniesie około 23,75 zł.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano
3 minuty temu, Lukasz22 napisał:

Czy te preparaty używa się tylko 1 raz czy trzeba powtarzać?

Regenerujesz. Purolite masz opisane na forum jak regenerować..ten drugi w opisie ma zaznaczone , że można regenerować ale tego drugiego ( Hexpure) nie znam to się nie wypowiem.

 

 

Opublikowano

Purolite to inny preparat niż purigen czy hexapure, ten pierwszy służy do usuwania NO3, pozostałe głównie do ograniczania jego powstawania (jak pisałem u mnie purigen usuwał NO3 tylko w początkowej fazie). Przy stosowaniu purolite możliwe jest zbicie azotanów praktycznie do bardzo niskich poziomów co może prowadzić do powstawania sinic (przekonało się o tym kilka osób na forum) w przypadku purigenu nie słyszałem o tym problemie (hexapure nie stosowałem).

  • Lubię to 2
Opublikowano

Tak jak pisałem nie chce obniżać azotanow do minimum tylko wyklarowac wodę , z tego co czytam to najlepszy bylby purigen ale w ilości nie takiej aby i on nie obniżył no3 do minimum , czy źle rozumiem ?:)

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano
Godzinę temu, egon44 napisał:

Zamiast Purigenu mogę polecić nasz rodzimy produkt Hexpure,

 

55 minut temu, Bartek_De napisał:

Andrzeju, a czym to się różni od Purolite A520E, poza tym że jest ładniej opakowany i ma wpis o zastosowaniu

Andrzej pisał o Hexpure a Bartek pytał o różnicę  między Hexpure a purolite do czego i ja się odniosłem. I chyba powstało male zamieszanie? :) No chyba , że Bartkowi faktycznie chodziło o purolite a nie o purigen?

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Lukasz22 napisał:

z tego co czytam to najlepszy bylby purigen ale w ilości nie takiej aby i on nie obniżył no3 do minimum

Z tego co zaobserwowałem i nie tylko ja, ilość wpływa na czas działania a nie na stopień obniżania NO3 :) 

Edytowane przez eljot
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.