Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Szanowni Koledzy i Koleżanki,

po ponad półtora roku od przeprowadzki nastąpiła reaktywacja mojego baniaka w nowym miejscu zamieszkania. Tym razem padło na obsadę wyłącznie opartą na mbunie. Baniak został ten sam tj. 180x50x50 wraz z pokrywą, oświetleniem oraz szafką. Wysłużony już 4 letni kubeł HW-304A zastąpił troszeczkę lepszy kubełek FX6 wspomagany cyrkulatorem RW-8.

Moja obsada składa się z młodzieży pochodzącej z hodowli p. Dariusza Gaży (serdecznie polecam):

8 szt Chindongo Demasoni

8 szt Metriaclima Msobo Magunga

8 szt Pseudotropheus Acei Luwala

6 szt Iodotropheus Sprengerae

Zrezygnował z serpentynitu i wykorzystałem kamienie, które dostałem w prezencie podczas przekopywania własnego ogródka. Troszeczkę dołożyłem zieleniny, chociaż wiem, że długo nie pożyje :)

A tak prezentuje się mój baniak na zdjęciach

IMG_3461.jpg

IMG_3503.jpg

 

 

 

 

Edytowane przez marcin1ja1
  • Lubię to 3
Opublikowano

Cześć Andrzeju, z pewnością będą pojawiał się częściej i udzielał się w dyskusji na forum.

Z pewnością założę jeszcze jeden temat potwierdzający opinię, że nawet 1,5 letnie złoże rzucone w kąt i trzymane w skrajnie niekorzystnych warunkach, po paru dniach od włożenia ogarnia biologię w całym baniaku.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, marcin1ja1 napisał:

Z pewnością założę jeszcze jeden temat potwierdzający opinię, że nawet 1,5 letnie złoże rzucone w kąt i trzymane w skrajnie niekorzystnych warunkach, po paru dniach od włożenia ogarnia biologię w całym baniaku.

I takie autorytatywne tematy poparte swoim doświadczeniem mają sens a nie mówione na zasadzie: jedna baba drugiej babie powiedziała:) A tak na marginesie : Sławka ostatnio spotkałem . Może reszta Wrocławia tutaj wróci:) Teraz zauważyłem , że i Tobie w opisie zaszły zmiany:)

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano

Mega udany powrót, miło Cię widzieć i to od razu w takim stylu :) Bardzo fajnie Ci to wyszło.

A to mnie trochę rozbawiło 😁

10 godzin temu, marcin1ja1 napisał:

HW-304A zastąpił troszeczkę lepszy kubełek FX6

Powodzenia!

Opublikowano

Ładnie to wygląda, choć jak na mbunę, to tych kamieni ze 3x więcej bym się spodziewał. Zero kryjówek, ale zapewne wiesz co robisz, skoro już wcześniej trzymałeś pysie.

Powodzenia z nowym składem.

Opublikowano
15 godzin temu, bakus_44 napisał:

Fajnie, bo inaczej. Nie jestem miłośnikiem zieleniny, ale u Ciebie nieźle się prezentuje. Ciekawe, czy przeżyje.

Valisinaria już zdycha mimo, że pyśki nie pomagają. Natomiast żabienica i microsorium rośnie bez problemu. Z pewnością jak ryby podrosną całą tą zieleninę szlak trafi. Tak jak to było w poprzednich 3 przypadkach. W tej chwili jest dobrym schronieniem dla młodzieży. Może nie jest biotopowo ale oko cieszy.

5 godzin temu, Falcowski napisał:

Ładnie to wygląda, choć jak na mbunę, to tych kamieni ze 3x więcej bym się spodziewał. Zero kryjówek, ale zapewne wiesz co robisz, skoro już wcześniej trzymałeś pysie.

Powodzenia z nowym składem.

Jeszcze parę kamieni dorzucę. Będę wsadzał dwa drzewa w ogródku więc na pewno coś się pod łopatą znajdzie.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Fajnie, że się reaktywowałeś, na pewno się przydadzą Twoje  merytoryczne podpowiedzi.

Odnośnie układu kamieni. Dla mnie trochę płasko to wygląda, ja bym dorzucił wyższych kamieni i dodadkowo w ogóle kamieni. Mało ich jak na zbiornik z mbuną. 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.