Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Mortis napisał:

Ja zawsze podawałem pokarm na trzy palce. Zobaczysz jak szybko znikną. 

No właśnie tu jest największa zagwostka, biorąc "na trzy palce" płatki, można ich sporo wziąć... Biorąc "na trzy palce" granulki w rozmiarze S, gdzie połowa spada do pojemnika, w baniaku ląduje ich niewiele, na 35 moich maluchów może z 50 ziarenek (aż mnie korci żeby przeliczyć), zebroides i maingano wciągają po 2-3, a yellowy co zostaje... Nawet moja lepsza połowa stwierdziła, że chyba się wszystkie nie najadły. Chyba za dużo się naczytałem o bloat. 😭

Z drugiej jednak strony, boję się przekarmić już na początku. 

 

Edytowane przez bobasxx
Opublikowano
15 minut temu, bobasxx napisał:

No właśnie tu jest największa zagwostka, biorąc "na trzy palce" płatki, można ich sporo wziąć... Biorąc "na trzy palce" granulki w rozmiarze S, gdzie połowa spada do pojemnika, w baniaku ląduje ich niewiele, na 35 moich maluchów może z 50 ziarenek (aż mnie korci żeby przeliczyć), zebroides i maingano wciągają po 2-3, a yellowy co zostaje... Nawet moja lepsza połowa stwierdziła, że chyba się wszystkie nie najadły. Chyba za dużo się naczytałem o bloat. 😭

Z drugiej jednak strony, boję się przekarmić już na początku. 

 

Odpuść sobie na początku granulki. Podawaj płatki. Ryby zawsze będą udawać, że są niedojedzone. A jak są niedojedzone to będą szukać żarcia na kamieniach skubiąc glony i wtedy będziesz widział, że nie przekarmiasz. 

  • Lubię to 3
  • Dziękuję 1
Opublikowano



Nawet moja lepsza połowa stwierdziła, że chyba się wszystkie nie najadły. Chyba za dużo się naczytałem o bloat.
Z drugiej jednak strony, boję się przekarmić już na początku. 
 


I prawidłowo Pamiętaj, że ryba nie przekarmiona to zdrowa ryba. Jeśli nawet nie zje nic przez dwa, trzy dni to nic się nie stanie.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 3
  • Dziękuję 1
Opublikowano
11 godzin temu, suricade napisał:

Masz rację nie musisz się wysilać dla mnie uzasadnienie jakiejś mojej rady nie wymaga wysiłku. A jeżeli nie potrafisz nic na ten temat napisać to mogłeś nic nie pisać. Po prostu jeżeli ja coś piszę / mówię to wiem dlaczego, potrafię to uzasadnić  i podać źródło informacji. Tak mnie uczono, ponieważ w pracy , którą wykonywałam  pomyłka mogła kosztować kogoś życie lub zdrowie. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ale Twoja wypowiedź jest niegrzeczna. Na pytanie co kupić podajesz litanię pokarmów i nie potrafisz uzasadnić dlaczego właśnie te, a nie inne mają pasować do danej obsady i nie chodzi o producenta

Jeśli chodzi o Ciebie Agnieszko,to przemilczę ten temat.Zawsze czy to tutaj na forum,czy na grupie FB próbujesz robić byle gó... czepiając się moich wpisów na temat pokarmów itp,a potem siedzisz cicho jak myszka pod miotłą gdy wychodzi jakaś afera.Moja wypowiedź była niegrzeczna? Napisał normalnie,że kolega mnie wyręczył z odpowiedzią na Twoje pytanie,bo bardzo fajnie to ujął,więc nie muszę się wysilać i pisać to samo. Ty jak zwykle szukasz dziury w wszystkim.Nie wiem jak interpretujesz moje wpisy,uznając je za niegrzeczne,ale proszę wyluzuj!

Jeśli Cię czymś uraziłem to przepraszam,bo to nie było moim celem.Gdybym coś zrobił źle,to mam swój honor i mógłbym się przyznać,ale w moim mniemaniu tak się nie stało. To tyle w temacie ode mnie.

6 godzin temu, Mortis napisał:

Ja tego kryla testowałem jak była akcja na forum, początki były świetne. Za jakiś czas padła mi Hara bo dostała blout, ale nie skojarzyłem faktu, dopiero jak następna padła to zacząłem podejrzewać pokarm i go odstawiłem na kilka miesięcy i cholera coś mnie podkusiło by go podać ponownie i znowu padła Hara, wtedy byłem pewny że szkodzi mbunie i go wywaliłem. Od tamtej pory przestrzegam przed podawaniem mbunie, natomiast może być świetnym pokarmem przy non mbunie. 

Karolu również stosowałem tego kryla w granulacie z Tropicala jak była akcja na forum,i w moim przypadku nic nie działo się z rybami(wcześniej miałem inną obsadę z saulosi,gdzie odławiałem do innego zbiornika maluchy(3-5cm).Karmiłem je krylem i spiruliną Tropicala i żadnych negatywnych skutków nie zauważyłem u ryb.Był jeden przypadek,że padło mi kilka maluchów,ale sądzę że to nie od krylla,ale od tego że ryby były gorszej jakości,były to słabe osobniki,które trzymały się a uboczu. Kryllem karmiłem ryby co dwa dni raz dziennie.Spirulinę podawałem dwa razy dziennie.i kolejnych zgonów ryb już nie miałem. Z kryllem trzeba uważać,aby nie przecholować z dawkowaniem.

Od tej pory mam kilkanaście różnych pokarmów,różnych firm.,które podaje swoim rybom,a ryby też mają swoje widzimisie,gdzie zjedzą pokarmu innych dobrych marek,bo taki pokarm im nie zasmakował,no to zakupiłem sobie inny pokarm Dainichi najbardziej polecany dla mbuny,Co się stało jak do podałem rybom,Ano nic się nie stało bo ryby go wypluwały.Widzocznie nie wszystko jest takie jak się to pisze.

Po prostu  jestem taki,że lubię eksperymentować z nowymi pokarmami ,które wchodzą na rynek.Mając tyle pokarmów,mogę obserwować,które ryby reagują bardziej na dany pokarm,a które na inny pokarm mniej.Są też ryby,które w ogóle nie interesują się jakimś tam pokarmem.Wtedy ten pokarm podaję jako dodatek do diety ryb.A pokarmy na które ryby cały czas reagują ochoczo,podaję im jako codzienną dietę.

5 godzin temu, Mortis napisał:

Kiedyś napisałem taki artykuł o karmieniu wynikający ze swoich obserwacji i przeczytanych artykułów. Nie wiem gdzie go szukać, jak pogrzebiesz w dziale o żywieniu może coś znajdziesz jak ja to wszystko widziałem. 

Chyba o tym temacie mowa Karolu :) 

 

  • Lubię to 3
Opublikowano
7 godzin temu, bobasxx napisał:

Proszę jeszcze o doprecyzowanie, czy rano spirulina wieczorem cichlid, czy na odwrót?

Tak naprawdę nie ma to znaczenia. Owszem...ktoś kiedyś na forum powiedział  , że lepiej mięsne rano a roślinne wieczorem bo odniósł to do karmienia organizmu ludzkiego. Ale powtórzę ..białko odzwierzęce jest łatwiej przyswajalne  przez ryby jak roślinne i  idąc tym tropem  powinno mięso być podawana wieczorem a roślinny rano. Ale to tylko teoria. Nie ma znaczenia  jak podasz.

8 godzin temu, AFOL napisał:

To nie jest moda z ostatnich lat. Zawsze tak było. Pamiętam jak około 15 lat temu wtrąciłem się do dyskusji  tutaj na forum. Co drugi pisał, że ma po około 8 pokarmów, a rekordziści mieli nawet po 12. :D Stwierdziłem, że to gruba przesada i dostałem wykład, że nie mam racji :

Artur...trendy się zmieniło :) . No i jakość pokarmów.

  • Lubię to 1
Opublikowano
1 godzinę temu, egon44 napisał:

Jeśli chodzi o Ciebie Agnieszko,to przemilczę ten temat.Zawsze czy to tutaj na forum,czy na grupie FB próbujesz robić byle gó... czepiając się moich wpisów na temat pokarmów itp,a potem siedzisz cicho jak myszka pod miotłą gdy wychodzi jakaś afera.Moja wypowiedź była niegrzeczna? Napisał normalnie,że kolega mnie wyręczył z odpowiedzią na Twoje pytanie,bo bardzo fajnie to ujął,więc nie muszę się wysilać i pisać to samo. Ty jak zwykle szukasz dziury w wszystkim.Nie wiem jak interpretujesz moje wpisy,uznając je za niegrzeczne,ale proszę wyluzuj!

Jeśli Cię czymś uraziłem to przepraszam,bo to nie było moim celem.Gdybym coś zrobił źle,to mam swój honor i mógłbym się przyznać,ale w moim mniemaniu tak się nie stało. To tyle w temacie ode mnie.

 

Andrzeju -Egon może przestań brać wszystko do siebie. W niegrzeczny sposób odnosisz się do wielu internautów być może zupełnie nieświadomie.  A jednocześnie sam czujesz się obrażony moimi rzekomymi atakami. Mnie nie interesują potyczki z Tobą i nie jest tak jak Ty to odbierasz. A jeżeli przeszkadza Tobie moja obecność na wspomnianej grupie ( to już kompletnie nie ma nic wspólnego z forum i tematem) to mnie z niej usuń i nie będziesz miał problemu.

Dla przypomnienia moje pytanie brzmi " Andrzeju @egon44 czy potrafisz uzasadnić taki a nie inny dobór pokarmów ? Dlaczego te konkretne ? "

Nadal nie napisałeś odpowiedzi i nie mógł za Ciebie odpowiedzieć na nie nikt inny. A wystarczyło napisać dlaczego takie a nie inne pokarmy stosujesz. Bo to mnie zwyczajnie interesowało.

W toku dyskusji wyszło, że większość nie poleca kryla i każdy potrafił podać dlaczego, poznaliśmy też podobny pokarm innej firmy, który można bezpiecznie stosować i o takie wypowiedzi chodzi.

 

 

 

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano

O pokarmach można by dużo pisać. Jeden lubi technikę filtracji czy wykonywania dekoracji, inni znają się na wodzie i to jest świetne, że możemy się uzupełniać na forum. Mnie wciągnęły pokarmy i obsady, jako że nie mam myśli technicznej ani nie za bardzo interesuje mnie chemia łatwiej przyswajałem wiedzę o jedzeniu lub kombinacji układów ryb. 

Historia pokarmów przedstawiała się tak:

Pokarmy mrożone, krewetki, małże, artemia podawana rano po rozmrożeniu, ale wiele osób pisało o tym, że mogą za sobą przynieść chorubska więc szybko z nich zrezygnowałem, chociaż miałem to szczęście, że u mnie nic się nie stało, jednak nie chciałem nadwyrężać szczęścia. 

Tropical Malawi, pierwszy pokarm, napisane dla wszystkich pielęgnic, z czasem doszedłem do wniosku jeśli dzielimy ryby na roślinożerne i mięsożerne oraz pośrednie to raczej pokarm jest słaby. 

Potem doszły pokarmy linii OSI. Duże płatki, ryby chętnie je przyjmowały. Przerobiłem sporą gamę tych pokarmów. Tutaj zakiełkowała myśl czy aby na pewno pokarmy wybarwiające spełniają swoją rolę? Doszedłem do wniosku, że szkoda kasy na taki pokarm. 

Hikari pokarm w granulacie, mało go miałem bo trzeba go moczyć i po namoczeniu brudził wodę. Ryby podchodziły do niego raczej średnio. 

NorthFin pokarm w granulacie ryby podchodziły do niego dobrze, miał świetne opinie i opisy na innych forach zagranicznych, w Polsce swojego czasu był mało znany ale już przebił się na naszym rynku. Spory przeskok z 1mm na 2mm. Między 2mm a 3 mm już mniejsza proporcja. 

NLS fajny pokarm z odpowiednią rozmiarówką granulek, fajnie można dobrać do wielkości obsady i jest spora gama tych pokarmów, w Polsce już powoli zapominany. 

Linia Tropicala Soft Line Herbivore i Carnivore. Kiedy wzrasta świadomość konsumentów, że warto zainwestować parę złotych więcej Tropical wypuszcza właśnie tą linię pokarmów. Moim zdaniem strzał w 10. Pokarm innowacyjny miękkie granulki (pałeczki) ryby podchodzą do niego niesamowicie ochoczo. Nie brudzi wody. 

Było tego jeszcze sporo, ale nie pamiętam wszystkich, które przerabiałem. Kilka wymieniłem w poprzednich postach i z lekka opisałem co mi w nich pasowało bądź nie. Pokarmy które pływały u mnie szybko zostały wyeliminowane, ryby nie chciały ich jeść i były płochliwe jak pokarm pływał po powierzchni. 

Na dzień dzisiejszy głównymi pokarmami byłby Northfin (Veggie Cichlid) , Tropical Soft Line Herbivore Carnivore, linia OSI/HS, Naturefood artemia (tu woda się gotowała jak ryby wyczuwały ten pokarm) , no i kultowa Spirulina, tutaj chyba  nie ma znaczenia firma, chyba że człowiek by się zagłębił w skład produktu danych firm. Wymienione pokarmy w ostatnim akapicie nie oznaczają, że byłyby wszystkie na półce 😉

 

 

  • Lubię to 5
  • Dziękuję 3
Opublikowano
22 godziny temu, Mortis napisał:

Żaden pokarm nie przyśpieszy wzrostu, czy jakoś szczególnie nie wybarwi ryby, ale może mieć wpływ na ich kondycję.

Stosując pokarmy gotowe nie zauważysz nadmiernego przyrostu ryby. Suchy granulat, nadmiar tłuszczu i białka powoduje dwukrotnie szybszy wzrost ryby. I nie jest to moje zdanie, a opinia wydana przez osoby które na rybach wzbiły fortunę. Zgodzę się natomiast z tym ,że pokarmy wybarwiające nie wpływają jakość szczególnie na zmianę ubarwienia naszych ryb.

  • Lubię to 3
Opublikowano

To ja jeszcze o ilości karmienia, bo ktoś prosił o zdjęcia. 

W każdym akwa będzie to inna ilość, ja jak sypałem 2x w palce, to jak 10-letniemu synkowi powiedziałem, żeby tyle sypnął, a ma mniejsze palce, to sypnął 2x więcej, niż ja sypię.

A więc jak dobrać ilość? Z moich obserwacji:

Jak sypniesz pokarm pływający to patrz jak ryby jedzą. W pewnym momencie część ryb opada na dno, będąc już trochę nasycona. Zobacz, ile pokarmu zostało na tafli.

Przy następnym karmieniu odejmij tą ilość i jeszcze ciut.

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć ludziska Polecicie mi kogoś kto ma narzędzia do pracy na szybie w rozmiarze jumbo i moze mi ją wkleić w mazowieckim. Byłem umówiony z Nexus już dwa razy, ale właściciel przestał odbierać telefony ode mnie
    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.