Skocz do zawartości

500l - czas zacząć .......będzie ciekawie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
55 minut temu, mazilo napisał:

Oki , zostaje przy samym piasku . Żwirek lub drobne kamyczki mogę zawsze dosypać .

Musze jeszcze podnieść zasys od narutowca bo brzydko to wyglada 😞 

Zasys będzie w połowie wysokości ,czy ma to znaczenie ?

Poczekaj z tym zasysem. Piasek nie pozostanie w miejscach, w których teraz tak pieczołowicie go ułożyłeś. Ryby i cyrkulacją zmienią krajobraz i wtedy dostosujesz sobie cały układ.

Opublikowano

Miło że nie tylko mi się podoba, choć na żywo wygląda do lepiej. Jeśli byś chciał to chętnie podpowiem kila rzeczy jak podnieść konstrukcję z kamienia do góry, nie używając kamieni 50cm wysokich i mega ciężkich.

  • Lubię to 1
Opublikowano
6 minut temu, Gonera1992 napisał:

Jeśli byś chciał to chętnie podpowiem kila rzeczy jak podnieść konstrukcję z kamienia do góry, nie używając kamieni 50cm wysokich i mega ciężkich.

Myślę że każdy z ciekawością dowie się jak to zrobiłeś 😉 Też niedługo będę układał i też chce pod taflę, więc jak masz patenty jak to zrobić bez pakowania zbednych kamieni to dawaj 👍

Opublikowano
26 minut temu, Gonera1992 napisał:

Jeśli byś chciał to chętnie podpowiem kila rzeczy jak podnieść konstrukcję z kamienia do góry, nie używając kamieni 50cm wysokich i mega ciężkich.

Może opisz to w osobnym temacie. Chyba wszyscy patrząc na efekt, są zainteresowani takim rozwiązaniem.

Opublikowano
4 minuty temu, Mróz napisał:

Myślę że każdy z ciekawością dowie się jak to zrobiłeś 😉 Też niedługo będę układał i też chce pod taflę, więc jak masz patenty jak to zrobić bez pakowania zbednych kamieni to dawaj 👍

Rajstopy/ podkolanówki żony z piaskiem pod kamienie. Bardzo to ułatwia wywyższenie i ułożenie aranżacji przy różnokształtnych kamieniach. Taki podkład można sobie spokojnie formować by kamienie były stabilnie ułożone tą stroną która nam odpowiada. Na tył akwarium wystarczy podłożyć kilka takich podkładów i stopniowo obniżać się z aranżem. Mój błąd, że nie robiłem zdjęć podczas układania kamieni u siebie- byłoby  łatwiej to wszystko pokazać.

  • Lubię to 6
Opublikowano
Godzinę temu, Gonera1992 napisał:

Jeśli byś chciał to chętnie podpowiem kila rzeczy jak podnieść konstrukcję z kamienia do góry, nie używając kamieni 50cm wysokich i mega ciężkich.

 

28 minut temu, Gonera1992 napisał:

Rajstopy/ podkolanówki żony z piaskiem pod kamienie. Bardzo to ułatwia wywyższenie i ułożenie aranżacji przy różnokształtnych kamieniach. Taki podkład można sobie spokojnie formować by kamienie były stabilnie ułożone tą stroną która nam odpowiada.

Pomysł ciekawy i oryginalny, ale piach też swoje waży. Nie wiem, czy wychodzi to dużo lżej, niż te kamienie. Trochę zabawy jest też przy zabezpieczaniu, żeby ryby tego nie odsłoniły. A potrafią być w tym względzie kreatywne🙂

  • Lubię to 2
Opublikowano
19 minut temu, pozner napisał:

Pomysł ciekawy i oryginalny, ale piach też swoje waży. Nie wiem, czy wychodzi to dużo lżej, niż te kamienie. Trochę zabawy jest też przy zabezpieczaniu, żeby ryby tego nie odsłoniły. A potrafią być w tym względzie kreatywne🙂

Keramzyt byłby prawdopodobnie lepszy.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.