Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zapewne zabijam biologię z gąbki, zgoda. Pomimo tego NO2 i NH4 mam stale w zielonym zakresie bo dość jej zostaje w ceramice i piasku, żeby cały baniak obrobić - przecież właśnie po to jest tam ceramika (biologia w piasku to bonus). :) A ja nawet nie muszę wyłączać sprzętu bo gąbki wystają ponad wodę, więc łap nie moczę a ryby to w ogóle ledwo całą operację zauważają.  

Biologia jest kluczowa dla ryb ale nie każda bakteria jest niezbędna, zwłaszcza w akwarium z dwoma filtrami, jak ma kolega @Lukasz22. Syf wylapany przez mechanika syfi dopóty, dopóki się go nie usunie a im częściej (w granicach rozsądku) się to robi, tym lepiej. Jeśli przy okazji usuwa się bakterie to trudno, po to te z biologa mają cały filtr dla siebie, żeby zapracowały na swoje utrzymanie. ;) Jeśli komuś po wypłukaniu gąbki z mechanika pod kranem rośnie NO2/NH3 to pewnie znaczy, że obecna biologia nie nadąża i powinien dodać więcej złoża a nie zacząć hodować bakterie w najmniej wygodnym miejscu. :) 

  • Lubię to 5
Opublikowano

Witajcie , zbiornik sobie funkcjonuje i wszystko można powiedzieć jest ok. Tylko zauważyłem coś takiego i nie wiem za bardzo co to może być . Ktoś pomoże co to za brązowe kropki ? Pozdr.

20180708_185131.jpg

20180708_185211.jpg

20180708_185208.jpg

Opublikowano
5 minut temu, hilux napisał:

Ma być, z czasem w ich miejsce zaczna pojawiać się zielenice. 

Nie jest to zasadą..mój zbiornik ma prawie 8 lat i owszem..na początku miałem okrzemki.Ale po ich usunięciu o zielenicach ani widu ani słychu. Mimo ,że mieszkałem w tym czasie w trzech różnych miejscowościach czyli z założenia wszędzie różna woda to zielonych nie mam. To ,że pojawiły się okrzemki jeszcze nie oznacza aby wysunąć na pewniaka wniosek ,że będą potem zielone. Owszem..mogą ale nie muszą bo nie jest to zasadą.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Mam pytanie , może to problem może nie. Po zakupie ryb do tej pory zdechły mi już 4 ryby czy To może być spowodowane słabym gatunkiem czy szukać innego problemu ? Pozdr.

Opublikowano

Robiłeś pomiary po wpuszczeniu ryb? Zawsze po wpuszczeniu ryb do świeżego zbiornika parametry szaleją. Ostatni pomiar, którym się pochwaliłeś jest z 16 czerwca, a 1 lipca wpuściłeś ryby, przez dwa tygodnie dużo mogło się zmienić. Dziś, 9 lipca masz 4 trupy. Moim skromnym zdaniem cykl azotowy, o ile w ogóle ruszył, to na pewno się nie zamknął. Wynik no3 na poziomie 5 o niczym nie świadczy (u mnie z kranu leci no3 - 15 ppm) Na początek zrób aktualne pomiary parametrów wody (ph, kh, gh, nh3/4, no2, no3) ph masz trochę za niskie, weź do szklanki wodę z akwarium i rozpuść w niej dużą łyżkę stołową soli kuchennej, albo dwie płaskie jak wolisz i wlej to do akwa, kup taki preparat: SERA - TOXIVEC (butelka 250ml wystarczy na 1000L wody) i kup dwie ampułki Prodibio BioDigest i dopiero będziemy coś radzić. Czekamy na parametry :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.