Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie zaszkodzi, a jeśli faktycznie parametry skoczyły to ryby lepiej to zniosą. Taką wskazówkę otrzymałem kiedyś od doświadczonego akwarysty

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)

Kiedy, dwadzieścia lat temu? ;) Jeśli parametry wody skoczyły to najpierw kolega musi je zbadać żeby dokładnie wiedzieć co skoczyło. Do tego czasu nie ma sensu lać ani sypać żadnych specyfików bo to loteria, trafi albo nie. A jeśli nie trafi to tylko pogorszy sprawę.

Pierwszy podejrzany to niezamknięty cykl, niech kolega @Lukasz22 zbada jak najszybciej wiarygodnymi testami NO2, NO3 i NH4 i zapoda tu wyniki. Ten sam zestaw testów dla wody nalewanej przy podmianach (prosto z kranu albo przez ustrojstwo), możliwe że najszybszym ratunkiem dla ryb będą częste podmiany.   

Edytowane przez hilux
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, hilux napisał:

Kiedy, dwadzieścia lat temu? ;)

He he nie, nie 20 ;) Nie napisałem żeby cokolwiek wlewał, za wyjątkiem soli, która profilaktycznie nie zaszkodzi, ale ok zostawmy to, to tylko moje zdanie. Podstawa w tej chwili, jak radzi kolega @hilux to wiarygodne pomiary.

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano

Pogooglowalem - sól kuchenna mozna stosowac przy podtruciu zwiazkami azotu ale najwyrazniej musi to byc sol niejodowana. Tak czy inaczej, nie usuwa problemu a jedynie czesciowo objawy. W stabilnym baniaku ze zdrowymi pyszczakami dodawanie soli jest w 100% zbedne. :)

 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
55 minut temu, hilux napisał:

W stabilnym baniaku ze zdrowymi pyszczakami dodawanie soli jest w 100% zbedne. :)

Zgadza się w stu procentach, lecz w tym przypadku nie możemy mówić o stabilnym baniaku, w którym umierają ryby

Cytat

Tak czy inaczej, nie usuwa problemu a jedynie czesciowo objawy.

To właśnie miałem na myśli pisząc post #92

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano

Witajcie , zrobiłem testy i wyniki są jak na zdjęciu , także cykl się jutra musiał zamknąć . Dodatkowo zrobiłem testy kranowki i wyniki są takie

No2 <0,01
Kg 12
No3 <0.5
Ph 7.5
Nh4 <0.05
Po4 0

Nasuwa mi się jedno pytanie czy możliwe jest że ryby były słabe gatunkowo ? Zastanawia mnie to bo brałem ryby od różnych sprzedawców i zdychaja tylko ryby od Pana hodowcy Malawi Śląsk . Dodatkowo dodam że wziąłem ten sam gatunek co od niego także od jeszcze innego sprzedawcy i tam te żyją... Nie wiem co może być :(

20180712_113646.jpg

Opublikowano

Słyszałem i czytałem wiele złych opinii o Malawi Śląsk więc może tu tkwi problem. Ja jednak obstawiałbym na jakiś problem z wodą. Jakimi testami robisz pomiary? Zmierz ph, kh, gh

 

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

Sorki, trochę się pogubiłem. Teraz widzę że podałeś te parametry. Może nie wklejaj zdjęcia tabelki tylko napisz po kolei mierzone parametry, tak będzie bardziej czytelnie

Opublikowano

Źle trochę napisałem , mam jeden gatunek od tego z Malawi drugi od jakiegoś prywatnego i od tego prywatnego nie padła żadna , a od tego Malawi już 4 . Robiłem testami JBL , ph i kh , niestety nie mam testu na gh. 

Opublikowano



mam jeden gatunek od tego z Malawi drugi od jakiegoś prywatnego i od tego prywatnego nie padła żadna , a od tego Malawi już 4 .


Potwierdza się opinia, że ryby od tego pseudo hodowcy są słabe: (

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.