Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
15 minut temu, gajo napisał:

Mariusz.wega powiedz mi jak się u Ciebie zakończyła sprawa kurzu miedzy szybami ?

Hej, ja się ostatecznie doczekałem poprawnej wersji. Łącznie po dwóch wymianach. Bo po pierwszej też miałem mazy na froncie (pomiędzy warstwami szkła) - przy podświetleniu wyglądało to tragicznie. Bardziej mnie to denerwowało niż te pęcherze. Dodatkowo przy pierwszej reklamacji dostałem chyba jakieś wybrakowane akwarium, bo korona była biała, nie zamknięta czarną farbą  i prześwitywała gdy włączone było oświetlenie. Po drugie nie dali nawet tej naklejki z logiem firmy na froncie oraz plomby z datą produkcji.

Ostatecznie po drugiej reklamacji dostałem w końcu estetycznie wykonaną wersję. Niestety na nią musiałem poczekać 2 miesiące. Jak na razie jestem zadowolony, ale zobaczymy czy po czasie znowu coś nie wyjdzie. Niby gwarancja została przedłużona o kolejne 2 lata bo dostałem nową kartę gwarancyjna. Tak też powiedzieli mi w serwisie.

 

 

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam, 

czy zauważyliście, ze w tych nowych zbiornikach gdzie wklejona jest między szybami folia tworzy się efekt mlecznej szyby jak pada światło na nią ??? Ktoś to reklamował ???

Opublikowano

Też to na początku zauważyłem, ale już tego nie reklamowałem. Mam tak ustawione światło, że na szczęście tego efektu nie widać. Ledy mam ukryte w szynie z czarnego PCV przez co nie pada na przednią i tylną szybę. Zastanawiałem się jak te akwaria teraz wyglądają z oryginalnym oświetleniem aquael, ale swoje sprzedałem. 

Nie reklamowałem tego bo miałem już dosyć przekładania 3 razy całego akwarium. Kiepski pomysł z tym podwójnym szkłem. W ogóle dla mnie ta firma to porażka. Ciągle jakieś reklamacje. 

Opublikowano
3 godziny temu, Roberto38 napisał:

Witam, 

czy zauważyliście, ze w tych nowych zbiornikach gdzie wklejona jest między szybami folia tworzy się efekt mlecznej szyby jak pada światło na nią ??? Ktoś to reklamował ???

Ja reklamowałem i ponownie wszystko przekładałem. Raz mi wysłali nowe akwarium bo były te bąble. Potem ponownie mi wysłali ponieważ na tym z podwójnym szkłem widziałem białe smugi. Tak jakby ktoś nie oczyścił dobrze szyb. Widać bo było dosyć mocno. Jak im wysłałem fotki to potwierdzili że być może coś na produkcji przeoczyli.

Dodam jednak inna rzecz której już nie reklamuje. Mianowicie akwarium w górnej cześci posiada wklejone szklane poziome wzmocnienia. Jedno z nich, na tylnej szybie pekło w połowie, prostopadle do tylnej szyby.....

Opublikowano
Godzinę temu, gajo napisał:

Potem ponownie mi wysłali ponieważ na tym z podwójnym szkłem widziałem białe smugi. Tak jakby ktoś nie oczyścił dobrze szyb. Widać bo było dosyć mocno. Jak im wysłałem fotki to potwierdzili że być może coś na produkcji przeoczyli.

 

Możesz wstawić zdiecje jak te smugi wyglądały u Ciebie

Opublikowano (edytowane)

Aquael strasznie się popsuł.W zeszłym roku kupiłem bezpośrednio od nich glossy 120 i niestety reklamacja.Porysowane na przedniej szybie.Za drugim razem to samo tylko mniejsze i w innym miejscu ale już temat odpuściłem.Teraz żałuję.Mogłem tak robić do skutku ale niestety chciałem jak najszybciej mieć swoje małe Malawi w domu.

Edytowane przez GOLUMN
Opublikowano

Ja już swoje białe raz reklamowalem i wymieniłem na czarne. Ostatnio na czarnym również zauważyłem bable więc reklamowalem i wymienili mi na białe w wersji st. Jak wygląda to nie wiem bo nie miałem okazji go dokładnie obejrzeć ale i tak wyciągam, robię fotki i sprzedaję. Mam dosyć aby co roku wszystko niszczyć i przekładać. 

Reklamowalem jeszcze szafkę, grzalke a teraz czeka mnie jeszcze Unipump. Strasznie halasuje i grzeje się - serwis Aquaela potwierdził, że tak być nie może.

Na jakiś czas muszę odpocząć od tej firmy.😐

Opublikowano

Powiem Wam, że ja XX lat trzymam różne akwaria w domu (teraz mam trzy 720, 110 i 54 od trzech różnych firm) i nigdy nie miałem akwarium bez takich pęcherzyków :) kiedyś chyba po prostu mniej uwagi zwracało się na takie detale

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.