Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witaj

9 godzin temu, JemioloSeba napisał:

Nie wiem i nie zamierzam tego mierzyć bo jakość wody mnie satysfakcjonuje a ja nie z tych, co stoją z butelką i mierzą bo i po co?

Trudno wywnioskować z Twojego filmiku ile faktycznie wody wypływa z instalacji, dla mnie informacja adiego jest bardziej przydatna.:D


Wymianę pompy na większej mocy przy istniejącej instalacji dokonał Damian 780425. Pamiętam że był zadowolony i znacznie zwiększył przepływ. Nie pamiętam gdzie to opisywał ale podawał faktyczny przepływ.  Moim zdaniem przy takiej instalacji masz pompę za małej mocy, duże filtry są wyposażane w pompy 40-50 w.

Opublikowano (edytowane)

Koledzy operowanie  satysfakcją lub fotką   gdy chodzi o sik z pomp i to wszystkich nie jest  wskazówką gdzie szukać problemu jak u kogoś z Bety 25-40 wylata  ok 1200l/h. bo to normalne ale tylko na I biegu. Beta czy nie Beta 25-40 na III powinna sikać 2400-2800l/h (  Makok na pewno ci proponowałem pompę 25-60 bo te podnoszą na 6m a u ciebie będzie podnoszenie na 2m lub nawet 2,6m)

Ale jak ktoś jest usatysfakcjonowany to faktycznie po co mierzyć sik.

Adi nie jest usatysfakcjonowany i dobrze że zmierzył bo wiemy że problem leży na pewno po stronie siku:D a nie satysfakcji którą każdy ma swoją.

@adi napisz czy to III bieg i koniecznie czy zmiany biegów widocznie wpływają na zmniejszenie tego siku bo wygląda jakby pompa stale pracowała na Jedynce:( a uszkodzony był ten elektroniczny przełącznik biegów.

Co pokazuje ten pomiar mocy - ile W masz na wyświetlaczu?

Jeśli jednak sik i Waty się zmieniają to na pewno masz gdzieś hamulcowego w  układzie.

Drugie pytanie - czy tak było zawsze czy na początku czyli po odpaleniu narurowca sik był doskonały i zadawalający? a ty nic nie zmieniałeś od tego czasu

Czy pompa się silnie grzeje ?

Jeśłi kiedyś było OK to szukaj takich spraw jak:

- kamyk zassany do rur  np Matrix

- zapchane syfem szczeliny w wirniku ( ten wirnik ma odmienną budowę od naszych akwariowych i może się zapychać)

- raczej szukaj zwężeń i problemów po stronie zasysu pompy bo tu problem od razu odbija się na tym co tryska na końcu.

 

@JemioloSeba po co jest takie wielkie puste pole do strony głównej ale na dole ekranu? może ograniczyć ilość słów w Postach po prawej ? bo to chyba tak zrobiło ale może się mylę.

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano

Tak pompa pracuje na 3- cim biegu. Pompa też się nie grzeje ani nie zassało Matrixa czy ceramiki w korpusach na dole i u góry zabezpieczone są siatką elewacyjną aby nic do rur się nie dostało. Uważam że dobrym rozwiązaniem będzie zakup mocniejszej pompy. Tylko pytanie której czy 25/60 czy 25/80 cenowo tylko 50 zł różnicy między nimi.

Opublikowano

U mnie w 25/60 na 2gim biegu jest dużo większy sik. Jaką masz instalację ? 3/4 cala czy 1cal ? Bo to że zmienisz pompe na dużo mocniejszą może akurat tutaj nic nie zmienić. Posiadam też ten sam falownik co Ty ale ja swój musiałem troszkę skręcić (tym manualnym bolcem do regulacji przepływu) bo mi syf koło zasysu przelatywał. W takiej kombinacji wszystko wydaje się być już ok.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, adi napisał:

Uważam że dobrym rozwiązaniem będzie zakup mocniejszej pompy.

Nie napisałeś czy zmiana biegów jest zauważalna po siku i co pokazuje watomierz.

Jeśli problem nie w uszkodzeniu pompy ani w zatkaniu przepływu to musi być w za małych fi  po drodze wody.

Nie podałeś czy tak było  od początku te 1200l/h na III biegu.?

Jeśłi tak było to mocniejsza pompa nie wiele zmieni - bo oczywiście będzie nieco lepiej ale  jak pompa ma ograniczenie w dopływie wody to moc pompy tu nie wiele da.

Ta 25-40 powinna na 3ce walić ponad 2000l/h i tu szukaj przyczyn a nie w zamianie pompy na mocniejszą.

Zrób filmik od  ssaka w akwarium  aż do pompy i wklej - może fachowcy od narurowców coś zauważą .

 

 

Edytowane przez deccorativo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.