Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Od lat bawię się w offroady i gry bitewne, znam  mechanizm 'wpada nowy na imprezę'. Dla Was grzmyranie przy akwarium to norma, dla mnie nie,  bo jestem początkujący. Jeśli coś spieprzę to ryzykuję zalaniem salonu i sąsiadów i bubą dla rybek. Kable i rury wystające na zewnątrz to kwestia estetyki, każdy ma swoją. ;) ważniejsze dla mnie jest, to, żeby cały system dobrze działał. Możemy się na tym skupić, proszę? :)

 Wrzuciłem wszystkie kamienie, ale tam przyjdzie jeszzcze z 5cm piasku więc  przydałoby się więcej, nie?

 

 

20170930_144113.jpg

20170930_144126.jpg

20170930_144138.jpg

Edytowane przez hilux
Opublikowano
15 minut temu, hilux napisał:

 ważniejsze dla mnie jest, to, żeby cały system dobrze działał. Możemy się na tym skupić, proszę? :)

No chyba po to tu jesteśmy żeby Tobie doradzić aby wszystko funkcjonowało jak trzeba stąd sugestie wiekszości kolegów o wywaleniu tego filtra wewnętrznego ;) 

Oczywiście możesz go zostawić(bo kto ci zabroni) jako filtr biologiczny ale tak czy inaczej będziesz potrzebował filtra mechanicznego który załatwi cyrkulację i pozmiata zalegające odchody ryb(nasze ryby to brudaski :P ) więc bierz to pod uwagę bo potem będziesz się pluł w brodę że nas nie posłuchałeś :) 

 

Co do ułożenia kamieni to w sumie ok,ale jak dla mnie jest zbyt płasko...

Osobiście to dodał bym parę szt wyższego kamienia...

Opublikowano

Cześć, 

Mam tylko jedną uwagę, ten podkład pod kamienie jest nieestetycznie przycięty, wstaje w wielu miejscach, po zalaniu i zasypaniu piachem będzie widoczny bo zdaje się dotyka szyby frontowej.

Wydaje mi się też, że gruzowisko w obecnej formie spowoduje mega szambo, bez dobrego falownika to będzie siedlisko kup.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, egon44 napisał:

@hilux pisałeś że jesteś wędkarzem więc bierzesz żyłkę wkładasz ją między filtrem a szybę...

Wędkarze jest kol. Artur67 z tematu w dziale "Obsady...".

Jest ok. ale tak jak napisałem, przydałoby się kilka dużych kamieni. Po pierwsze wystrój poszedł by w górę, co wyglądałoby lepiej (na razie jest płasko). Po drugie Mbuna trzyma się skał, więc większość ryb będzie pływała przy skałach, a w górze będzie pustawo. Przy dużych, a co za tym idzie wyższych kamieniach, ryby też będą pływać wyżej.

Edytowane przez pozner
Opublikowano (edytowane)

Witaj! Jeśli chcesz, żeby to dobrze funkcjoniwało, to odsuń ten zbiornik od ściany. Potem przyjrzyj się, w których miejscach jest przyklejony i zrób tak, jak koledzy wcześniej radzili. Też miałem taki zbiornik i wywaliłem ten filtr równie szybko, jak przedmówcy. Jest zbyt słaby dla tego biotopu, a zmiana pompy zabardzo nie wchodzi w grę. Najmocniejsza pompa do tego filtra to 1000l/h i nawet to nie wystarczy. Teraz to na prawdę pikuś, a gdy zalejesz wodą, wpuścisz ryby i po pewnym czasie będzie syf w akwarium to już tak łatwo nie będzie. Sąsiadka Cie nie będzie lubić, bo powie, że wiecznie zły i użuwa wulgarnych słów?. To naprawdę prosta sprawa, szyby tym nożykiem nie przedziurawisz?. Jak już to ogarniesz, to pytaj o dobry filtr. Między czasie skocz jeszcze na ten kamieniołom i przywieź jeszcze ze trzy większe kamole i ujmij trochę tych małych. Za bardzo zawaliłeś drobnicą to dno. 

Edytowane przez przemo-h
Opublikowano (edytowane)

Juwel robi dobre szkiełka, ale dorzucane filtry to niestety nieporozumienie. Znajomy miał i sobie pluł w twarz po 6msc że od razu tego nie wywalił... Zrobił o tyle dobrze że był to tylko biolog. Mechaniką zajmował się jakiś wewnętrzny Aquael Turbo 1500 albo coś podobnego. Jednakże jak po 6msc chciał przepłukać biologię to pojawił się problem, bo wkłady wyciągnął, ale większość syfu została w filtrze, sporo też uciekło wlotem z powrotem do zbiornika. Co do szwów - sam się przeciąłem tapeciakiem na dłoni, kilka szwów i drugi raz się nie ciachnę. Jak już raz się ciachnąłeś to drugiego nie będzie, spokojna głowa ;)Żyłka jest o tyle lepsza że nie ma szans na porysowanie szkła, choć śmiem twierdzić że porysowane szkło by estetyczniej wyglądało niż aktualny wygląd. Dawno temu w samochodzie znajomego wycinaliśmy tak przednią szybę, tylko nie bierz najcieńszej możliwej, niech ma te kilka kg wytrzymałości - podczas cięcia żyłka się rozgrzeje i zbyt cienka bardzo szybko będzie strzelać. 

Edytowane przez Artur67
Opublikowano (edytowane)

Grrrrr....  OK, wyciąłem ten pieprzony filtr. Co muszę dokupić w zamian? 

Zgoda co do kamieni, rzeczywiście wyglądają płasko. Nie wiedziałem, że wyniesienie ich w górę ruszy też w górę rybki. Piankę przytnę jak już kamienie będą na miejscu.   

Edytowane przez hilux
Opublikowano
10 godzin temu, hilux napisał:

Grrrrr....  OK, wyciąłem ten pieprzony filtr.

No nareszcie się przełamałeś i  wziąłeś nóż do ręki,  nie będę pytał kto ci dotychczas chleb kroił -  tylko na prawdę gratuluję.:D

Teraz poszukaj w Irlandii taki kubeł 1700-2000l/h  bo poza Fluvalem który podaje prawdziwy sik to reszta w żywe oczy kłamie i trzeba ująć z tego tak  z 30% . Dobrze by było jakbyś powklejał  linki  albo sprowadzaj z kraju:D np taki HW304A  albo Ikola1200 + do nich prefiltr na korpusie 10"  gwint 3/4 lub nawet 1 jak znajdziesz"

Z rzeczy ważnych obróć baniak po ludzku  i usuń te nie aktualne i bez sensowne motto :D

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.