Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 minut temu, Deadi napisał:

Oczywiście nie jestem zwolennikiem masowego przerybienia, nie jestem też fanem pustego zbiornika,

Co do pustego zbiornika to trzeba zobaczyć dorosłe ryby w danym litrażu aby ocenić. 5 cm redzik gdy dorośnie jest +/- pięciokrotnie większy bo ryba rośnie we wszystkich kierunkach ;). Teraz wyobraź sobie 5 razy wiecej ryb w twoim akwarium, wiem że to trudne i każdemu z nas za pierwszym razem wydawało się, że będziemy mieli pustki w akwa :D .

Opublikowano

Wiem, wiem - widziałem dorosłe redy i one mnie faktycznie przerażają w takim stanie wielkości ? szczerze mówiąc to w ogóle mi się one nie podobają w takim stanie, ale wiadomo, że ten stan dopiero nadejdzie z dwa lata, więc nie ma się czym martwić póki co. Kto wie czy jak będą u mnie to czy mi się nie odmieni, chociaż 5-7cm pyszczaki wyglądają chyba najlepiej ?

Opublikowano

To może idąc tym tokiem rozumowania łatwiej do Twojej wyobraźni dotrze to. Jeśli podoba Ci się obecny wygląd akwarium, to żeby ten stan utrzymać dla dorosłych ryb, powinieneś mieć 3-4 razy większe akwarium. Nie łódź się, że masz 2 lata. To nie non-mbuna. Masz może 7-8 msc. Później ryby "dociągają" wzrostem.

Opublikowano
2 godziny temu, Deadi napisał:

Wydaje mi się, że odnoszenie się to natury w tym przypadku to trochę nietrafiony argument - widziałem film z jeziora, na którym była pokazana ostra rywalizacja dwóch samców, których otaczała ogromna pusta przestrzeń. Naprawdę wyglądało to zabawnie, zwłaszcza jeśli odniesie się podobną sytuację do akwarium i pomyśli - po co pyszczakom 1000l akwarium, skoro i tak tłuką się, będąc same w setkach tysięcy litrów.

Poza tym wydaje mi się, że agresja to kwestia czysto loteryjna, owszem, można ją sterować bądź kształtować, ale w ostateczności i tak nie mamy pewności co wyjdzie z naszych starań.

 

Jest to bardzo dobry argument. Cały czas próbuję Ci wytłumaczyć, że odpowiednio dobrana obsada nie musi się tłuc. Podałem przykład akwarium z Kawangą i Redzikiem. Takiego łączenia ryb właśnie należy unikać. Są to ryby podobnej wielkości i tych samych upodobaniach. Do tego mają ten sam temperament. W mniejszych zbiornikach w pewnym momencie jeden drugiemu nie popuści i kończy się to śmiercią. 

Ja swoją przygodę z tym biotopem zaczynałem od 240l i widzę, że im większy zbiornik tym sytuacja jest mniej napięta. Żaden samiec w moim zbiorniku nie robi większego zamieszania nawet w okresie tarła. Przegania ze swojego tarliska resztę, ale ta reszta ma gdzie odpłynąć, więc te 1000l na pewno ma sens. W tak dużym zbiorniku ten Redzik i Kawanga mogą zapewne żyć obok siebie przez długie lata. Z drugiej strony w 300l zbiorniku też może być umiarkowany spokój z tym, że możliwości w doborze obsady jest mniej i zdecudowanie unikamy podobnych gatunków. Są gotowe obsady podane przez użytkowników tego forum. Są to obsady dobrze przemyślane i oparte na podstawie własnych doświadczeń. Warto je przejrzeć i wyciągnąć jakieś wnioski. Eljot zasugerował obsadę do Twojego zbiornika kilka postów wcześniej i też można ją przemyśleć. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
    • @pozner takie coś? https://www.castorama.pl/piasek-kwarcowy-dekoracyjny-099-kreisel-25-kg/5907418096203_CAPL.prd Nawet bym nie wpadł na market budowlany, jak potrzebowałem piasek zawsze zamawiałem wywrotkę 😆 ale patrząc po cenie warto podjechać 
    • Podobny kolor ma zwykły piasek z Castoramy. Wymieszać go możesz ewentualnie z żwirem kwarcowym i drobnymi kamykami.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.