Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Heja, jako że ostatnimi czasy oglądałem to coraz ładniejsze Wasze zbiorniki w galerii padła decyzja - sprzedaję nerkę i stawiam nowy baniak :D Tak całkiem na poważnie to pierwszy zbiornik traktowałem czysto doświadczalnie i gdy już z pełną świadomością zachorowałem na chorobę zwaną Malawią to zamówiłem nowy zbiornik. Wybór padł na wymiar 160x60x60, a wykonawcą był Przmek z Akwarium Szczecin. Mimo tego że wiele rozbieżności przeczytałem we wcześniejszych opiniach to zdecydowałem się na zakup u niego całego zestawu - tj: akwarium, stelaża, zabudowy oraz pokrywy. Dodatkowo baniak miał mieć folię na tylniej szybie oraz rant zasłaniający piach do okoła akwarium. Jeśli chodzi o terminowość to nie mam zastrzeżeń, równe 10tyg i dostałem wiadomość że gotowe i mogą wysyłać, później wystąpiły lekkie problemy logistyczne z transportem (akwarium musiało przejechać praktycznie całą Polskę żeby do mnie dotrzeć) ale się udało i efekty pracy można zobaczyć na poniższych zdjęciach:

20770490_690296184491123_4598278878569992249_n.thumb.jpg.1e091528e3f9f38a1264ab2e44839ba2.jpg20799095_690296337824441_7157889170640396134_n.thumb.jpg.e0ebcc6465cdde1e2527d8828e10ef86.jpg20799193_690296434491098_7875172928891443170_n.thumb.jpg.d83840655633978dba3c35204614187b.jpg

Całość prezentuje się pięknie i nie mam co to tego żadnych zastrzeżeń. Padło więc pytanie co dalej. Technikę miałem w głowie ułożoną ale co z aranżacją. Zależało mi żeby jak najbardziej odzwierciedlić naturalność w baniaku więc pojechałem na skład po serpentynit oraz po szary piach różnej gradacji:

IMG_20170812_143522.thumb.jpg.c09dee8b2e1a27e9abb796dd18c6bdd0.jpg18869721_1344068392294961_920809358_o.thumb.jpg.6a23d7d1fe8cd3e866b28cca1b1446cf.jpg18871500_1344068758961591_591350768_n.jpg.735001238686958a60f1b898e7a48e2f.jpg18944520_1344068608961606_1512990752_n.jpg.8ad585a5a2a4c8b00540d7784ff646f6.jpg

Dodatkowo żeby nadać smaczku aranżacji dokupiłem kilka modułów z firmy Aquadecor (polecam bo to na prawdę super ludzie):

IMG_20170810_181727.thumb.jpg.215aa4349724b2d206f69f331797467f.jpg

Co do filtracji to wiedziałem że chcę narurowca, poprzednio miałem kaseciaka i zasadniczo nie mam żadnych zastrzeżeń co do niego bo spełnia swoją rolę doskonale - jednak nie chciałem brzęczącego klocka w akwarium więc decyzja zapadła. W poprzednim akwarium oświetlenie było na modułach led i sterowniku Romana i wiedziałem że chcę tu dokłanie to samo rozwiązanie. Zakupiłem wcześniej wszystkie niezbędne elementy i zacząłem sobie spokojnie ukłądać jakoś projekt w głowie. Całość napędza pompa IBO Beta 25/60 oraz wspomaga falownik Tunze 6045.

moj.thumb.jpg.47455335a04f3c8d5ed2048af24f9ba9.jpg

Jednak gdy przyszedł komplet główny okazało się że w szafce takie rozwiązanie nie przejdzie i potrzebna będzie lekka modyfikacja:

IMG_20170823_123635.thumb.jpg.f619884d6faa96f3022065537228d8af.jpgIMG_20170823_123647.thumb.jpg.6d898b37faabc38872f5e1acc0483882.jpg

Jako zasys przyciałem sitko spływu i wkleiłem w mufkę, dodatkowo zarówno wlot jak i wylot pomalowałem czarnym Plastdipem.

21192079_1433694589999007_32535276151364836_n.thumb.jpg.bec82e24096bc31adab87404c2179f9e.jpg

Tutaj wielkie podziękowania dla @stanoraz @marcin73mza wszelkie porady i pomoc w walce z demonami niepowodzenia :) Już wiem że nigdy więcej nie chce innej filtracji, mimo problemów z zapowietrzoną pompą jakość filtracji i kultura pracy powala na kolana. Wreszcie możemy siedzieć z Małżonką w salonie w kompletnej ciszy - przy delikatnym chlupotaniu wody.


Co do oświetlenia to temat był prosty, moduły zakupiłem, sterownik z zasilaczem już miałem ale chciałem uzyskać maksymalnie estetyczne rozwiązanie więc zakupiłem dwa

profile "LOWI" wraz ze szronionymi kloszami oraz zaślepkami - gdzie to umieściłem 16 modułów białych 11k oraz 16 modułów RGB:

IMG_20170825_190751.thumb.jpg.ef074e4d25d012544f4e2ad830e8d613.jpgIMG_20170825_190723.thumb.jpg.889b29b60c8078ebac0ff118e89b0543.jpgIMG_20170825_190732.thumb.jpg.3eb72609bf876ed4a94403e5b25332ae.jpg

Profile są o tyle fajne że są dośc głebokie i światło się nie rozprasza mocno na boki więc daje to w efekcie bardziej punktowe oświetlenie. Co do tego jak wygląda całość po zmontowaniu to potrzymam Was jeszcze chwilę w niepewności. Zachęcam do przeglądania galerii gdyż tam niebawem wstawię fotkę ale mogę z całą pewnością powiedzieć że moje Malawijskie marzenie się spełniło, a teraz sobie siedzę, patrzę i czekam na pierwszy glon :)

  • Lubię to 5
Opublikowano

No to czekam na pierwsze fotki ;) wygląda na to, że wszystko szczegółowo przemyślane. Mam tylko uwagę co do odległości modułów LED. Niby się nie grzeją, ale producent wyraźnie zaznacza, że odległości między nimi powinny mieć te 8-10 cm (takiej długości są kabelki między modułami). Oby Ci się tam nic nie grzało ;) 

Opublikowano

he he.. a ja już co nieco widziałem :P:D

Fotorelacja super, dokładność i profesjonalizm widać na każdym etapie realizacji. A najważniejsze, że przedsięwzięcie zakończone sukcesem, a zbiorniczek cieszy oko :) ja już mogę śmiało pogratulować dobrej roboty, co niniejszym czynię, brawo! :icon_smile:

Opublikowano

@matik w poprzednim baniaku miałem je co prawda nie wzdłużnie lecz przyklejone w poprzek do listy dosłownie jeden przy drugim, rok czasu działały i nic się nie stało - zobaczymy jak będzie tutaj :)

Opublikowano
11 minut temu, MatiK napisał:

Niby się nie grzeją, ale producent wyraźnie zaznacza, że odległości między nimi powinny mieć te 8-10 cm

dobrze, że o tym wcześniej nie wiedziałem, bo bym miał stresa ;) u mnie moduły są rozmieszczone jeszcze bliżej siebie, prawie jeden przy drugim i dodatkowo nie na profilu alu, lecz z pcv. Dotykając go, czy nawet bezpośrednio samych modułów, nie czuć, żeby się nagrzewały. Co najwyżej są lekko ciepłe. Więc tym bym się nie martwił. O widzę, że Kolega w międzyczasie też napisał nt. temat. :)

 

20170518_230908.thumb.jpg.37e43fbd5055f5ee704f3d08ed3359e9.jpg

Opublikowano

Ekstra fotorelacja!!!

Bardzo mi się podoba zbiornik jako zestaw...Naprawdę super ;) 

Jak na razie wcześniej miałem przyjemność popatrzeć (na pewnej grupie Facebookowej ) tylko na fotkę twojego zasysu :D więc również czekam z niecierpliwością na fotkę efektu końcowego :P 

Ps.Co do modułów Led to też mam u siebie ułożone blisko siebie i jak dotąd wszystko śmiga dwa lata bez żadnych problemów...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.