Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam .

Akwa dopiero w planach ale potrzebuje wydrukowac i pokazac rybki jakie by tam plywały ( dla szefa :) )

Koniecznie ze wzgledu na to ,ze nie mam jej jak umiescic u siebie a bardzo mi sie podoba chcialbym widziec chociaz w pracy to Cynotilapia afra cobwe .

Prosze o dobór z tego co mi sie jeszcze podoba tak by bylo spokojnie i kolorowo . Mysle, ze 3 gatunki w ukladzie 2+6 bedzie ok. lub 4 w ukladzie 1+4 .


1. Melanochromis johani

2. pseudotropheus elongatus chewere

3. pseudotropheus elongatus

4. pseudotropheus elongatus mpanga

5. pseudotropheus crabro

6. Maylandia red-red

7. Labidochromis hongi " super red Top "

8. Maylandia red-blue

9. Pseudotropheus lombardoi

10.Pseudotropheus flavus


Bardziej preferowalbym gatunki o odmiennnych barwach samca i samicy by bylo bardziej kolorowa ale jak sie nie da ... :)

Opublikowano

Ta sama sytuacja, o której pisałem wcześniej. Każdy zaproponuje co innego :wink:

Moja propozycja:

-Afra

-Red Blue

-Chewere

Do opcji 4 gatunkowej dodam Hongi.

Opublikowano
Prosze o dobór z tego co mi sie jeszcze podoba tak by bylo spokojnie i kolorowo .


Neno polecasz komuś jakąś obsadę, nie sobie, więc na Tobie ciąży odpowiedzialność gdy coś się nie uda. Szefu nie będzie miał pretensji do nas tylko do Ciebie.

Po drugie jeżeli ma być kolorowo i spokojnie to proponuję neonki itp.

Nie wiem czemu zawsze jest nas tylu ze poradza obsadę jakąś tam twierdząc ze ja to mam i Tobie się też to uda.

Jedna obsada u jednego z nas będzie spoko, chociaż już pewnie nie pamiętamy jak to akwarium wyglądało na początku jak było gdy ryby się docierały i walczyły o swoje rewiry.

Co będzie jak zainstalujesz obsadę która przetrzebi się w 50% ??

Szef się ucieszy ?

Przygotuj szefa do tego że nie ma złotego srodka i zawsze istnieje ryzyko nie dogadania się ryb.

Opublikowano

Sprawa juz poruszana byla wiec szef wie w co sie pakuje :)

Myslalem by postawic roslinne jakies wlasnie z neonkami ale boje sie ,ze nie podolam przy takim akwa , a jakos po godzinach mi sie zostawac nie chce :)

Przy malawi zostaje mi tylko podmiana wody i czyszczenie mechanikow , przy roslinnym dochodza jeszcze problemy z woda ( mamy twarda kranowke o wysokim pH ) do podmian , przycinki , wyzsze koszty eksploatacji ( CO2 , bardziej wydajne oswietlenie ) itp. itd.

Taki lajf :D

Opublikowano

- flavus

- red-blue

- chewere

takie zestawienie mi się podoba, ale to prawda, każdy zaproponuje to co mu się najbardziej podoba- tak jest i w moim przypadku

:D

Opublikowano

Chodzilo mi bardziej by jakos polaczyc 3-4 gatunki z tych co podalem by jakos mogly wspołistniec :) Bo wybrac to co mi sie najabrdziej podoba to ja umiem :D Myslalem ,ze moze ktos chodowal afry z gatunkami , ktore wymienilem i jakies wnioski z tego juz by byly . Na pewno nie zapewnil bym im takich samych warunków ale jakas szansa by przynajmniej byla a tak to widz , ze nie patrzec tylko brac co sie podoba :) i czekac , czekac , odlowic , czekac , czekac , odlowic :)

Opublikowano

Ja akurat mam Red Blue, mam Chewere, mam Pulpicana, tyle że nie mam Hongi, ale mam Greshakei (ubarwienie podobne, jakby co :wink: )

Takie zestawienie mam ponad dwa lata i nie mam żadnych problemów, nie musiałem ingerować w zbiornik, nie ma wojen, ofiar, samce są powybarwiane... Nie widzę nieczego złego, jak do tej pory.

Opublikowano

oj z doborem obsady to nikt Ci nie zagwarantuje, że w Twoim akwarium będzie spokój, bardziej berze się pod uwagę wielkość zbiornika, stopień agresywności ryb i ich preferencje pokarmowe, a fakt zapomniałem o afrze, oczywiście ją też dołączam do tej obsady, ryby raczej będą ze sobą od małego, więc jest szansa na porządek.

Ja kiedyś trzymałem ze sobą afrę, ale nie cobwe, chewere i red-redy i nie powiem, że było sielankowo, ale ryby sobie nie zrobiły krzywdy, a największym rozbójnikiem był chewere, który podzielił akwa na spółkę z afrą, równo po połowie, red -redy zajmowały górną partię akwarium, na Twój litraż 4 gatunek jest możliwy.

Opublikowano

Czyli yaro wprowadzil mnie troche w blad . Jednak podaliscie mi obsady z ktorymi mieliscie/macie cos do czynienia :) Ja weim ,ze to ,ze u was jest spokoj nie zagawarantuje mi tego ale zawsze to lepiej tak niz samemu sobie wybrac . Zawsze potem mozna podyskutowac :)

Opublikowano

Bede chyba próbował własnie w takim zestawieniu :

1. Pseudotropheus elongatus chewere

2. Cynotilapia afra cobue

3. Pseudotropheus flavus

4. Jeszcze się waham czy dac red-blue ( w sumie falvus bedzie żółty to by żółci starczyło ) czy hongi .


Flavusa i afre(F1) juz nawet wstepnie zamówiłem w www.cichlid.sklepna5.pl , obiecali ,ze od razu wysla z podzialem jak sobie zazyczylem czyli odpowiednio 1+4 i 2+6 .

Pozycji 1 i 4 musze poszukac gdzies indziej bo nie maja , chyba ,ze padnie na hongi to maja (F2) .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
    • @pozner takie coś? https://www.castorama.pl/piasek-kwarcowy-dekoracyjny-099-kreisel-25-kg/5907418096203_CAPL.prd Nawet bym nie wpadł na market budowlany, jak potrzebowałem piasek zawsze zamawiałem wywrotkę 😆 ale patrząc po cenie warto podjechać 
    • Podobny kolor ma zwykły piasek z Castoramy. Wymieszać go możesz ewentualnie z żwirem kwarcowym i drobnymi kamykami.
    • Czy ktoś z forumowiczów używał może kiedyś piasku aqua della sand brown? To mój ulubiony kolor piachu, ale na taką powierzchnię dna sobie raczej nie pozwolę 🤣 wiadomo jak to jest ze zdjęciami - każde wychodzi inaczej. W każdym razie chodzi mi o taki trochę cieplejszy, żółtawy, a nie biały. Szukam na allegro ale nic mi nie wpada w oko.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.