Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Taki temat jak najczęściej popełniane błedy przez hodowców pielęgnic z jeziora malawi też nie był by głupi ;)


Gdyby była taka potrzeba to zdecydowanie mogę napisać taki artykuł. De facto to temat tak rozległy, że materiału mogłoby starczyć pewnie na mały cykl (coś a'la to o trofach z MT - tylko tu z negatywnego pktu widzenia:). Mam tu dużą praktykę (w popełnianiu błędów), dużą bazę wiedzy na podstawie doświadczeń prezentowanych na forum, czy nawet w poradach w periodykach:). Do tego już trochę opublikowałem po naszemu i w języku language - zaznaczam jednak, że nie chodziło o akwarystykę:)

Opublikowano

Moim zdaniem gazeta ma tylko jedną przewagę nad wydaniem internetowym

, komputerem nie zabijesz na ścianie muchy. I tu minusy internetu sie kończą.

Biorąc pod uwagę moje ostatnie dwa lata analizy problematyki malawi o raz kompletownia informacji wykorzystałem tylko jedno źródło informacji papierowe ( była to książka Ada K. )


Jestem za rozwojem tego serwisu, zwłaszcza o kolejną zakładkę "gazetową"

I biorąc pod uwagę powyższe słowa prezesa, że ze składkami słabo, to

pierwszy wpłacę składkę za oglądanie serwisu malawi on line, która

równocześnie może być rozumiana jako składka. serwis taki można

podzielić na niepełny pakiet dla wszystkich i ful opcja dla prenumeratorów.

A i sponsorów także się znajdzie


Takie wydanie e-gazetowe da możliwość na bieżąco śledzenie wszystkich

newsów oraz czego nie da gazeta można włączyć się od razu do polemiki.

Taki serwis na zasadzie wikipedii, ale może bardziej pod kontrolą.

W serwisie jest poruszane tyle tematów, że nie bedzie trudno zebrać z

tego kilkanaście tematów na miesiąc.

Wykorzystajmy wiedzę drzemiąca w użytkownikach serwisu. Mamy kilka głów którzy na pewno potrafią to opanować.

sam mam w planie zebrać całą problematykę z jaką się zmierzyłem i podzielić się na łamach serwisu. ale jeszcze została obsada i kilka małych

dupereli. Taka moja cegiełka w budowie serwisu.


Co do strony klub-malawi.pl byłem pewien że jest to serwis przy sklepie internetowym um-um.pl

Opublikowano

Jeżeli nie mozemy wybrać wersji papierowej to może rzeczywiście warto by było uruchomić e-zine w pełnej wersji dla klubowiczów jak to zaproponował Barian i wersja okrojona dla gości ?

Gdyby e-zine wypalił można by było myśleć o wersji papierowej, natomiast przy wersji elektronicznej nie było by problemów finansowych, prawnych z dystrybucja a może znów parę osób by zwrócili uwagę na to ze warto być klubowiczem.

Opublikowano

e-zina zawsze można można składać tak, aby był z opcją "do druku". Pstryk na drukarke i jest gazetka :D Fakt, że w necie publikować dużo prościej, ale pracy tak samo dużo jak przy magazynie papierowym. Trzeba by z 10 stale piszących osób, oczywiście biorąc pod uwagę, że weny nie zabraknie :P

Opublikowano

Dlatego myśle że dobrym pomysłem jest poprostu co jakiś czas przedrukowanie artykółów na serwisie. Mało tego mamy?

Także wole wersje papierową do czytania w łóżku, uczelni itp ale te artykóły dosłownie niczym się nie różnią od tych NA.

Opublikowano

Prawdę mówiąc to z niejednego topicu dałoby się zrobić pokaźny artykuł, po odcedzeniu pobocznych postów i ściśnięciu tematu. Tylko, że Ci co czytaja to już znają, gdzie tu niespodzianka :)

Opublikowano

Zeoleta wbrew pozorom szybciej znalazł bym konkretną rzecz właśnie w takim skupionym zbiorze.

Człowiek z czasem także zapomina i nie pamięta wszystkiego. Także czytam stare artykuły, gazety by nie zapomnieć już zdobytej wiedzy.

Opublikowano

przyjmuje zaklady -- jak dlugo bedziemy dyskutowac o zrobieniu gazetki i czy w miedzyczasie ktokolwiek z dyskutujacych napisze choc jeden artikl do serwisu czy NA.


Zreszta ten temat jest ze stycznia -- w okolicach powstania daty tego tematu jest jeszcze jeden watek z dluzsza dyskusja na temat e-zinow. Ponadto prawo prasowe i inne takie wbrew pozorom tez nie do konca jest jasne (vide kilka ostatnich spraw). Cezarix juz napisal -- korekta, sklad etc. to kupa pracy. Nie wystarczy zrobic print to pdf aby wydac e-zina. To moze zrobic kazdy we wlasnym zakresie. Bralem udzial w takim przedsiewzieciu z redaktorem naczelnym, normalna korekta, REKLAMAMI etc i wydano w sumie moze z 3-4 numery. Nawet ulotki rozdawalismy podczas dooosc duzych imprez. Dla mnie na ta chwile to porywanie sie z motyka na slonce...

Opublikowano

Współpraca z NA trwa już sporo czasu, podnosi im sprzedaż nas reklamuje. Artykuł który ma być reklamą a nie antyreklamą musi mieć okreśłony poziom nad czym czuwa zarząd udzielajacy też prawa opatrywania artikli naszym LOGO. Na prawdę na tym etapie rozwoju KM skupiłbym się nad rozwojem samego serwisu, wzmocnienia KLUBU a być moze za jakiś czas jakaś wkładka, gazetka, e-gazetka miałaby racje bytu. Wystarczy spojrzeć ile pojawiło się w ostatnim roku publikacji na naszym serwisie czasami było to ... nowy artykuł w nA, następny artykuł w NA i koniec ... same info. Nie chcę gasić waszego entuzjazmu ale powolutku ... najpierw rozwińmy nasz KLUB i serwis a później możemy pomyśleć o czymś grubszym. Wszyscy pisarze jak najbardziej próbujcie coś stworzyć artykuły dobrej jakości trafią do NA a z czasem na serwis, wartośsciowe ale nie kwalifikujące sie do NA od razu na serwis i zacznie sie coś budować reszta to jak narazie mrzonki. POzdrawiam

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.