Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hmm... 6500 k może być trochę żółtawe ale ???? Co do mocy to HQI 2 x 70W zapewne rozwali system nawet przy dłuższym akwa niż 200 cm;) fakt zużywa się szybciej i nie ma bajerów zmierzch świt ale IMHO nie widziałem jeszcze ledów które by przebiły jakość światła. Może się skuszę i coś skonstruuję do nowego akwa dla porównania (ale nie więcej niż 50 W ;)).

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Wojtek się waha

Tak, waham się, ale chyba to w końcu zrobię, bo jak pisałem wczesniej mam niedosyt z oświetleniem na modułach. I jak już wcześniej pisałem, teraz latem jak więej światła słonecznego wpada do baniaka, to uważam, że moje ryby - mimo, że natężenie dużo mniejsze - to pokazują więcej kolorów niż przy modułach samsunga. I to właśnie niebieski jest ładniejszy przy świetle słonecznym niż przy modułach, chociaż te moduły to RGB + białby zimny.

A waham się, bo mam następujące wątpliwości:

- miałem kiedyś oświetlenie 6x20W COB FOB i nie podobały mi się te obwódki kolorów na skałach i łączeniu piasek-szyba

- światło to dawało efekt jakby takiej trójwymiarowości, jakby rozwarstweinia, że niektórzy patrząc z bliskiej odległości na baniak mieli efekt zawrotu głowy

- wybarwienie ryb też nie było wcale super, ale to było tylko RGB

Nie chciałbym powtarzać tych samych problemów kolejny raz, chociaż pewnie ryby lepiej oddadzą kolory, bo to full spectrum. Poza tym wydaje mi się, że dając więcej źródeł światła będzie lepiej. No i mam ten chiński sterownik TC420, który działa niezawodnie, ale 38V nie obsłuży :-(

Ta nowa lampa na diodach FSA wydaje się lepsza, ale będzie i droższa i będzie więcej Wattów itd.

I tutaj przypomina mi się dyskusja, którą kiedyś miałem z pewnym producentem oświetlenia kilka lat tremu, który twierdził, że oświetlenie na ledach do baniaka jest to bardzo słaba i uboga opcja, jeżeli chcemy to potraktować, jako tańsze i bardziej energooszczędne rozwiazanie. Niestety, jak ma być porządne oświetlenie, porównywale jakością do świetlówek akwarystycznych, to trzeba tych ledów napakować w Wattach tyle samo a może i więcej. Cenowo za sprzęt wyjdzie to drożej, a jak by to kupić gotowe, to w ogóle cena bardzo wysoka. Minęło kilka lat i nadal to się potwierdza. Wychodzi na to, że na mój baniak 200x70x70 musiłbym włożyć około 200W tych FSA.

Opublikowano

W zasadzie opinia Darka odpowiada po części na wątpliwości Wojtka:D. Twoje spostrzeżenia są jak najbardziej prawdziwe i sam się z tym zgadzam - RGB +W ma też wady które dokładnie ująłeś Wojtku.

Jeśli 2xHQI 70W rozwala światłem baniak 2m ( mam nadzieję że Darek wie co pisze i to już sprawdził albo przynajmniej widział)  to to co ja będę robił czyli 6x20W FSA a też będzie 9000lm i też powinno światłem rozwalić baniak 2m a nawet baniak  3m z racji rozciągnięcia żródła światła na 6 oddalonych po 20 cm od siebie  żródeł światła które są identyczne ale się mieszają wzajemnie - taki żarnik  HQI rozciągnięty na 1,2m :D

Jak porównać spektrum  -  światła słonecznego , żarówki żarnikowej , świetlówki ( zobaczcie jak one słabo wypadają w porównaniu a jak dobrze świecą ale musi być kilka rur razem) , halogenu ( HQI 10000K ma więcej niebieskiego), diody cool białej 6000K i  warm białek 2700K a na to nałożyć spektrum tej nowej diody Hortiey FSA  to ona wypada najlepiej w stosunku do słoneczka na niebie. Gdyby nie ten dołek w cyjano to doskonałość ( a można to poprawić i po to zostawiłem jeden kanał sterownika w rezerwie):D i zapas mocy w zasilaczu:D

spectral_responses2.png.189942f1d75c16bef321ad867dc3338c.png

spektrum-crop.jpg.898326af9fa6572a6b04e76fd72fd5b6.jpg

 

Jak widać daje strumień światła porównywalny do tego z HQI  ale spektrum ma nawet lepsze niż HQI - bliższe temu słonecznemu.

Co miesiąc powstają nowe rozwiązania i opinie sprzed 2-5 lat są zupełnie przestarzałe.

Żarówkę wolframową w długich światłach samochodu  już zastąpiły halogeny, potem ksenony a w elektrycznych autach już tylko są diody LED - i to na prawdę oświetla drogę. To czemu ma się nie sprawdzić w akwarium - kwestia czasu kiedy to nastąpi a już po części właśnie następuje.

Czy ta dioda FSA da tak samo jednolite światło jak HQI tego jeszcze nie wiem ale wiem co zaproponować.

Jak się pobawię sam tą nowinką to wyślę ją do Darka bo sam nie miałem HQI i nie mam porównania - on to oceni. Posadzi na swoim baniaku i zerknie co to daje i czy warto w to iść. Bo oczywiście papier wszystko zniesie ale oka Darka nie oszukasz ( ja mam już słaby wzrok).

11 godzin temu, eljot napisał:

Hmm... 6500 k może być trochę żółtawe ale ????

Ta opinia zresztą słuszna dotyczy diod białych 6000K  o spektrum widocznym na fotce. To świeci kolorem niebieskim , zielonym i trochę zółtym bez czerwonego i pomarańczowego więc średnio na oko wychodzi taki paskudny kolor żółto- zielonkawy w którym ryby wyglądają okropnie.

Mam nadzieję że ta nowa dioda mimo że oko widzieć będzie podobną średnią barwę 6500K to z racji swojego spektrum nie da tego paskudnego koloru.

Dla innych powątpiewających mam tylko to. Nigdy bym bez takiego alu profila i osłony z plexy nawet nie zaczynał.

Tu profil 10cm bo taki mam ale bym od razu kupował taki 16cm  - jak się to grzeje to się okaże.

20170629_091846_001.thumb.jpg.95fac7c961f47be00147ac02c3f2f126.jpg

 

 

 

 

Opublikowano

Tu masz spektrum HQI 8800K IMHO najładniej świeci nie za żółto nie za biało ;) 

 

A tak się prezentuje 150 cm oświetlone 70W 8800K

 

lampa-blv-150w-8800k-spalite.jpg

gallery_8932_23_1469460650_8718.jpg

 

Tak na marginesie to wykres wykresem a nasze możliwości widzenia i subiektywne odczucia to całkiem inna bajka ;).

Opublikowano (edytowane)

Czekając na diody  poszperałem po allegro i znalazłem podobne diody led FSA  na pewno świecące na biało ale tylko 1W i 3W

http://allegro.pl/dioda-power-led-3w-white-full-spectrum-pcb-i6840187862.html

co prawda mają zawężone spektrum w stosunku do tych tytułowych do 410nm - 770nm - ale zawsze to już coś.

Diody są na napięcia 3,1-3,3V więc typowe dla takich diod 3W białych.

Pozwala to szybko wymienić w istniejących oświetleniach diody białe takie od 6000K do 15000K na takie FSA a także zbudować oświetlenie FSA na zasilaczach 12V i 24V oraz na wszystkich sterownikach .

Z ciekawych rzeczy gościu sprzedaje też :D

http://allegro.pl/lawa-wulkaniczna-filtracyjna-czerwona-8-15-mm-3l-i6762709809.html

doskonałe naturalne złoże biologiczne  - zupełnie podobne do Matrixa poza kolorem, ale mnie osobiście czerwony lub czarny nie przeszkadza.

http://allegro.pl/profil-aluminiowy-radiator-na-wymiar-czarny-160mm-i6793244037.html

wszystko na żądany wymiar do tego sprzedaje szybę i zatyczki boczne a nawet podstawkę by belka stała na bocznych szybach baniaka.

zapewne też robi gotowe światełka pod zamówienia jako kto by miał dwie lewe ręce i awersję do prądu.;)

Tego właśnie poszukiwał Wojtek :D dużo diod o stosunkowo małej mocy pod sterownik na 12V czy 24V .

Czekam też na odpowiedz czy te diody 45mils Full Spectrum 3w,5W,10W,20W,30W,50W,100W  też są do akwarystyki i świecą na biało.

https://pl.aliexpress.com/item/Hontiey-wielko-Wi-r-w-45mil-LED-Wysokiej-Mocy-zintegrowane-Lampy-Niebieski-Cyan-Zielony-ty-Czerwony/32671581751.html?spm=2114.010208.0.0.5RMJxo

na wszelki wypadek 1 szt 20W też z tych zamówiłem

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano

Heniu, fajnie ze poszperales na Allegro, nigdy nie poprzestajesz na jednym rozwiazaniu i zawsze mozna liczyc, ze znajdziesz jakas alternatywe.:)

Mysle, ze gdybym do obecnego swiatelka na modulach Samsunga dodal kilka tych 3W diod, to już sytuacja by się polepszyla. Mam jeszcze jeden wolny kanal w sterowniku TC420. Czy to mialoby sens?

Opublikowano (edytowane)
38 minut temu, wojtekr napisał:

Czy to mialoby sens?

Sens to to ma ale rozwiązania cząstkowe zawsze dają też efekt cząstkowy więc będzie lepiej ale tylko troszku.:D i dalej będziesz Pan nie zadowolniony.:(

Zamów sobie tą czarną belkę 16cm wwal z  4kanały na 24V po 8 diod 3W albo 4 diody pod 12V w każdy a na 5 kanał daj Royal Blue i wtedy to inna sprawa.

Czy będziesz zadowolony - tego nie gwarantuje bo jak pisał Darek spektrum sobie a nasze gały widzą co chcą.;) ale jest szansa.

No i mam odpowiedz ( kurczę nawet w niedzielę ten naród pracuje)

diody z tego ostatniego linku nie są do akwarium i świecą w kolorze pink.

Proszę ich nie kupować

 

Edytowane przez deccorativo
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Wracamy do tematu.

Zasilacz 36V przyszedł w nie całe 2 tygodnie już dawno, a dziś prawie po miesiącu przyszły wreszcie te diody 20W FSA firmy Hontiey.

Nadal czekam na diody Royal Blue 1W więc na razie pomierzyłem te FSA 20W.

No koledzy te diody Hontiey się udały aż nadto. Nie da się zrobić zdjęcia jak świeci w aparat bo nawet S7 Samsunga 1 szt rozwala.

Nie da się na to patrzeć bo potem przez kilka minut nic nie widzę oślepiony - światło białe idealne dla akwarystyki, nie za ciepłe, nie za niebieskie ogólnie jak słoneczne taki ok 6500K.

Po podłączeniu do 24V  widać jarzące się chipy w wielu różnych zestawieniach od takich UV przez niebieskie zielone, żółte, czerwone , białe ciepłe i zimne oraz bardzo zimne aż po nie świecące wcale - prawdopodobnie to te UV i IR.

Diody mimo że 20W  to mają obudowy od diod 100W i są duże ale to tylko zaleta.

20170721_083925.thumb.jpg.254f122c60ae984b10b0edb746d23089.jpg

Taka uwaga. Nigdy w całym procesie  oglądania, montażu i uruchamiania nie dotykamy palcami do tej żółtej powierzchni diody - to skraca jej życie .

Diody mocy mają taki sposób oznaczania gdzie jest plus a gdzie minus

20170721_090421.thumb.jpg.e66155d9e58ba379b4b98c39c12fe093.jpg

Wyprowadzenia są przesunięte jedno w lewo drugie w prawo a na obudowie są odpowiednio po lewej i po prawej znaki + oraz -

Diody mają katalogowo napięcie pracy 32-34V oraz prąd 700mA już z tego wychodzi że diody są większej mocy bo 32V x 700mA =  22,4 W

a na prawdę to przy napięciu 32V te moje mają moc 30W więc o wiele za dużo.

Na szczęście zasilacz 36V jest regulowany i od razu skręcamy w lewo do końca potencjometr wtedy mamy napięcie 31V nawet bez mierzenia  i takie musi być dla tych diod - wtedy pracują na maxa czyli 20W  - nie wolno by pracowały przy większym napięciu.

 

Diody Full Spectrum dla Akwarystyki firmy Hontiey mają być zasilane napięciem stałym 31V .

 

20170721_092644.thumb.jpg.7063e5c3a76cd85b3aaabd8271f49cb8.jpg

 

Tu wyjaśnienie - sterownik Romka jak każdy sterownik PWM nie obniża napięcia zasilania tylko reguluje czas świecenia i czas przerwy w świeceniu więc nie ma obawy że dioda  tak sterowana mimo że na napięcie 31V przestanie świecić - ona stale ma zasilanie 31V tylko przerwy coraz dłuższe. Poniewaź te włączania i wyłączania diody następują z ogromną częstotliwością to oko ludzkie i rybie tego nie widzi - widzi powolne zmiany natężenia światła, tak jakby dioda powoli przygasała lub się rozjaśniała.

Dalej będziemy kleili diody do profilu i podłączali zasilanie pod sterownik Romka - chyba jego pierwsze włączenie pod 31V :) ale już zaprogramowany czeka.

@RomanoLindano tak przy okazji napisz w instrukcji sterownika jak uruchomić sobie możliwość odrębnego programowania poszczególnych kanałów.

czyli by w rozwinięciu było

R

G

B

W

R+G+B

R+B+G+W ( tylko to masz przy włączeniu nówki sterownika)

 

Jak pierwszy raz go uruchomisz to masz wyłącznie opcję programowania wszystkich 4 kanałów ( K1+K2+K3+K4 ) a rozwinięcie nie jest aktywne.

Sam doszedłem ale długo to trwało i już miałem wołać cię o pomoc, a nie powiem byłem już wkurzony.:D

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.