Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dokładnie przeczytaj ten temat z naciskiem na moje posty...


da się w ten opisywany przeze mnie tam sposób zbudować pokrywę na profil... sklejka się gnie, a laminat zastyga na sztywno... będzie idealna...

Opublikowano

Poczytałem dokładnie opisy , pomysł bardzo mi się podoba.

Teraz kwestia czy temat u mnie na tyle dojrzeje i przyjmie się do realizacji. Czy znajdę czas i aprobatę żonki, której ten plastik bardzo się podoba (nie wiem czemu).

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Naprawiłem tę obudowę , a dokładniej oświetlenie. Producentem tego badziewia jest "akwa-rynkar" z Prudnika - więc na przyszłość odradzam. Musiałem ciąć gumówką obudowę świetlówek i wymieniłem statecznik (koszt około12zł) ten co był w środku był cały zamoknięty , zalany wodą. A przypominam iż ma ona kilka miesięcy. Brak dostępu do tak ważnego elementu jak elektryka powinno dyskwalifikować tę obudowę wogóle ze sprzedaży.

Na koniec zakleiłem powstały otwór i uszczelniłem silikonem , narazie świeci , ale obiecałem sobie - jak jeszcze raz będzie problem z nią to idzie na śmietnik i biorę się za DIY.

Opublikowano
Naprawiłem tę obudowę , a dokładniej oświetlenie. Producentem tego badziewia jest "akwa-rynkar" z Prudnika - więc na przyszłość odradzam. Musiałem ciąć gumówką obudowę świetlówek i wymieniłem statecznik (koszt około12zł) ten co był w środku był cały zamoknięty , zalany wodą. A przypominam iż ma ona kilka miesięcy. Brak dostępu do tak ważnego elementu jak elektryka powinno dyskwalifikować tę obudowę wogóle ze sprzedaży.

Na koniec zakleiłem powstały otwór i uszczelniłem silikonem , narazie świeci , ale obiecałem sobie - jak jeszcze raz będzie problem z nią to idzie na śmietnik i biorę się za DIY.



Szczerze to to dyskwalifikuje większość tych plastikowych obudów. Nie wiem kto tak to projektuje, że w chwili awarii musimy się użerać z odklejaniem tego a potem odstaje itp. Nie jedną już "jednorazową obudowe" naprawiałem i z każdym razem bardziej na nie klne...

Opublikowano

Zwolennikiem pokryw ABS nie jestem, bo minusów mają od ……, ale znowu bez przesady, z dostępem do elektryki tak wielkiego problemu niema. Płytka PCV przyklejona na silikon łatwo daje się oderwać, potem wystarczy wyczyścić stary silikon i przykleić – nic nie ma prawa odstawać, a często wygląda lepiej niż przy nowej. :wink:

Swoją drogą ciekawe, że zalało ci statecznik, albo źle pokrywę zrobili, albo coś uszkodziłeś wcześniej. Wiesz może którędy się woda dostała? Żeby ci następnego dławika nie zalało

Opublikowano

Meth napisał

Swoją drogą ciekawe, że zalało ci statecznik, albo źle pokrywę zrobili, albo coś uszkodziłeś wcześniej. Wiesz może którędy się woda dostała? Żeby ci następnego dławika nie zalało.


Niemożliwe jest abym coś uszkodził napewno trafiłem na bubel.

Wymieniłem statecznik (dławik) i cały plastikowy element, w którym znajduje się to ustrojstwo uszczelniłem silikonem. Podejrzewam że to właśnie przez te szpary, para wodna przechodziła do wewnątrz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Nie napisałem tego w sensie negatywnym. Przecież poleciłem go.
    • Był partnerem, ale to nie powód by nie rozpatrywać tam zakupu. Wręcz można powiedzieć, że warto jeśli chodzi o jakość ryb.
    • Bardzo ładnie się prezentuje. Pokarz jeszcze zdjęcie całego akwarium. Nie jestem zwolennikiem kratek. Właśnie z tego powodu, o którym wspomniałeś. Już ryby je odkopują, a są jeszcze małe. Gdy dorosną, to będziesz miał te kratki stale na widoku i będziesz musiał je ciągle zasypywać.
    • Brałem od niego ryby, włącznie z dzikusami i mogę polecić. Był partnerem naszego Klubu.
    • Super te otoczaki. Co do obsady to pewnie trzeba będzie redukować jak podrosną.
    • A ja myślę, że spokojnie wystarczy. Miałem 180x55x50 i sporo gatunków non mbuny tam pływało. Od tych mniejszych do takich blisko 20cm. Tu kolega aż tak dużych nie planuje. Co do obsady, to jeśli chodzi o mbunę, to bardziej pasuje yellow, ale myślę, że rdzawy też da radę. To bardzo elastyczna żywieniowo ryba.  Jeśli będzie yellow, to raczej bez baenschi. Ten sam kolor. Chyba że Ci to nie przeszkadza.
    • Hej, dzięki za odpowiedzi.  @Radiowski widziałem te oferty. mały wybór - taka handlowa topka jak auratus i yellow 30 lat temu. @darianus jadę do Sebastiana w sierpniu po ryby z tanganiki to od razu obejrzę malawi @Robert_P jak oceniasz kondycję ryb?  @Jokwise z kolcobrzuchem już raz miałem do czynienia i drugi raz nie zamierzam. Typowa masówka idąca na ilość niestety Najbardziej zależy mi na opiniach potwierdzonych zakupem. Czy ktoś coś może powiedzieć o malawian.pl ?
    • Wrzuć jakieś fotki jakbyś mógł 😉
    • Potwierdzam - Jacek z Żor to bardzo profesjonalny hodowca u którego dopiero co nabyłem cały secik do mojego malawi... 40 sztuk z małym gratisem przybyło bezpiecznie i od dwóch tygodni kręcą się między moimi kamieniami, także polecam gorąco
    • Cześć Zacznę od tego, że 5 lat się zbierałem do postawienia tego zbiornika i wtedy trafiłem na forum po raz pierwszy. Dużo się wtedy naczytałem, zebrałem podstawy wiedzy, no ale niestety budżet wtedy nie pozwolił postawić zbiornika, więc został w sferze marzeń. W tym roku w końcu przekułem te marzenia na coś konkretniejszego. Trafiła się okazja i dzięki temu nabyłem zbiornik 375 litrów, 150x50x50 cm. W kwestii przygotowania zrezygnowałem z jakichś fancy skał typu serpentynity, zamiast tego stawiając na ciekawe otoczaki z mojego ogrodu. By zabezpieczyć szkło użyłem pianki zwykle kładzionej pod akwarium, a na to ułożyłem jeszcze kratki ogrodowe wysokości 4 cm i dopiero na taki podkład ułożyłem swoje głazy... nie żałowałem kamieni, stąd moje ryby dostały solidną porcję labiryntów, zakamarków i jaskiń... Na dno użyłem prawie 60 kg piasku kwarcowego 0,5 - 1 mm... te kratki plastikowe trzeba było nakryć ze sporym zapasem, a i tak mam już takie dziury, że się ryby do tych kratek bez trudu dokopują Akwarium z rybami jest dopiero od dwóch tygodni, ale już teraz pięknie mi wszystko porosło okrzemkami, które są non stop obgryzane przez pyszczaki... Widać różnicę pomiędzy pierwszymi zdjęciami zaraz po wpuszczeniu, a tymi na koniec, gdy glony eksplodowały. W kwestii parametrów wody na ten moment wydaje się, że wszystko jest ok, więc zostaje mi tylko dbać, pielęgnować i patrzeć jak mi młodzież rośnie... A w kwestii obsady - postawiłem na sprawdzony skład dla begginerów, więc nic Was tu pewnie nie zaskoczy 10x pyszczak yellow 9x pyszczak rdzawy 8x Socolofi 8x Maingano 8x Elongatus Mpanga Miało być wszystkiego po 8, ale dostałem w gratisie.. Na ten moment rybki jeszcze małe, długość 3 - 4,5 cm, jeszcze pływają zgodnie, walki na razie jakieś przypadkowe bardziej Dzięki za uwagę i zapraszam do przyjrzenia się jak to u mnie wyszło Robert z Puszczy   
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.