imak73 Posted January 10, 2008 #1 Posted January 10, 2008 Pomocy - padła jedna świetlówka, co robić. Najprościej byłoby jak spaliłaby się świetlówka ale to nie to, sprawdzałem kilka razy. Następnie wymieniłem i sprawdziłem starter i dalej to samo, starter czasem coś tam mruga ale nie jest w stanie zapalić świetlówki. Co robić mam plastikową obudową akwa w której fabrycznie zostało zamontowane światło (2 x świetlówka) nie pali się z przodu więc jest nieładnie i ciemno. Dodam tylko tyle iż producent chyba nie przewidział otwierania osłony na światło gdyż wszystko jest zgrzane , sklejone do kupy. Podejrzewam że padł transformator w środku lub jakiś kabel. Jak dostać się do tego, czy trzeba rozcinać obudowę elektryki, czy może ktoś z was robił coś podobnego. Proszę o szybką pomoc.
makok Posted January 10, 2008 #2 Posted January 10, 2008 we wromaku nie odrywa się przypadkiem takiego plastikowego prostokąta od góry (od zewnątrz) żeby dostać się do elektryki?
koper470 Posted January 10, 2008 #3 Posted January 10, 2008 we wromaku nie odrywa się przypadkiem takiego plastikowego prostokąta od góry (od zewnątrz) żeby dostać się do elektryki? dokładie, trzeba delikatnie podważyć jest przyklejony na silikon
czester_ Posted January 10, 2008 #4 Posted January 10, 2008 najlepiej to delikatnie podgrzać suszarką! I potem oderwać. Sprawdź ciągłość obwodu. Ale i tak polecam wywalić ten dławik i elektroniczke stateczniki z żarówek energooszczędnych zamontować. Same plusy: - tanie - nie nagrzewa się - świetlówka nie mryga
yaro Posted January 10, 2008 #5 Posted January 10, 2008 polecam wymienić dwa startery, jeżeli nie pomoże wsadzić zwykłą jarzyniówkę,\ koszt niecałe 10z ł tej operacji. Jeżeli w żadnym wypadku nie dojdzie do zapalenia jarzyniówki trzeba szukać w elektryce. Ale po co zaczynać od najgorszego ?
imak73 Posted January 10, 2008 Author #6 Posted January 10, 2008 Dzięki za szybkie podpowiedzi, już biorę się do roboty. Zacznę od najprostszego, czyli sprawdzę czy faktycznie można dostać się do środka bez cięcia. Oczywiście odpiszę co się dzieje.
imak73 Posted January 10, 2008 Author #7 Posted January 10, 2008 Sprawdziłem to nie jest Wromak i niestety dojście do elektryki nie jest możliwe bez użycia narzędzi. Zabudowa oświetlenia jest przyklejona i zgrzana na gorąco, spróbuję jeszcze dokupić jutro te startery. Te 2 świetlówki pracują oddzielnie -zmieniałem kilkakrotnie i startery i same świetlówki - za każdym razem świeci tylko ta z tyłu. Co robić, jak przecież w jakiś sposób otworzę zabudowę oświetlenia będę musiał po naprawie jakoś to przymocować tak mocno aby nie wpadło któregoś dnia do wody , bo wtedy..... aż strach pomyśleć. Czy znacie jakieś mocne spoiwo co dało by radę i jednocześnie nie psuło wody, jak wiadomo na pokrywie wiecznie odbywa się skraplanie itd.
czester_ Posted January 10, 2008 #8 Posted January 10, 2008 To dojście masz od wewnątrz?? Jest taki specjalny klej co się pistoletem na gorąco robi. w takich pałeczkach... zapomnialem jak sie nazywa
koper470 Posted January 10, 2008 #9 Posted January 10, 2008 imak73 możesz wkleić zdjęcie tej pokrywy? coś nie mogę uwierzyć że nie da się jej otworzyć bez uszkodzenia.
imak73 Posted January 10, 2008 Author #10 Posted January 10, 2008 Po co miałbym zmyślać. Nie da się jej otworzyć w prosty sposób jest na stałe przytwierdzona od wewnątrz. Co do zdjęcia to spróbuję je przesłać, lecz uczynię to jutro.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now