Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
50 minut temu, Deadi napisał:

od kilku dni przecieka

Ważne żebyś znalazł wyciek. Być może cieknie przy rurce przelewowej i woda cieknie delikatnie po wężu. Ja miałem taką awarie i w dodatku w niedzielne popołudnie. Przy dokręcaniu pękła mi oryginalna nakrętka. Zastąpiłem ją opaską a później od góry jeszcze pasta uszczelniająca i jest ok.

W moim unimaxie 250 z mediami w ilości ok 3 litry i prefiltrem narurowym przepływ wynosi ok 570 l/h

Opublikowano
Godzinę temu, mareckee napisał:

W moim unimaxie 250 z mediami w ilości ok 3 litry i prefiltrem narurowym przepływ wynosi ok 570 l/h

I to jest ok pewnie u mnie z bypasem sika podobnie. Ta pompa jest oszczędna ale mocna to nie jest ;). Mam prefiltr z gęstej gąbki i  muszę czyścić co tydzień bo po dwóch zasyfiony już tłumi przepływ.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, mareckee napisał:

W moim unimaxie 250 z mediami w ilości ok 3 litry i prefiltrem narurowym przepływ wynosi ok 570 l/h

A masz możliwość wrzucić fotkę jak u Ciebie wygląda ten zestaw. Próbuję dojść czemu u mnie tak hamuje. Na jakiej wysokości od dna baniaka masz zasys do kubła? 

Węże masz skrócone na maxa?

Edytowane przez jello
Opublikowano
1 minutę temu, jello napisał:

A masz możliwość wrzucić fotkę jak u Ciebie wygląda ten zestaw

Póki co, nie mam takiej możliwości.Ale dno prefiltra mam na wysokości dna akwarium - trochę za wysoko bo jeszcze przy kanciatych rurkach przelewowych aquaela nie chce zassać wody po czyszczeniu. Ale na to też jest sposób - po włożeniu czystego wkładu zalewam korpus wodą do pełna, zakręcam, uruchamiam filtr i od razu leje na maksa. Później wężem do kubła i wylot wężem długości ok 90cm. Zasys mam ok 8 cm nad dnem, ale do rurki przelewowej mam aż dwa kolanka 90 stopni, żeby ominąć kilka gadżetów. Bez nich wydajność jest taka sama

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, jello napisał:

W kuble na samym dole kosz z ceramiką, środek puste kosze, na samej górze pół kosza z matrixem. Przed kubłem prefiltr - korpus 10" z owatą.

Co do wkładów to ja mam ceramikę u samej góry - pełny kosz. Poniżej kosz wypełniony purolitem, następnie połówkę kosza zajmują węgiel i phosex. Dolny mam pusty.

A owaty jakiej używasz? Ja mam grubości 3 cm. Rurkę owijam nią 2-3 razy dookoła bardzo ciasno.

Korpus 3/4.

A wężyki jakie masz do korpusu, 16/22 czy jakieś inne?

Edytowane przez mareckee
Opublikowano

Węże oryginalne aquaela 16/22.

Korpus mam 1/2. Owata polecana na forum a wkład na owacie zrobiony identycznie  jak pokazywał @stan na YT.

Opublikowano
Godzinę temu, eljot napisał:

Mam prefiltr z gęstej gąbki i  muszę czyścić co tydzień

Ja daję owatę tapicerską. Po tygodniu wygląda strasznie - cała ruda z rodzynkami, ale mam ten plus że nie płukam tylko sru do kosza - przywilej okolicy tapicerskiej

2 minuty temu, jello napisał:

Korpus mam 1/2

Może tu jest problem. Bo wejście 1/2 to zwężenie z 16 na niecałe 13mm.

Z tego co piszesz to w koszach nie masz gąbek, więc typowałbym to jako przyczynę.

A parametry wody masz ok? Pewnie tak, więc nie ma się co przejmować, że jednemu sika prawie 600, a drugiemu niecałe 500

Opublikowano
30 minut temu, jello napisał:

Parametry wody są ok. Tylko bardziej mi zależy na udrożnieniu całości pod kątem ssania.

Kubeł służy jako biolog więc nie przywiązywał bym tak wielkiej wagi do przepływu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.